Adventure Rider
https://new.advrider.pl/

Bike-To-Bike Radio
https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=7961
Strona 1 z 2

Autor:  Ryteu [ środa, 23 lutego 2011, 20:51 ]
Tytuł:  Bike-To-Bike Radio

Heyo!
Jestem w trakcie przekopywania internetu w poszukiwaniu taniego systemu komunikacji miedzy motocyklami jadącymi w grupie. Zahaczyłem już temat o interkomach bluetooth lecz opcje w cenie biletu lotniczego do Ekwadoru wydają mi się lekką przesadą.
Do tej pory udało mi się wygrzebać takie nazwy jak;
Cobra MT 600
Cobra MT 975
Midlnad G7/G8

Są to radia pokroju Walkie Talkie posiadające system VOX (uruchamianie głosem) i co najważniejsze ich cena oscyluje w granicach 35-70gbp (150-350pln) za twin-pack.
Opcjonalnie można dokupić Push-To-Talk Button (cena ok. 80pln) czyli guziczek który można sobie umieścić np. na kierownicy i za jego pomocą kontrolować co i kiedy ma polecieć w eter.
Dodatkowo takie radio pozwala na komunikację pomiędzy wszystkimi użytkownikami danej częstotliwości więc rozmowy w większej grupie są mile widziane :)

Wszystko wygląda cudownie tylko jakie to ma wady??
Rozumiem, że jakość jest nieporównywalna z systemem bluetooth, szumy, trzaski, utraty łączności rodem z radia Luksemburg :) Dużo zależy z pewnością od odległości, pogody i terenu ale ile to razy zdarzyło się komuś rozmawiać z towarzyszem podróży który jechał kilometr za nami?
No i najważniejsze czy warto płacić 1500pln za interkom skoro proste walkie talkie pozwala porozumieć się z kolega jadącym 20 metrów obok?

Autor:  marek_spectra [ środa, 23 lutego 2011, 22:58 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

Korzystałem z urzadzenia TOPCOM 6800. Dwa łokitoki wygladajace jak dziecine zabawki, głośnik i mikrofon montowany w kasku , dodatkowy przycisk do wywołania i nadawania, opcja VOX. Cena to....150zł za komplet.

Zadziwiająco sprawne i trwałe ustrojstwo! działajace ! co prawda deklarowane 1000m zasiegu jest co najmniej dwukrotne zawyżone, a w lesie gdzie było uzywane to max 150 do 250m zasiegu. Jakość dzwieku? zaskakujaco dobra. Generalnie absolutnie dobre wrażenie. Umyte z błota, wyjete akumulatorki, poskładane kabelki, leży gdzieś w szafie... dlaczego? Zapinając "po lesie" mało jest okazji na gadanie, a gdyby nawet takowe były to i tak dominujacym dzwiekiem jest...sapanie :D

Po szosie zaś... osobiscie wolę jechać "samotnie" i żadne gadnie, muzyczki i inne takie mi sa nie potrzebne :D

Autor:  Pretor [ środa, 23 lutego 2011, 23:15 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

Używam radio PMR w paintballu. Niestety systemy VOX średnio się sprawdzają. Wprawdzie można regulować ich czułość ale jest to kłopotliwe. Chodzi o to, że jak są za czułe to potrafią się same aktywować i blokować kanał. Nie wiem jak to się ma do motocykli no ale daję sygnał o ew. niedogodnościach.

Odnośnie systemów BT to zapewne dużą atrakcją jest możliwość połączenia z innymi urządzeniami jak GPS, tel, MP3 itp.

Autor:  Igor [ środa, 23 lutego 2011, 23:42 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

Używałem, tak jak Marek, Topcoma 6800 w wersji motocyklowej tzn. w zestawie są płaskie słuchawki i mikrofon do kasku, przycisk PTT do zamontowania na kierownicy oraz ładowarka motocyklowa.
Usprawnia to komunikację bo nie trzeba się zatrzymywać żeby omówić kwestię "w prawo czy w lewo" ale ma też minusy. Przede wszystkim dużo przewodów. To da się opanować robiąc instalację mniej więcej na stałe, żeby jak najmniej trzeba było dopinać po wejściu na moto (ale to się wiąże z zamocowaniem radia na moto). Funkcja VOX praktycznie nie działa i trzeba używać PTT.
Używałem tego też jako intercomu z plecakiem.
Efekt jest taki, że szpej leży w pudełku.
Mozna też zastosować radio CB np. Alana 422 (chyba). Tu minusem może być konieczność stosowania anteny. No i oczywiście, tak jak przy PMR, sporo drutów.
:twisted:

Autor:  Ryteu [ czwartek, 24 lutego 2011, 00:57 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

Fajnie, że ktoś się tym bawił. Dobrze wiedzieć, że te badziewie w ogóle działa, miałem okazje być instruowany przez takowe radio na kursie lecz nie było mi dane powiedzieć ani słowa, jedynie słyszałem komendy instruktora, on miał jedno z droższych modeli (ok 150gbp jak kupował 5-7lat temu) i używał PTT, ja odbierałem na Cobra MT 600 i do 50 metrów w deszczu w miejskiej dżungli wszystko było ok. 50metrów zadowala mnie w 100%. Zresztą zamierzam tego używać do prostej komunikacji "prawo lewo" jak to Igor napisał, a GePeeSy i mobajlfony to dla mnie jedynie dodatkowy balast, jestem zwolennikiem papierowych map w skali jeden do tryliona, dzięki nim lepiej WIDAĆ gdzie się jedzie. Guzik PTT uważam za obowiązek w takim zestawie, inaczej samo sapanie będzie tworzyć radiową audycję :lol:

Pomyślałem sobie, że antena zamontowana na moto może całkiem skutecznie poprawić jakość przekazu, nie tyle co zasięg ale szumy i trzaski na bliskich odległościach. Niektóre modele mają wykręcane antenki i łatwo można podrobić jakiś kabelek i kawałek zdobycznej anteny przymocować na stałe do motura.
Robiliście może coś takiego??

Co do okablowania to PTT i ewentualna antena może być przewiercone na stałe do maszyny, wtedy raptem kabelek z kasku łączymy z PTT (?chyba nie jest to takie skomplikowane?) i w zależności od potrzeb przekręcamy anteny w radio... brzmi całkiem prosto. A jak trzeba będzie stanąć na moto i poszaleć w terenie to najwyżej się coś odłączy, zawsze można ciut dłuższy kabel zrobić by mieć zapas na balans na moto.

Autor:  ex1 [ czwartek, 24 lutego 2011, 01:56 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

używałem PMR podczas wyjazdu w alpy 3 lata temu. Moim zdaniem jest to słabe rozwiązanie, oczywiście lepiej jest mieć taki niż żadne, ale w porównaniu do zestawów bluetooth, to niebo i ziemia. przede wszytkim jakość, w mieście bliskich odległościach i prędkości do 50 kmh luzik do 100 jeszcze jakos idzie wydawac komendy, powyżej już nie za bardzo. na autostradzie, musielismy ustawic głosność na maksa, aby cokolwiek rozumiec, potem łeb nawał strasznie. okablowanie nie jest moim zdaniem az takim problemem bo to jest kwestia jednego kabla, i tyle. o funkcji Vox zapomnij. aaaa no i ważne, baterie starczały na ok 5-6 godzin takiej jazdy.

realny zasięg przy 100 kmh to ok 200 m
PMR to przydatna sprawa jednak docelowo warto pomyśleć o zestawie bluetooth

Autor:  megakura [ czwartek, 24 lutego 2011, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

w zeszlym roku badalem ten temat. ostatecznie zdecydowalem sie na alana 42 z zestawem OHS-500 do komunikacji. samo radio moze byc, natomiast reszta nie bardzo, sluchawki i mikrofon sa na rzepy, podaczas zdejmowania/zadkladania kasku bez przerwy sie przemieszczaja, jest z tym tylko klopot. poza tym odbior i nadawanie do 100km/h, potem nic nie slyszysz i ciebie tez nie rozumieja. cale szczescie radio udalo mi sie podpiac do zestawu ktory dostalem z kaskiem(nolan 102 + basickit), o niebo lepiej. nastepny problem to okablowanie, jest tego sporo. przycisk do nadawania, sluchawki i zasilanie pod zapalniczke(na akumulatorach ponoc krotko dzialaja), trzeba cierpliwosci by to ogarnac. poza tym sytuacja: jedziesz jest za glosno trzeba sie zatrzymac poprawic, potem znow za cicho, poprawka, szumy po kilkudziesieciu km doprowadzaja do szalu, znow poprawiasz "skuelch", generalnie mozna dostac szamotania jader. praktyczny zasieg, bez dodatkowej anteny, kilkaset metrow. w praktyce mialem to na glowie chyba z trzy razy, nic nie pomoglo, za kazdym razem po jakims czasie radio ladowalo w kufrze. no coz doswiadczenia poki co nie najlepsze, w tym sezonie jeszcze nad tym popracuje.

Autor:  Ryteu [ czwartek, 24 lutego 2011, 22:38 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

No to trochę się dowiedziałem. Wielkie dzięki. Jednak nadal mam swoje widzi-mi-się.
Piszecie tu o skutecznym zasięgu kilkuset metrów... jakoś jest mi ciężko wyobrazić sobie sytuacje gdzie mam rozmawiać z kimś kto jest dalej niż 2 auta (50metrów) ode mnie. Jak jedziemy w grupie to raczej trzymamy się razem.
Drugą sprawą jest jakość dźwięku... jak się leci 100+km/h to raczej nie opowiada się kawałów i nie gada się o pierdołach, a do 100km/h proste komendy "prawo lewo siusiu" powinny być zrozumiałe.
I na koniec... radiowy zestaw dla dwóch to cena max 70-120gbp (500pln)... bluetooth dla dwóch to min 350gbp (1500pln)... nawet gdybym musiał literować każde słowo przez łokitoki to płacić trzy razy więcej jakoś mi się nie uśmiecha 8)

Czy jest ktoś w stanie podać argument przekonujący mnie do zakupu bluetooth'a?
Chciałbym kupić raz, a dobrze więc grzecznie się dopytuję :wink:

Autor:  ex1 [ czwartek, 24 lutego 2011, 23:16 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

myśle ze nie wyciągasz z naszych wypowiedzi właściwych argumentów.

nikt Ci nie napisał że się nie da. Da się PMRy, jako tako spełniają swoje zadanie. jednak ich użytkowanie jest uperdliwe, wkurzające i męczące. Jeżeli się upierasz to sobie kup.

PS. z tymi cenami zestawów Bluetooth to też nieco przesadziłeś. Ostatnio dostałem ofertę na 500 zł F4 dla jednej osoby. a są przecież i jeszcze tańsze zestawy

Autor:  Ryteu [ czwartek, 24 lutego 2011, 23:37 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

Ostatnio pokukałem na te bluetoothy w UK, tu cena średniego zestawu to 200+gbp, sporo osób jednak odradzało mi zakup "taniochy" i sugerowali, że 350gbp to sprzęt na lata z super jakością. Ogólnie mówiono, że zestawy poniżej 200gbp to raczej dla "plecaka" lub komórki i komunikacja z drugim motocyklem jest mocno ograniczona.

Na drugim froncie mam najtańsze radio (zestaw na 2 moto) 35gbp+20gbp na kable i guziki. Droższe 'markowe' modele są po 150gbp (za gotowe zestawy z okablowaniem).

Gdybym szukał kompaktowego zestawu do komórki, GPS, plecaka i drugiego moto to faktycznie niema gatki, kupuję bluetooth, ale mi potrzeba czegoś prostego jedynie do komunikacji z drugim moto i w tym przypadku wydawanie nawet 200gbp (2x500pln) wydaje się lekką przesadą, więc szukam innych rozwiązań.

Z drugiej strony, kupić radio za 100gbp i potem stwierdzić, że muszę kupić bluetooth za 200gbp, który potem wymienię na ten za 350gbp... wole popytać, może uda mi się trochę tego potestować, może dostanę coś na gwiazdkę :mrgreen: tak czy siak, kupować w ciemno nie mam zamiaru :wink:

Autor:  TomekWwa [ sobota, 5 marca 2011, 10:47 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

Wybieramy z kolegami system lacznosci dla kilku osobowej wycieczki za zachod Europy. Jeden z uczetników ma już PMR-a i jest pomysl zeby reszta tez kupila. Opinie o tym systemie widze raczej niepochlebne .. Jednak slyszalem ze blutooth choc technicznie napewno lepszy , ma jedna wade , wszyscy muszą miec tego samego producenta zeby sie skomunikowac. Z PMR nie ma takiego ograniczenia, dogada sie kazdy z kazdym. Czy to prawda>>??

Autor:  Igor [ sobota, 5 marca 2011, 12:04 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

TomekWwa pisze:
... Z PMR nie ma takiego ograniczenia, dogada sie kazdy z kazdym. Czy to prawda>>??

Prawda.
To działa mniej więcej na zasadach cb - jest określone pasmo częstotliwości i każdy sprzęt pracujący w tym paśmie zadziała. Pod warunkiem, że wszyscy mają ustawiony ten sam kanał :twisted: .

Autor:  GrzesiekK [ sobota, 5 marca 2011, 12:45 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

PMR powinien dać radę ale;
o funkcji VOX należy zapomnieć i kabli jest trochę . Sugeruję zakup laryngofonów , które nie są za wygodne ale pozwalają na komunikację podczas jazdy

Autor:  fesh fesh [ poniedziałek, 14 marca 2011, 13:41 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

Hej,

dorzuce swoje 3 grosze do tematu.
Mam na moto na stale zamontowany zestaw Autocom, uzywany do gadania z pasazerem. Dziala spoko, nie mam problemow z VOXem.
Do tego mozna podlaczyc Walkie Talkie.
Sprawdzalem kiedys radia z Lidla, ktore kumpel nabyl w przyplywie dobrego humoru. Na krotkie dystanse, do komunikowania sie miedzy moto, dzialaly OK (z funkcja VOX).
Teraz kupilem Motorole tlkr t8. Zasieg kilka km (sprawdzony, oczywiscie na trasie, nie w miescie).
Co do sluchawek; zamienilem orginalne Autocom na Sony

[ img ]

Jakosc dzwieku lepsza. Oczywiscie nie ma rewelacji przy duzych predkosciach, ale nie jest jakos strasznie zle (lepiej niz z orginalnymi Autocom). Osobiscie lubie jak mi cos gra (w sensie, ze jakas nuta radosna :) ) w dlugiej trasie.

Co do kabli; mam jeden kabel do kasku, ew. drugi do radia. Cala reszta pod kanapa/plastikami.

Pomysl z przeniesiem anteny na zewnatrz (np. kufra) wydaje sie byc fajny. Ja mialem radio w torbie na baku.

Pzdr.

jacek.

Autor:  Slepy [ poniedziałek, 14 marca 2011, 14:45 ]
Tytuł:  Re: Bike-To-Bike Radio

Jeśli jedziesz w grupie i do komunikacji w grupie ma Ci ten przyrząd służyć, to raczej musi być niezawodny. Komunikacja z reguły jest potrzebna kiedy grupa się podzieli, przy wyprzedzaniu, albo przebija się w korku (nic tak nie wkurza jak przebijesz się przez mega korek przez pół miasta i już chcesz odwinąć manetkę, kiedy stwierdzasz, że połowy ludzi za Tobą nie ma, co więcej czekasz 15 min, a ich dalej nie ma .... takie tam wspomnienia :-)), nie będzie Ci potrzebny zestaw kiedy jedziesz w takich warunkach jak opisałeś - zbita grupa na otwartej przestrzeni, kiedy wszystko jest widoczne i do przodu i w lusterkach (że o jeździe w ulewnym deszczu nie wspomnę). Więc argumenty za niezawodnym (czy przez to drogim - nie wiem) sprzętem są oczywiste.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/