 |
| Autor |
Wiadomość |
|
Darekcountry
|
Tytuł: jak nie wyprzedzać Post: poniedziałek, 9 stycznia 2012, 18:50 |
|
Rejestracja: niedziela, 22 sierpnia 2010, 21:17 Posty: 93
Lokalizacja: Poznań
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maciejś
|
Tytuł: Re: jak nie wyprzedzać Post: piątek, 13 stycznia 2012, 11:42 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 27 września 2010, 21:04 Posty: 330
|
|
Tak właśnie rodzi się opinia o złych motocyklistach, jestem ciekawy ile zaoszczędził czasu. Jak znajdziesz gościa od komentarza to i Ja go udrze -------------------- BMW GS 1100
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kamilltee
|
Tytuł: Re: jak nie wyprzedzać Post: piątek, 13 stycznia 2012, 22:12 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42 Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
urwało mu tylko kufer gdyby miał aluminiowe lodówki leżałby w rowie i nakryłby się kołami
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marek_spectra
|
Tytuł: Re: jak nie wyprzedzać Post: piątek, 13 stycznia 2012, 22:52 |
|
Rejestracja: piątek, 9 marca 2007, 22:13 Posty: 316
Strona WWW: http://www.etmp.pl
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
Decyzja motocyklisty - bez komentarza. Ale jest jedno ale... co robi stojacy autobus praktycznie tuż przed skrzyżowaniem? przystanek? w takim miejscu? dojeżdza drugi i też sie zatrzymuje, oba mają taką długość że jadacy z tyłu motocyklista NIE widzi znaków skrzyżowania, ani też jego samego( jezdnia opada w dół) ON po prostu OMIJA stojace autobusy! Zakładam że kierujacy nie jest autochtonem, wiec po prostu jedzie dalej.
Błedem było kontynuowanie jazdy w momencie kiedy zatrzymuje sie przed pierwszym autem. Komentarzy debili nie czytam, ale filmik zapamiętam jako doskonały dowód na poparcie tezy którą wyznaję od drugiego miesiaca po otrzymaniu prawa jazdy:
NIE WIDZISZ - NIE JEDZ !*
* Poszedłem z moim przyszłym szwagrem na wagary, wzieliśmy ojcowego PF 126p (odebrany z POLMOZBYTU 4 mc wczesniej)i pognali na wioski :) Wąziutka kręta dróżka z nówką asfaltem zblizała sie do szczytu wzniesienia-hopy. Będąc na samej górze zobaczyłem naprzeciwko kabinę i tzw heder małego kombajnu do zbioru zielonki (ORKAN) Cały w prawo,fosa, fosa ,fosa, w lewo, wyskoczylismy, poszmyrało nami po asfalcie, stoimy. Blady, zielony, wymioty...żyjemy !
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |