 |
| Autor |
Wiadomość |
|
kamusial
|
Tytuł: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 10:02 |
|
Rejestracja: piątek, 16 kwietnia 2010, 18:33 Posty: 37
|
|
Witajcie,
na motocyklu jeżdżę właśnie drugi sezon, w tym czasie zrobiłem jakieś 4 tysiące km na XJtce i 10 na TDMie. Na co dzień jeżdżę po mieście, jednak bardzo ciągnie mnie w weekendy w teren, a w lato na dłuższy wyjazd. TDMa to świetny miejski motocykl, jednak o ile w terenie nie zamierzałem jej użytkować, to na trasie mnie nieco zawiódł- nie udało mi się tak zmodyfikować owiewki, żeby hałas wiatru mi nie przeszkadzał w jeździe. Może jestem na to zbyt wrażliwy i zadowalającego efektu nie osiągnę na żadnym motocyklu, jednak wolę jazdę przy 100 km/h na stojąco gdy wiatr wali mi bez żadnych turbulencji w kask, niż na siedząco, gdy owiewka powoduje drobne turbulencje. Poza tym chciałbym mieć opcję zjazdu z asfaltu w teren, nawet ten cięższy. Trasy zamierzam jeździć solo, z minimalnym rozsądnym bagażem. Jeżeli chodzi o moc, to potrzebuję jej tyle, by móc trzymać 110 km/h w trasie i móc przy tej prędkości bezstresowo wyprzedzać. W moim odczuciu TDMa ma tej mocy za dużo jak na moje potrzeby.
Podsumowując: 1. jazda po mieście ~8kkm rocznie z kufrem centralnym, albo czymś w ten deseń. 2. traska solo 200km co któryś weekend, a w wakacje większa wyprawa, przy dziennych przelotach ~800km. Przelotowo ~110km/h i bezstresowe wyprzedzanie. Dobra osłona przed wiatrem, albo jej zupełny brak 3. Po zrobieniu traski zjazd w lekko/średni teren typu błoto, kopny piach, trawa -> skok zawiasów, prześwit, niska waga, możliwość montażu bagaży, odpowiednia pozycja na stojąco, zasięg w terenie. Oczywiście nie mówię tu o przelatywaniu przez przeszkody, a raczej o czymś typu "czołg przeprawowy" 4. Zabawa w "hard enduro" w weekendy w okolicy, lub wyprawy np. w ukraińskie Karpaty, czy Rumunia na dziko, gdzie teren jest już ostrzejszy. Wcześniej jednak musiałbym pouczyć się na okolicznym torze enduro, czy pojeździć w terenie.
Myślałem o takich rozwiązaniach w okolicach do 20 tys. zł:
KTM 640 Adventure - boję się wibracji silnika, strasznie mało tych sprzętów. BMW f650 gs dakar, Yamaha XTZ 660 tenere i więcej z kołem 21" z przodu nie znalazłem... Jakkolwiek ostatnie dwa sprzęty to już niezłe klocki. Czy istnieje coś co waży mniej niż GS/XT i zapewnia jakąś ochronę przed wiatrem, a przy tym pozwala przejechać dziennie 800 km? Zastanawiam się jak duża jest różnica między powyższymi, a starszymi dualami typu DR 800 big, Tenera 600, albo NX dominator? Może odpuścić owiewkę w ogóle i po prostu brać coś jeszcze bardziej endurowatego? Punkt 4 chciałem rozwiązać przez lekkiego enduraka- Hondę XR 250, ewentualnie 2T 125 typu CRM 125, albo husqę WR 125.
Inna opcja to np. Suzuki DRZ i połączenie punktów 1 i 4, a na punkty 2 i 3 kupić sobie jakiegoś busa, którym w dane miejsce dojadę i na miejscu jeździć DRZ.
Zdaję sobie sprawę, że nie ma motocykli uniwersalnych, a jak są, to kosztują kosmiczne pieniądze, jednak idzie tutaj o świadomą rezygnację z pewnych wad na rzecz zalet. Także podpowiedzcie proszę, jakich sprzętów poszukać na próbną przejażdżkę i czy warto dopłacać do Dakara/XTZ, czy lepiej kupić tańszego BIGa/dominatora/Tenerę?
pozdrawiam i dzięki za wszelkie wskazówki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irving
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 11:12 |
|
Rejestracja: piątek, 14 sierpnia 2009, 19:46 Posty: 380
Lokalizacja: Wawa
|
|
czesc.
Twoje punkty to niestety jak próba połączenia ognia z wodą. Jak sam napisałeś nie ma motocykli uniwersalnych - zawsze musi być jakis kompromis i pogodzenie się z niedostatkami w niektórych sytuacjach. Niestety prawdziwe jest powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego to tak na prawdę jest do niczego. Najlepiej by było mieć dwa(albo więcej) motki: lekkiego brudasa w krzaczory i coś cięższego do turystyki. Nie znajdziesz tutaj nikogo kto da Ci jednoznaczną odpowiedź - bo takiej nie ma !!!.
Jeśli myślisz o jednej maszynie to już sam znalazłeś kandydatów: - XTZ 660 Tenere, - KTM 690(R) - chyba najlżejszy z tej grupy, - BMW F650GS Dakar, - Honda XL700V Transalp(choć ta nowa wydaje mi się strasznie plastikowa i delikatna w teren), - Honda XRV750 Afica Twin(ale to już starsze sztuki).
Wszystkie powyższe to niezłe 'klocki' jeśli wpadniesz w luźniejszy teren czy konkretne błoto - za to pojedziesz nimi wygodniej w trasie niż np DRZ 400(ta z kolei pobije je wszystkie w terenie)
Po prostu - musisz wiedzieć jakie ograniczenia narzuca Ci taki 'uniwersalny' sprzęt i nie pchać się w tereny, które mogą sprawić, że jazda stanie się mordęgą. Gdzieś na regionalnym('Warszawka - latanie' jest link Pretora z przedostatniej 'pojeżdżawki' - tam widać jak klockami się zapędziliśmy w błoto - ja zapadłem się po silnik - w pięciu wyciągaliśmy mojego Dakara(tego akurat nie ma nagranego :) ) - zresztą pozostałe sprzęty też(wszystkie należały do kategorii - 'klocki'
Więc musisz się zastanowić na jakie kompromisy jesteś w stanie się pójść i do tego dobrać sprzęta :mrgreen:
Ostatnio zmieniony wtorek, 20 lipca 2010, 12:24 przez irving, łącznie zmieniany 2 razy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tkar
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 12:15 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2010, 14:29 Posty: 96
Strona WWW: http://www.karlak.eu
Lokalizacja: Nieuw-Vennep, Holandia (czasem Częstochowa)
|
|
dwa motocykle i skuter załatwią sprawę. zależnie od zasobności portfela mogą być nowe lub używane...nie ma złotego środka...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 13:19 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
wITAM tkar pisze: dwa motocykle i skuter załatwią sprawę. zależnie od zasobności portfela mogą być nowe lub używane...nie ma złotego środka... Dobrze prawi, dać mu wódki. Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 13:36 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
A ja mam trzy :mrgreen: ale jeden zamieniam :lol: Natomiast jakbym miał mieć jeden miałbym niezła zagwozdkę i pewnie wybrałbym KTM990/950. kamusial: napisz jakie masz parametry tzn. waga i wzrost
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kamusial
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 14:45 |
|
Rejestracja: piątek, 16 kwietnia 2010, 18:33 Posty: 37
|
|
Dzięki za szybkie i dające do myślenia odpowiedzi. Mam 178 cm i ~80 kg wagi.
Irving- obejrzałem filmiki, hardcorowa jazda i taką lubię. Choć to po czym jeździliście nazwałbym raczej bagnem niż błotem :) 950/990- bardzo fajna koncepcja, ale za ciężki i tej mocy mi nie potrzeba do jazdy solo z minimalnym bagażem. Z tego co widzę to chyba pozostaje czekać na 690 adventure, albo do zrealizowania projektu kitu przerabiającego 690 enduro na adventure. Inna opcja to zrezygnować z dalekich dystansów na motocyklu, ograniczając się do wycieczek do 200-300 km w okolicy.
Powtórzę jeszcze pytanie o starsze duale- dominatora, biga, tenere itp- jak one mają się do nowszych konstrukcji typu właśnie bmw dakar, albo XTZ660?
Może powinienem inaczej podejść do tematu- zastanowić się gdzie, kiedy i po czym będę chciał jechać w dalsze trasy, o ile w ogóle i pod to kupować motocykl wyważając zalety i wady... Ale to już dłuższa rozkminka, choć wydaje mi się, że będzie to raczej wschód/ pn wschód, lub południe. A teraz można by jeszcze odhaczyć sobie nordkap na tedzi :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MTBiker78
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 15:58 |
|
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 22:13 Posty: 455
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/lukasz.lechowicz/XChallenge
Lokalizacja: Warszawa
|
kamusial pisze: Z tego co widzę to chyba pozostaje czekać na 690 adventure, albo do zrealizowania projektu kitu przerabiającego 690 enduro na adventure. Do 690 Enduro kity sa conajmniej 3 dostepne. Znajdz odpowiedz na 1 proste pytanie w zyciu: co chce robic?? i zacznij to robic ;) Zlotych srodkow nie ma - albo pewnie ograniczenia albo 3 motocykle w garazu :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arek
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 16:02 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38 Posty: 418
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 17:03 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 17:26 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Kup jakieś starsze soft enduro. Miałem XTka typ 43f. Z paliwem 170 kg. Latałem nim po konkretnych krzakach tu i po ukraińskich górkach. Bywało 550 km szosą - du.a bolała. Kolega jeździ DR650se. Bardzo przyjemny motorek w miasto, średnio-długie wypady z prędkościami bezpiecznymi (jak wszystkie uniwersalne enduro). Po pewnym powiedzmy ulepszeniu w łatwiejszym terenie daje rade. Pod Kraśnikiem mieszka nijaki ...... (sorki zapomniałem, wiadomo starcza skleroza). Co on wyczyniał na swoim pełnoletnim KLRze z 30 ltr bakiem w lessowych wąwozach! Katem było strach miejscami iść za nim. Wszystkie te zabytki relatywnie tanie w zakupie i utrzymaniu kosztem zerowego poziomu lansu i koniecznej chyba jednak pewnej wiedzy technicznej (tej nigdy za wiele)
Ergo: te starsze to bardziej uniwersalne zabawki od tego co proponują najnowsze modele, a przy tym tanie. Polatasz, pobaczysz. Jak nie zapasuje to wydasz albo wór kasy na ostrego ogiera i zostawisz sobie TDMa albo kupisz kredens i zapomnisz o offie. Zapomnij o pełnym wypasie w nówce sztuce. Po roku okaże się, że albo wszystkich tych szpejów po prostu nie potrzebujesz, albo w ogóle nie potrzebujesz szosowego wielbłąda terenowego. Koszt może być duży więc ew. porażka może boleć bardziej.
Potestuj, pomyśl,
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 17:26 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
Tak na szybko, na szczęście sam przyznajesz kamusial pisze: Wcześniej jednak musiałbym pouczyć się na okolicznym torze enduro, czy pojeździć w terenie. Teoretycznie przygotowałeś się, wskazując właściwe pojazdy, jednakże zweryfikuj swe wyobrażenia kamusial pisze: Po zrobieniu traski zjazd w lekko/średni teren typu błoto, kopny piach, trawa Chyba nadajesz inne znaczenie słowom błoto, kopny piach- na cięższych, oplasticzonych motocyklach to miejsca zarezerwowane dla starych wyjadaczy, Tobie na początek zostaje ubita polna droga, lesna to tylko po kilku dniach suszy :D . Jeśli nie jesteś bogaty z domu i w wersji 2, 3 a zwłaszcza 4 nie będzie towarzyszył wóz serwisowy pełen zapasowych owiewek, to odpuść sobie XTZ660, LC4 Adv czy Dakara (mimo, że swojego oferuję do sprzedaży). Jeśli do przelotu 110km/h nie możesz zrezygnować z komfortu i dużej szyby, to nie będziesz potrafił zrezygnować z innych udogodnień. Wówczas bagaż pęcznieje, a jazda w terenie jest męczarnią. Gdy budżet ograniczony popatrz za jakąś starą XT600, DR650, XL600, ludzie tym jeździli do Rumunii i dawali radę. Na własnej skórze nauczysz się podstawowych mądrości. edit: Widzę że rrolek by łpierwszy :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 18:23 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
Powiem Ci tak, kiedyś miałem podobny dylemat i myślałem, z dwa motocykle rozwiążą problem - dzisiaj jestem tego pewien, a motocykle mam trzy. :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 18:25 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kamusial
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 21:54 |
|
Rejestracja: piątek, 16 kwietnia 2010, 18:33 Posty: 37
|
|
Teraz daliście mi do myślenia- po co mi super hiper moto w teren, kiedy nie wykorzystam połowy jego możliwości, a próbując wykorzystać pierwszą połowę połamię wszelkie plastiki... W takim razie TDMa zostaje do miasta i kupię moto stricte w teren z opcją rejestracji, na którym poznam tajniki offroadu. Chyba honda XR250 r będzie najlepszym wyjściem- pali to to mało, jest pancerne, jak się uprzeć to i gdzieś dalej można powoli dopyrkać, sucha miska olejowa, a przede wszystkim jest mega lekki. KLXa mi ludzie obrzydzili, a TTR nie ma na rynku. Z nowszych to chyba wr250f by się nadało, ale wątpię żeby coś jeżdżącego w małej kasie udało się znaleźć. A potem się zobaczy czy będę szukał czegoś z większą pojemnością, czy lepszym zawiasem i mocniejszego.
Dzięki raz jeszcze za wskazówki i porady.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: Motocykl na miasto, trasę i w teren - jak to rozegrać Post: wtorek, 20 lipca 2010, 22:10 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
kamusial pisze: Chyba honda XR250 r będzie najlepszym wyjściem- pali to to mało, jest pancerne, Jeszcze tylko wyzbądź się szosowych przyzwyczajeń i będzie dobrze. W terenie nikt spalania nie liczy, czas, odległości inaczej płyną, wystarczy kilka litów paliwa by odczuć satysfakcje. Przy Twoich parametrach celowałbym bardziej w XR400, DRZ400E- na dłużej wystarczą
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |