Dzisiaj jest czwartek, 3 września 2026, 16:47


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 9   [ Posty: 123 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 00:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
Temat rozpoczęty w innym wątku ale myślę ze warto pozbierać tutaj informacje które przydadzą się wszystkim. Może nawet przykleić wątek.
Wrzucajcie info co zabieracie ze sobą na krótkie i długie wyjazdy, najlepiej z fotkami całego tego towaru :P


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 00:54 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08
Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
Polecane firmy/ całe zestawy do kupienia również mile widziane. :-)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 01:55 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
Wódki...dużo wódki, bo to leczy każdy "STRES"!!!
...a "naLuzie" łatwiej się myśli :)

Ja polecam kompresorek do pompowania kół...taki jak wiekszosc nowych aut ma w bagazniku!
Posiadam od Mercedesa(nieSwojego) o gabarytach tradycyjnego radia samochodowego i jestem MEGA zadowolony! Taśme PowerTape i "trytki" to zapewne masz... :lol:

Pozdro Orzep


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 02:59 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50
Posty: 772
koniecznie latki plus dobry klej a najlepiej nowe detki;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 07:16 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39
Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
[quote="Orzep"]Wódki...dużo wódki, bo to leczy każdy "STRES"!!!
...a "naLuzie" łatwiej się myśli :)

Zgadzam się gdy wszystko zawiedzie tylko alko wypoleruje myśli i doprowadzi do szczęśliwego rozwiązania :)!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 08:14 
Zadomowiony

Rejestracja: sobota, 23 kwietnia 2011, 21:49
Posty: 61
Lokalizacja: Gdańsk
No to ja troszkę dopiszę:
Zapasowa świece (w wodoodpornym opakowaniu)
Klamki (L/P)
uniwersalna linka (sprzęgło)
kawałek sznura/linki, do holowania/wyciągania z tarapatów rzecznych.
klucz do świec
No i podstawowe klucze do obsługi naszego moto, wedle uznania.

A i jak ktoś ma zamiar się topić to jeszcze przyda się 2-gi filtr powietrza :mrgreen:

Osobiście robię sobie teraz schowek na świecę z airboxa. :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 10:01 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07
Posty: 720
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
Z mojego doświadczenia, to dorzuciłbym jeszcze łyżki do opon (to raczej oczywiste, polecam Larssonowskie po 20zł), kilka śrubek 6-tek i 8-ek do tego nakrętki, klucz nastawny - taki nieduży ale odporny (CrV), spinkę do łańcucha i ew. ze 2 szprychy. Aha, metr kabelka dwużyłowego i kawałek wężyka do "pożyczania" paliwa.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 10:20 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Zasada jest taka , co może się przydać , to trzeba to mieć . Bez czego motocykl na pewno nie pojedzie , są różne patenty na linkę gazu , ale to są sprawy oczywiste , nigdy nie spotkałem się żeby ktoś miał narządko do łańcucha , a bywa potrzebne , spinka nie zawsze załatwia sprawę i kawałek swojego łańcucha . Może wzorem postu "pomarańcze" zrobimy taką pak-listę gdzie będziemy dopisywać swoje pomysły ( z uwzgl. do jakiego moto) ?
Pamiętajcie że jeszcze trzeba będzie opisać jak tego użyć :lol:
Kto wie jak sprawdzić iskrę ? :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 10:32 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

PIOTHRUS pisze:
...Kto wie jak sprawdzić iskrę ? :D


Zakłada się fajkę na mały paluszek, drugi ręką łapie masę i ktoś naciska guziczek/kopie....

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 10:38 
Zadomowiony

Rejestracja: sobota, 23 kwietnia 2011, 21:49
Posty: 61
Lokalizacja: Gdańsk
I w ten oto sposób możemy zastąpić poranną kawę na zadupiu. :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 10:42 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
PIOTHRUS, mógł byś opisać bliżej obsługe rozkuwacza/ zakuwacza do łańcuchów, mam takie coś firmy Regina i czasem to zabieram ze sobą, kilka razy użyłem do zakucia, ale rozkuc jakoś mi się nie udalo, próbowałem w garażu na próbe ale mi się nie udaje, wydaje mi się żeby rozkuć taki łańcuch np.525 trzeba jednak mieć ze sobą pilnik i zeszlifować ogniwko. Może coś źle robie albo przyrzą kiepski.

Takie mam.
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 12:59 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 21 maja 2010, 12:32
Posty: 370
Lokalizacja: Warszawa
ja woze jak jade gdzies dalej:

detki
trytki / powertape / klej
klucze
klamki
lyzki do opon (3 - a co!)
klucze / srubokrety
linke gazu i sprzegla + te koncoweczki
swieca (mam singla)
spray do lancucha
manual do motocykla
olej na dolewki
numer polisy assistance jakby jednak walnal lanuch ;)

mlotek zastepuje mi blokada na tarcze firmy xena.

woze jeszcze linke rowerowa za 30 pln - sluzy do zapinania kasku / ciuchow na postojach. jeszcze mam patent na zmiejszanie pojemnosci rzeczy w kufrach - spinam gumkami recepturkami lub wkladam w torebki strunowe.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 15:42 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Ta zabawka wydaje się ok, musisz cienkim bolcem trafiając idealnie w śrogek trzpienia i wyprasować go , pamiętać należy o odpowiednim ramieniu które dają duże klucze :) super że próbowałeś to w garażu , jak mówią " im więcej potu na ćwiczeniach, mniej krwi w boju " ja sam mam zabawkę D.I.D działa rewelacyjnie choć ma inną konstrukcję . Ważna jest precyzja i punkt przyłożenia siły do trzpienia . może był manual do tego narządka , trudno być specjalistą na odległość , a i pamietaj że musisz ogniwo podeprzeć a nie trzpień :) Ja robiłem próby na najmocniejszym D.I.D i szło jak po maśle , pamiętam zanim kupiłem tego did-a mielśmy na spółkę taki zwykły chain braker , nim tylko otwierało się ogniwo i zakładało spinkę . tyle mogę powiedzieć , może ktoś używa konkretnie tej samej zabawki i napisze coś bardziej konkret ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 15:53 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Znacie patent z pończochą na filtr pow. , wiecie że można jezdzić codzień z czystym fitrem nie piorąc go wcale :mrgreen: wystarczą rajtki damskie zakladane jako pre filtr i wywalane po każdym dniu ...jedne są na trzy dni : tyłek i dwie nogawki , a na postoju można ich użyć do umilenia życia i tęsknoty za domem kolegom :mrgreen:
Trzeba tak owinąć filtr by przytrzasnąć je na całej powierzchni do air boxa dwie warstwy , niezbyt naciągnięte , i tak co dzień . Kto stawia pierwszego browara za tę radę ?
Pewnie nie Ci którzy dealują olej do filtrów :mrgreen:
Ten patent pozwala przynajmniej na tydzień zapomnieć o filterku w mojej 530 jak lecimy gdzieś daleko , chcę zobaczyć waszą minę po pierwszym dniu jak zobaczycie co jest na pończosze i jaki czysty jest fitr pod spodem :lol:
Może ktoś chce patent jak przedłóżyć życie mussów tak dwa razy , czyli jeden muss dwa lata i np 8 tyłów , spalą mnie za to na stosie Pretorianie :lol:
Mam też nr telefonu do miejsca gdzie michelin kosztuje najtaniej , ale to na priva bo jeszcze urażę admina, ma sklep podobno ... :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: wtorek, 6 grudnia 2011, 23:59 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Cytuj:
Znacie patent z pończochą na filtr pow.

Znamy,znamy. Rodem z MX. Tylko np. u mnie nie bardzo bo mam filtr płaski w pionie. Ale wszędzie tam gdzie "kibel" to się sprawdza.
Może piszcie jeszcze gdzie to wozicie wszystko bo chyba nie na plecach.
U mnie narzędziówka na tylnym błotniku, na przednim wolfmana (polecam, wytrzymuje skakanie) łyżkoklucze trytytkami do wahacza, coś tam można upchnąć za przednią lampą, kupel ma tam cały prowiant w husabergu. Silver taśmę widziałem u kolegi nawiniętą na stopkę.
To na jednodniowe wypady.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 9   [ Posty: 123 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl