| Autor |
Wiadomość |
|
dudopl
|
Tytuł: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: czwartek, 2 lutego 2012, 22:38 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
No właśnie. Koleżanka zapytała co bym jej poradził do kupna na wiosnę. Ma do wydania około 8000 do 10000 PLN więc suma Ok. Ma 165cm wzrostu i chcę jeździć na moto. Przelotówki po czarnym, dużo szutru i ciorgania po piachu. Zastanawiałem się nad Dominatorem 250 może coś innego wam przychodzi do głowy ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: piątek, 3 lutego 2012, 07:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: piątek, 3 lutego 2012, 07:42 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
dudopl pisze: ... dużo szutru i ciorgania po piachu. Adam K1200RS pisze: coś małego w stylu GS 500, CB 500, ER 5..albo np. CBF 500 bo ma ABS :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcinjunak
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: piątek, 3 lutego 2012, 08:00 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:18 Posty: 916
Lokalizacja: Wawa- Dęblin
|
|
no to Adam poradził koledze :) wstydź się :) myślę żę ER5 albo CBF to nie sprzęt na szutry tym bardziej właśnie że ma ABS.
Dudo ustrzelić dominatora 250 w dobrym stanie jest praktycznie niemożliwe, podobnie sprawa wygląda z DR350 albo xt350. Wszystkie te motki już dostały nieźle po dupie. Ale jeśli faktycznie koleżance pasował by taki motek i dała by sobie z nim radę bo za długa nie jest to myślę najlepsze wyjście kupić takiego za jak najmniej i zrobić remont pod siebie. Szkoda że głowice tam często padają :(.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: piątek, 3 lutego 2012, 08:21 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2948
|
Dudo, duży jesteś - nie bój się wejść do pokoju dla dziewczynek :mrgreen: TUi TU
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gregori
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: piątek, 3 lutego 2012, 09:54 |
|
Rejestracja: czwartek, 1 października 2009, 11:52 Posty: 252
Lokalizacja: Rawicz
|
|
Proponuję Aprilię 650. Moja żona zadowolona. :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: piątek, 3 lutego 2012, 10:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
Freewind też widzę uwielbiany przez kobiety, ale podobnie jak Pegaso waży kilka kg więcej niż mały dominator. Aż się boję jak moja żona poradzi sobie z takim klocem jak KLE :? Gdyby moja powiedziała NIE dla KLEkota, to szukałbym F650ST lub ferdka, ale to bardziej ON niż OFF.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: piątek, 3 lutego 2012, 17:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: piątek, 3 lutego 2012, 18:02 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
Jeśli ma być sporo offu to moge doradzić bo sam rozważam dla siebie, a jestem subtelnego wzrostu i jeżdżę jak baba, więc temat mam oblatany Honda XR250R, Honda CRF 230L, Yamaha XT225, XT250 niestety 3 ostatnie cięzko dostać w naszym regionie, najlepiej sprowadzić z USA lub Japonii.
Aaaa bym zapomniał, KTM Military :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maher
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: piątek, 3 lutego 2012, 18:53 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18 Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
|
|
Jak co to mam gs 500 2007 r. miała jeżdzić moja połówka ale jak do tej pory to tylko stoi.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Fillord
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: wtorek, 7 lutego 2012, 11:35 |
|
Rejestracja: sobota, 23 kwietnia 2011, 21:49 Posty: 61
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Powtarzam się: TTR 250. Lekkie, ma rozruchałke. Są na alledrogo co jakiś czas, teraz jest nawet w fajnym stanie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ola
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: wtorek, 7 lutego 2012, 14:04 |
|
Rejestracja: środa, 16 grudnia 2009, 14:28 Posty: 358
Lokalizacja: Wawa
|
|
Ja nie bardzo rozumiem te ostatnie wielkie fascynacje Dominatorem 250. Sporo dziewczyn z towarzystwa AT takie "cuś" nabyło. I są zadowolone - więc pewnie się sprawdza. Jednak koleżanka jakies kostki chińskie nawet do tego znalazła. W każdym razie przysiadłam się do sprzęcika, przejechałam i .... według mnie to jest motocrek fajny na przejażdżki i dojechanie po zatłoczonym mieście do pracy, ale do jazdy (takiej "bardziej jazdy"), szczególnie po terenie, to trochę nie bardzo... Wiem, że zostanę zlinczowana :shock: , no ale cóż - tak własnie myślę.
Sądzać po preferencjach i z tego co piszesz, to jednak ma być motorek, którey będzie używany w terenie. Ja bym prędzej poszła w WR 250 albo DR350, albo coś z tej klasy. Na szutry spoko. W terenie też. A i po asfalcie da się myknąć. Podczas mojej ostatniej bytności w azjatyckich Stanach właśnie DR 350 jeździłam i to dokładnie po trasach, które dwa lata wcześniej Afryką przejechałam. Były bardzo zróżnicowane warunki i wszędzie się dało bez problemu przejechać / dojechać. No i przy okazji lekkie to było.
Aha - ja mam 168 cm jakby co. I uważam, że wysokość motocykla, choć owszem ważna, nie jest największym problemem. Zazwyczaj nie dosięgam do ziemi albo prawie i się da. Waga robi większą różnicę. A na pewno daje dzieczwynom psychiczny komfort (lekki motorek = wszędzie podniosę i dam sobie radę) albo stres (ciężkie moto = muszę liczyć zawsze na jakąś pomoc).
No to chyba tyle.
Polecam też lekturę tego typu wątków w dziale "Lejdis" na forum afrkańskim. Dużo tam już takich debat było - może coś Ci się z tego przyda.
Pozdrawiam Ola
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcinjunak
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: wtorek, 7 lutego 2012, 14:16 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:18 Posty: 916
Lokalizacja: Wawa- Dęblin
|
Ola pisze: Ja nie bardzo rozumiem te ostatnie wielkie fascynacje Dominatorem 250. Sporo dziewczyn z towarzystwa AT takie "cuś" nabyło. I są zadowolone - więc pewnie się sprawdza. Jednak koleżanka jakies kostki chińskie nawet do tego znalazła. W każdym razie przysiadłam się do sprzęcika, przejechałam i .... według mnie to jest motocrek fajny na przejażdżki i dojechanie po zatłoczonym mieście do pracy, ale do jazdy (takiej "bardziej jazdy"), szczególnie po terenie, to trochę nie bardzo... Wiem, że zostanę zlinczowana :shock: , no ale cóż - tak własnie myślę.
Sądzać po preferencjach i z tego co piszesz, to jednak ma być motorek, którey będzie używany w terenie. Ja bym prędzej poszła w WR 250 albo DR350, albo coś z tej klasy. Na szutry spoko. W terenie też. A i po asfalcie da się myknąć. Podczas mojej ostatniej bytności w azjatyckich Stanach właśnie DR 350 jeździłam i to dokładnie po trasach, które dwa lata wcześniej Afryką przejechałam. Były bardzo zróżnicowane warunki i wszędzie się dało bez problemu przejechać / dojechać. No i przy okazji lekkie to było.
Aha - ja mam 168 cm jakby co. I uważam, że wysokość motocykla, choć owszem ważna, nie jest największym problemem. Zazwyczaj nie dosięgam do ziemi albo prawie i się da. Waga robi większą różnicę. A na pewno daje dzieczwynom psychiczny komfort (lekki motorek = wszędzie podniosę i dam sobie radę) albo stres (ciężkie moto = muszę liczyć zawsze na jakąś pomoc).
No to chyba tyle.
Polecam też lekturę tego typu wątków w dziale "Lejdis" na forum afrkańskim. Dużo tam już takich debat było - może coś Ci się z tego przyda.
Pozdrawiam Ola Olu trzeba było napisać w skrócie: brak mocy i kondon taki dominator :) no ale moja opinia się nie liczy bo mam pomarańczową gorączkę i też nie dostaje zawsze do ziemi :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
looksgoodinblack
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: czwartek, 16 lutego 2012, 18:49 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 03:19 Posty: 135
Lokalizacja: Long Island, New York / TBG
|
|
Powiem z doswiadczenia wlasnego czyli "zona zapalila sie do jazdy". Dwa lata temu zona zapalila sie do jazdy, wziela kurs, zrobila prawko i kupila DR 350 w dobrym stanie. Majac 168cm wzrostu siegala do ziemi na "paluszkach" wiec obnizylem jej gada o jakies 1.5 cala za pomoca Kouba Links. Bylo lepiej, ale na lesnych sciezkach i w piachu meczyla sie kobieta bo DR do najlzejszych nie nalezy, a ona wciaz sie uczyla. Po roku (bedac w 5 miesiacu ciazy) zamienila DR na Honde CRF 230L i po urodzeniu naszego synka zaczela sie przygoda z CRF. Mimo, ze motorek slabszy od DR to zakres mocy potrzebny do waskich sciezek lesnych, a nawet piachow jest lepszy. CRFka jest zwawsza i ma odczuwalny lepszy moment bez potrzeby krecenia. Zawieszenie mimo ze o mniejszym sporo skoku trzyma zdecydowanie lepiej niz w DRce, a roznica w masie pozwala jej na oraz smielsze eskapady w terenie.
Na tyle smiale, ze jej szosowego Maraudera GZ250 zamienila w ubieglym tygodniu na '03 F650GS i odgraza sie ze GS zjedzie na szutry...
Moim zdaniem dla kogos, kto uczy sie dopiero i zaczyna w wieku troche starszym niz lat kilka lub nascie, dobry lekki i nie za mocny motocykl to podstawa sukcesu. Moja lepsza polowa po jednym rajdzie na DRce byla gotowa porzucic jazde. Lzejszy, nizszy i bardziej nowoczesny motocykl pomogl jej nabrac pewnosci siebie i nauczyc techniki potrzebnej do jazdy na ciezszym i mocniejszym sprzecie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Sprzęt dla dziewczyny ? Post: czwartek, 16 lutego 2012, 21:05 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
DR-ka palona na kopajke to nie jest dobry wybór na początek , szczególnie dla dziewczyny , który po położeniu na bok nie jest prosto uruchomić , pomijam inne kwestie jak waga i mała poręczność. Aby komfortowo i bez stresu uczyć się jeździć trzeba mieć czerwony guzik i lekki poręczny motocykl , CRF-a o której mowa powyżej to idealny motocykl stworzony do stawiania pierwszych kroków w terenie .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |