Dzisiaj jest środa, 2 września 2026, 05:53


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 4   [ Posty: 51 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: niedziela, 14 sierpnia 2011, 13:46 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Co czarny ma bialego?
Pana.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: niedziela, 14 sierpnia 2011, 15:20 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Idzie murzyn przez pustynię i spotyka wróżkę, która mówi:
- Ja napijesz się tej wody to staniesz się biały.
- Super
I wypił wodę.
Wraca do wioski, i idzie do ojca:
- Ojcze, ojcze jestem biały!
- Synek nie mam czasu idź do mamy.
Idzie do mamy:
- Mamo, mamo jestem biały!
- Synku nie mam czasu pogadaj z siostrą.
Idzie do siostry:
- Siostro, siostro jestem biały!
- Nie mam teraz czasu, idź sobie.
Zdenerwowany murzyn mówi:
Ku**a pół godziny jestem biały i już wkur**ają mnie te czarnuchy!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: niedziela, 14 sierpnia 2011, 15:25 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46
Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
Sprawa w Warszawie o pobicie murzyna, zeznają: Murzyn, Robotnik, Student
Murzyn: Jadę tramwają, stoi przed mną studenta nagle wali mnie w morde, odwracam się a tam robotnika też mie wali w morde!!!
Student: Jadę tramwajem, wsiada Murzyn i stanął mi na nodze, chrząkam znacząco a on nic, myślę dam mu 10 sekund, chrząkam, on nic, myślę jeszcze dziesięć, poczekałem i dałem mu w morde.
Robotnik:
Jadę w tramwaju, stoi murzyn i student, Student patrzy co chwile na zegarek i nagle lu murzyna w morde!
To myślałem że się w całym kraju zaczęło.


Wchodzi do baru murzyn z papugą na ramieniu.
Barman pyta: "Skąd to masz?"
"Z Afryki", odpowiedziała papuga.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: niedziela, 14 sierpnia 2011, 22:06 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Oooo grubo, grubo :lol: :lol: :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: czwartek, 18 sierpnia 2011, 00:02 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 10 grudnia 2010, 17:25
Posty: 102
Lokalizacja: Szczecin
"Co dzieli ludzi od zwierząt ?

......


... Morze Śródziemne"


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: wtorek, 30 sierpnia 2011, 13:45 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 09:09
Posty: 291
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Coś z mojej branży :)

Pali się wieżowiec. Ludzie w panice uciekli na dach. Na dole czeka już straż pożarna z rozstawionym skokochronem i krzyczy żeby po kolei skakali. Pierwsza osoba skoczyła, strażacy zdjęli ją, postawili na ziemi i czkają na kolejną. Druga osoba skoczyła , uratowana. Jako trzeci skacze murzyn. Wyskoczył. W tym momencie strażacy pospiesznie odsunęli skokochron. Murzyn przyładował z hukiem o ziemie.
- Spalonych nie rzucajcie !! Krzyknęli do góry.

-------

Patrzę a wzdłuż ulicy biegnie murzyn w butach Nike i niesie wielki telewizor ...

Pomyślałem "wygląda jak mój"

- Po czym przypomniałem sobie że mój nosi Adidasy

------

Co jest szybsze od murzyna z telewizorem ??
Jego brat z DVD.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: środa, 31 sierpnia 2011, 01:08 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 10 grudnia 2010, 17:25
Posty: 102
Lokalizacja: Szczecin
Ilu murzynów potrzeba do wycięcia 10ha lasu?
jeden....a niech zapier.ala
__________________________________________
Wiesz jak uratować tonącego murzyna?....nie wiem ... a to dobrze.

__________________________________________
Murzyn siedzi u fryzjera i czyta gazetę. W pewnym momencie mówi podniecony do siedzącego obok, też Murzyna:
- Man, ale okazja! - i czyta: "Przyjemna rozrywka dla białych i czarnych. Biały za 500$ z gumą, czarny za 100$ bez gumy".
- Naprawdę? - pyta sąsiad. - A piszą co to za rozrywka?
Ten wzrusza ramionami.
- Hmm, jakiś.... bungee jumping.

_________________________________________
Gada dwóch kumpli:
- Słyszałeś że w USA skazano murzyna na 5 lat wiezienia za gwałt i zabicie małej dziewczynki ?
- Tylko 5 lat za taką zbrodnie ?
- Sędzia wziął jednak pod uwagę ze to nie on zrobił.

__________________________________________
Dlaczego Żydzi nie są czarni?
No bo k..... bez przesady
__________________________________________



... i to nie, żebym był rasistą ...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: środa, 31 sierpnia 2011, 08:10 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24
Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
Czytam to i sie smieje :lol: Dawajcie dalej :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: środa, 31 sierpnia 2011, 08:29 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 17:20
Posty: 376
Lokalizacja: Gdańsk
Wchodzi do baru Murzyn z papugą na ramieniu.
Barman pyta: "Gada?"
A papuga: nie wiem, dopiero co kupiłam.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: środa, 31 sierpnia 2011, 11:41 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 09:34
Posty: 179
Lokalizacja: 100LICA
Wiecie co - ja już bym zamknął ten wątek z tego rodzaju dowcipami może i zabawne ale to już grubo się robi.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: środa, 31 sierpnia 2011, 14:52 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Jest też inny sposób. Jeśli mi nie pasuje jakiś wątek to go nie odwiedzam. Każdy ma głowę i sam odpowiada za to co klika.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: środa, 31 sierpnia 2011, 15:31 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 09:34
Posty: 179
Lokalizacja: 100LICA
Oczywiście masz 100% racji że jak mi nie pasuje to nie odwiedzam - te dowcipy są nieeleganckie


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: środa, 31 sierpnia 2011, 15:44 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 09:34
Posty: 179
Lokalizacja: 100LICA
A ziemia dla ziemniaków :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: środa, 31 sierpnia 2011, 19:30 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
A mimo wszystko murzynów lubie za jedną rzecz...

Za to że natłukli angolom ostatnimi czasy :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: O murzynach. Czyli, nie jestem rasistą, a śmiech to zdro
Post: środa, 31 sierpnia 2011, 20:08 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
A pro pos. Wiecie czemu zamieszki w Anglii trwały tylko cztery dni?
Bo żaden murzyn nie przepracuje pięciu dni. :wink:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 4   [ Posty: 51 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl