| Autor |
Wiadomość |
|
macalik
|
Tytuł: Jakie dętki w teren??? Post: wtorek, 11 listopada 2008, 07:24 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 09:33 Posty: 369
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Post: wtorek, 11 listopada 2008, 08:22 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
ja jezdze na podwojnej grubosci detce z Michelina i wzmacnianej oponie
aby ograniczyc do minimum mozliwosc przebicia i bezstresowo jezdzic na niskim cisnieniu (ok. 1,0) przy niskim cisnieniu nie odczuwa sie tak wlasciwosci opony terenowej na asfaltowych dojazdowkach
ale jezeli latasz tylko w terenie to moze warto zainteresowac sie musem - dobry powinien wystarczyc Ci na sezon i bedziesz mogl jezdzic po kolcach ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Post: wtorek, 11 listopada 2008, 14:28 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
Na musach do amatorskiej jazdy po krzokach to szkoda tylko obręczy i kasy przy drugiej wymianie opony i tak je wyrzucisz . Wzmacniana dętka w zupełności wystarczy i dobra pompka do plecaka , upuszczasz i dobijasz powietrza w zależności od terenu po którym jeździsz i pamiętaj o trzymakach to jeszcze ważniejsze od dętki .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
browar
|
Tytuł: Post: wtorek, 11 listopada 2008, 22:28 |
|
Rejestracja: niedziela, 23 marca 2008, 22:18 Posty: 28
Lokalizacja: Środa Śląska
|
Latam na dętkach heidenau o nazwie Cr (z grubszej gumy)cena myślę w tej chwili w okolicach 60pln za 130/80-17.Nie zdarzyło mi się jej przebić z Rumunią off włącznie.Stronka importera http://www.motorad.pl/index.html
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Post: wtorek, 11 listopada 2008, 23:02 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witka
Bywają też dętki lateksowe ( z bardzo mienkiej pomarańczowej gumy)
Miałem kiedyś takie w Husqvarnie. Jak złapałem gumę to sie okazało że miałem w dętce (i oponie) oprócz dość dużego gwoździa dwa mniejsze i 2 kolce z jakiś krzaczorów. Nie wiem jak długo wcześniej jeździłem z tym majdanem.
W ten weekend złapałem pierwszą gumę w DRZcie i niestety potwierdziło się że dętki mają takie jak wszystko (tzn tanie).
Dziwne ale i fabryczne Dunlopy po jakiś 2500 km wyglądają gorzej niż Micheliny S12 na zabawce kolegi (525EXC). Tyle że te michały widziały już Rumunię, Ukrainę i cały sezon w PL.
Nie dziwie się że te Dunlopy wysprzedają po 200 zetów, toż to mitasy już trwalsze i trzymają podobnie.
Pozdr
rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pancio
|
Tytuł: Post: środa, 12 listopada 2008, 09:27 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19 Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
|
|
Z tyłu Michelin podwójna grubość (100zł.). Z przodu Pirelli super cross (45e .) jestem zadowolony nawet bardzo . Pompuje je do 1.3 bar. maksymalnie . Pirelli mam jeszcze z Niemiec 3 rok i nic tylko oponki wymieniam .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dakar
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 24 listopada 2008, 22:29 |
|
Rejestracja: czwartek, 9 października 2008, 10:42 Posty: 100
Strona WWW: http://www.mima.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Jeśli jeździsz tylko w terenie ( ewentualnie dojazdówki asfaltowe) to polecam moussy. Przy normalnej jeździe ( nie dotyczy ORLEN TEAMU ) komplet starcza na rok. Moim zdaniem warto wydać 800zł i zapomnieć o gwoździach, szkle, kamieniach i ...innych dziwnych przedmiotach które leżą w lesie :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |