Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 09:33


Nowy temat Odpowiedz Strona 6 z 9   [ Posty: 125 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: sobota, 16 kwietnia 2011, 21:32 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
Ja poszukuje jeszcze seteu kikstarter... I moja sunia bedzie cala piekna.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: niedziela, 17 kwietnia 2011, 14:50 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51
Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
rrolek pisze:
Ty koleżko pomyśl jeszcze nad ty IMSem. Miałem kiedyś na LC4ce w tym stylu acerbisowego (jako oryginał) 18to litrowca. Niezniszczalny zderzak.
Dwa, że środek masy niżej, trzy że krzaczory nie poobrywają ci "skrzeli", cztery kasy nie wydasz na osłony chłodnic (a cena podobna), pięć nie będzie przeszkadzał w montażu amortyzatora skrętu (jeśli kiedyś się zdecydujesz, a uważam, że e DRZecie bardzo poprawia prowadzenie.

A tak na marginesie to poza wyprawami w jaką piaszczystą Afrykę, czy Azję bardziej dziką to zbiornik większy niż oryginalny raczej bez sensu. Toć można pyknąć na 10 litrach nawet 200 km (raz przełączyłem na rezerwę po 180 km w górach)

No, nic dodać nic ująć. Chociaż większy zbiorniczek przydaje się, kiedy jadę z większymi turystykami, coby nie tankować ,,co chwilę'' :D A pod zbiornik ze skrzelami może nie wejść dźwignia kickstartera (pod Clarka wchodzi po delikatnym zeszlifowaniu krawędzi -
http://mr-cob.smugmug.com/gallery/13676 ... 7713_uLnGB).

mm1234 pisze:
jeśli S ma takie samo siedzenie jak E (a podobno siedzenia są identyczne, mam E, kolega miał S i mówi że takie samo wymiarami inne malowanie tylko) i ty chcesz na tym robić długie trasy to jesteś hardcorem :D

Jestem :D W dłuższej trasie każde siedzenie katuje mi dupsko i często wstaję,
coby się wywietrzyć. Ale taka trasa zdarza się tylko kilka razy w roku.
Ewentualnie zakupię poduszkę żelową (będzie do następnej maszyny).

Aha - zaopatrzyłem moją Suzię DRuZię w osłony chłodnicy w zestawie z płytą pod silnik:
http://cgi.ebay.com/ebaymotors/Suzuki-M ... _507wt_939. Paczka z Izraela - 13$ + 60 pln cło.

No i... czy kupował ktoś kiedyś z Thumpertalk ?? Nie mają tam stawek za wysyłkę do Polski,
może coś wiecie??


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: niedziela, 17 kwietnia 2011, 18:13 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 22 listopada 2010, 19:39
Posty: 161
Kolego mógł byś wrzucić wymiary tych osłon na chłodnicę ?? i jakieś dokładne zdjęcia przed za instalowaniem na moto ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: poniedziałek, 25 kwietnia 2011, 07:29 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51
Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
grzybek pisze:
Kolego mógł byś wrzucić wymiary tych osłon na chłodnicę ?? i jakieś dokładne zdjęcia przed za instalowaniem na moto ?


Zdjęć sprzed instalacji nie mam, bo od razu z paczką poleciałem do grarażu :)
Ale niedługo będę dłubał przy motku, to pomierzę te osłony.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: piątek, 6 maja 2011, 20:23 
Zadomowiony

Rejestracja: wtorek, 15 września 2009, 21:06
Posty: 90
Lokalizacja: Trzebnica
To nasza Gazela. Moto z założenia ADV nie do dziczenia po chaszczorach

[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: piątek, 6 maja 2011, 20:42 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Bardzo fajnie przygotowany sprzęt do dalszej wycieczki. Inwestując w większego GL można jeszcze urwać te parę kilo wywalając stelaże. Podobają mi się sprzęty w tym klimacie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: piątek, 6 maja 2011, 21:17 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
ten bak jest przerazajacy....


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: sobota, 7 maja 2011, 08:49 
Zadomowiony

Rejestracja: wtorek, 15 września 2009, 21:06
Posty: 90
Lokalizacja: Trzebnica
michur pisze:
ten bak jest przerazajacy....


Uwierz mi, nie ma z nim problemu. Ma taki kształt, że nie przeszkadza, a daje osłonę dla kolan. Do tego środek ciężkości jest nisko, niżej niż z orginałem. Nie chcę przekonywać, że ten zbiornik jest lepszy od orginału. Poprostu do krzaczorów lepiej mały, a na wyprawy duży.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: niedziela, 8 maja 2011, 21:31 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 22 listopada 2010, 19:39
Posty: 161
Łoł nieźle się prezentuje. Sporo pracy w to musiałeś włożyć. Ile waży z całym osprzętem i pełnym bakiem sprawdzałeś może ? Szkoda go porysować tak ładnie wygląda. 8)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: sobota, 14 maja 2011, 00:22 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 3 stycznia 2010, 23:39
Posty: 52
Wygląda fajnie. Przerażająca to może być wizja 2 osób na pokładzie (podnóżki i kanapa są).


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: poniedziałek, 16 maja 2011, 14:14 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51
Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
Gdzie ten bak ma kranik paliwa? Czy pasuje oryginalny kranik,
czy bak przychodzi razem z nowym?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:55 
Zadomowiony

Rejestracja: wtorek, 15 września 2009, 21:06
Posty: 90
Lokalizacja: Trzebnica
W baku jest normalny kranik, w nowym też jest już założony. Tak to wymyślili, że jest nadal grawitacyjny spływ paliwa do gażnika. Założyłem orginalny przewód paliwowy. Podnóżki są , bo jestem leniwy i nie chce mi się ich odkręcić. A nóż się przydadzą? :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: czwartek, 9 czerwca 2011, 08:37 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51
Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
Naszukałem się ostatnio przedniego koła enduro do DRZy.
Handlarze i użytkownicy rzucali jakies chore ceny typu 1000pln :shock:

Po kilku godzinach na thumpertalk wyszło na to, że dobrze pasuje koło
przednie od Yamahy WR/YZ 125/400/426/450, wystarczy lekko przerobić*)

Wymiary:
Obręcz 21''x1,60, 36 szprych, rozmiary piasty - szer. 107mm, rozstaw śrub
tarczy ham. 134mm, średnica osi 20mm, rozstaw pomiedzy wewnętrznymi
krawędziami dystansów - 97mm, średnica tarczy 250mm, 6 śrub.

*) Aby kolo dzialało ze ślimakiem predkosciomierza (coby nie dyndał, tylko działał
np. jako dystans) należy koło dać do tokarza, żeby po stronie ślimaka stoczył
po zewnętrznym obwodzie jakiś milimetr grubości na głębokość ok 7mm. NAJLEPIEJ
DAĆ NA WZÓR oryginalne koło. Tokarka musi byc odpowiednio duża (na Śląsku wiem
gdzie takie zakłady znaleźć), chyba że ktoś chce demontować piastę.
Sprawdziłem, takie stoczenie nie osłabia osadzenia łożysk w piaście.
PO TEJ OPERACJI ŚLIMAK DZIAŁA JAKO DYSTANS, ale nie kręci licznika.
Aha, po tej stronie usuwamy znad łożyska uszczelkę/simmering - tę rolę zaczyna
pełnić ślimak (chociaż tu nie jestem do końca pewien).

Aby ślimak na tak przerobionym kole KRĘCIŁ LICZNIK, dałem wytoczone koło do spawacza
aluminium, który - na wzór oryginalnego koła - zrobił ,,ząbki'', czyli dwie ,,nadlewki'',
które średnicę zewnętrzną mają jak w oryginalnym kole. Nie obyło się bez delikatnego szlifu,
ale akurat tam w ślimaku jest dużo miejsca. PAMIĘTAĆ o NASMAROWANIU.
TERAZ kółko jeździ i działa :) KOSZT - koło bez opony - 400pln, tokarz 40pln, spawacz 30 pln.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: piątek, 10 czerwca 2011, 20:26 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Prościej chyba dotoczyć tulejkę i dołożyć simering.
Prędkościomierz? I tak linka zatrze się i ukręci (no chyba że po suchym śmigany tylko sprzęcik.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ubieranie DRZ400
Post: sobota, 11 czerwca 2011, 22:30 
Zadomowiony

Rejestracja: sobota, 12 lutego 2011, 01:29
Posty: 80
Strona WWW: http://mm1234.yoyo.pl/
Lokalizacja: Zduńska Wola łódzkie
Cytuj:
Prędkościomierz? I tak linka zatrze się i ukręci (no chyba że po suchym śmigany tylko sprzęcik.


mnie by sie czasem przydał....ostatnio na allegro widziałem drztę E z analogowym zegarem od chyba xt600 testował ktoś taki patent ??

znalazlem
http://allegro.pl/suzuki-drz-400-e-i1641270065.html to jest prędkościomierz od xt600 ??

u mnie ta linka sie ukręciła....orginalna kosztuje 36 zł chyba na allegro i przesyłka 12 czy 14....ja stwierdziłem źe szkoda mi 50 zł na linkę i kupiłem linke prędkościomierza do yamahy dt 125 R za 18 zł i koncówka na ten śmieszny licznik km (co jest fabrycznie w E ) pasowała, natomiast z drugiej strony obkleiłem taśma klejąca nakrętkę i wsunąłem w wyjście na linkę ślimaka na wcisk i narazie 3 dzień odpukać działa :D

zależało mi na liczniku km bo nigdy nie wiedziałem kiedy szukać stacji i raz już pchałem , to był pierwszy raz kiedy waga drz 400 E mi przeszkadzała :D


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 6 z 9   [ Posty: 125 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl