Dzisiaj jest czwartek, 3 września 2026, 17:08


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 15 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wielka prośba dla osób z okolic Szczecina
Post: wtorek, 2 grudnia 2008, 15:19 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 7 lipca 2008, 10:31
Posty: 36
Lokalizacja: Gliwice
Koledzy bardzo czy ktoś z okolic szczecina podjechałby zobaczyć motocykl:

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M1020397

sam jeżdżę z KTM i mój brat też takiego szuka, znaleźliśmy takiego na allegro jest dość dobrze wyposażony, przebieg miejwięcej zgadza się z danymi w serwisie ktm.
Jestem z Gliwic mam kawał drogi żeby jechać tylko zobaczyć motocykl.
Brat jest dość mocno napalony, nawet chciałby tam w tym tyg jechać, czy ktoś z okolic znający się na moto mógłby z mim pojechać, albo polecić jakiś rzetelny serwis w okolicy szczecina.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Wielka prośba dla osób z okolic Szczecina
Post: wtorek, 2 grudnia 2008, 20:46 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
l_ukasz pisze:
Koledzy bardzo czy ktoś z okolic szczecina podjechałby zobaczyć motocykl:

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M1020397

sam jeżdżę z KTM i mój brat też takiego szuka, znaleźliśmy takiego na allegro jest dość dobrze wyposażony, przebieg miejwięcej zgadza się z danymi w serwisie ktm.
Jestem z Gliwic mam kawał drogi żeby jechać tylko zobaczyć motocykl.
Brat jest dość mocno napalony, nawet chciałby tam w tym tyg jechać, czy ktoś z okolic znający się na moto mógłby z mim pojechać, albo polecić jakiś rzetelny serwis w okolicy szczecina.


Chętnie pomogę! dajcie mi 2 dni bo nei wiem czy uda mi się wyrobić jutro.
mechanikiem nie jestem. od roku mam LC8 wiec co nieco bedę mógł gościa wybadać. Napiszę Ci co sądzę.

co do serwisu to niestety serwis KTMa w szczecinie to jedna wielka ściema. Inne szczecińskie serwisy - nawet nie wiedzą jak się KTM pisze :D
dobrym rozwiązaniem jest podjechać do prentzlau (ok 60 km) ale trzeba mówić po niemiecku bo z angielskim u nich krucho.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 2 grudnia 2008, 21:10 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 7 lipca 2008, 10:31
Posty: 36
Lokalizacja: Gliwice
ok,.. dzienks,
napisze na @


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 2 grudnia 2008, 21:23 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Ok. mięśąc temu dzwoniłem do tego gościa. Mówił że sobie sprowadził a wcześniej mieł skutera tylko i na pierwszej przejażdżce po szutrze się przewrócił i jak mówił mało oka nie stracił :shock: (nie pytałem o szczegóły upadku) i z powrotem ujeżdża skutera, a diabelnej maszyny już nie chce. :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 2 grudnia 2008, 22:28 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 7 lipca 2008, 10:31
Posty: 36
Lokalizacja: Gliwice
to samo mówił, dobrze, że przynajmniej trzyma się jednej wersji


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 2 grudnia 2008, 23:08 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
Kurcze,nie wyglada to jak dla mnie na szlif na szutrze...Za mocna polerka na tym plastiku jest.. :?:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 3 grudnia 2008, 08:08 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Panowie skoro w motocyklu enduro przerażają was jakieś rysy na plastikach , to moim zdaniem powinniście szukać czegoś czym się nie jeździ tylko poleruje i trzyma w kredensie za szybą .


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 3 grudnia 2008, 16:17 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
Ludziska, tnijcie cycaty! Tasiemcom precz! ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 3 grudnia 2008, 17:31 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
Rysy na plastikach a szlif to jednak roznica...Moja drz wyglada jak jedna wielka rysa. To raczej normalka w enduro. Jednak szlif oznacza czesto dzwon...a dzwon oznacza klops a nie dobry moto.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 3 grudnia 2008, 21:52 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Przy dużych zbiornikach to normlne. Z prawej też ma rysy, ale więcej upadał na lewo :wink: . Zakupiłem do swojej kojdy 24l. acerbisa z drugiej ręki i tak jak pisze Michur to jedna wielka rysa.
Adagiio, nikt tu nie rozpacza nad rysami, tylko trza moto na żywca obadać.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 4 grudnia 2008, 07:47 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 4 czerwca 2007, 14:44
Posty: 492
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/bassride/
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Z prawej też ma rysy, ale więcej upadał na lewo


naukowcy (nie amerykańscy :) ) juz dawno obliczyli ze ludzie częściej walą się na lewą stronę. Dlatego jak jest jeden wydech w motocyklu, to zazwyczaj montują go po prawej.
Dlatego tez wszystkie czułe i podatne na uszkodzenie mechanizmy w rowerach (napęd) są po prawej stronie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 4 grudnia 2008, 12:01 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
no dobra!

byłem widziałem, pogadałem z gościem!

najpierw napiszę co on opowiada na temat tego motocykla:

- że kupił od pierwszego właściciela który mial go od nowości, rocznik własciciela 66 :)
- że ma książeke serwisową gdzie ma wszytkie wpisy aż do lipca 2008 kiedy to nabył ten motor
- że to motocykl jest dla niego zbyt hardcorowy, za wysoki (gość ma 177 cm) i ze jego kolega ma honde XR 650 i tamten jest niższy i dużo łagoniejszy.
- nie opowidał mi niczego oku, mówił iż jeżdził nim troche po lasach, i że gdzieś na jakiejś bierzni, czy boisku, (trochę sie tu mieszał) że się wywalił itd.
- mówil też ze jak go kupił wymienił wszytkie płyny.
- opowiadal że go nabył boma wielu kolegów którzy latają na motocyklach i latem go wziela ochota, był u siostry pod monachium w odiwediznach wszedl na interent i zobaczył ze obok jest on do sprzedaży podjechał i kupił.
- mówił że tłumik wymianiał sam, zaraz po kupnie, i twierdził że do casu az wyminil tłumik to motocykl jeszcze jakos jeżdził a po wymianie to już go przeraził i ze go nie lubi..:)

no dobra teraz to co widziałem:
- stan wizualny motocykla oceniam jako dobry
- dodakowy stelaż na kufry sie przyda jednak torby, to jakies zniszczone i brudne wory..:) leżaly rzucone w kącie garażu.
- motocykl ma rysy z prawej strony
- i spory szlif z lewej strony to co widać na zdjęciu, ma przy okazji nieco zjechaną końcówke lewą kierownicy i i tylny lewy plastik, widać że motocykl musiał mocno pojechać po czymś raczej twardym. (np. asfalt)
- motor wygląd ajak na swój wiek, co do przebiegu 19 tys, to mam mieszane uczucia, mój LC8 ma 38 tys i 2003 rok ale wydaj mi się ze wygląda nieco lepiej.
- sprzęt był wypucowany, silnik umyty.
- co mnie zasatnowiło ma dziwnie opaloną prawą naklejkę na baku, widać to na zdjęciach, nie wiem skąd to gość stwierdzil że właśnie to mu pokazałem bo wcześniej jakoś tego nie widział.
- jest jeszcze jedna nieścisłość w tym co mówił, opowiadał że motocykl był serwisowany do lipca tego roku, jednak w książce serwisowej, bardzo ciękiej, widniały tylko 2 wpisy jeden z 2002 roku, drugi z 2005 roku, ten drugi przy stanie licznika 16 tys z kawałkiem, a z tego co mówił mialo być 17 tys z kawałkiem.


to tyle mam nadzieję że moje spostrzeżenia pomogą wam w podjęciu decyzji, powiem szczerze mam sam mieszane uczucia bo motocykl nie wygląda źle, jest ok, jednak mam raczej wrażenie że motocykl byl bardziej kupiony na sprzedaż niż dla siebie. Co wcale nie musi znaczyć nic złego.

pozdrawiam
Tomek


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 4 grudnia 2008, 12:29 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 29 maja 2008, 07:08
Posty: 158
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
BASSRIDE pisze:
Cytuj:
Z prawej też ma rysy, ale więcej upadał na lewo


naukowcy (nie amerykańscy :) ) juz dawno obliczyli ze ludzie częściej walą się na lewą stronę. Dlatego jak jest jeden wydech w motocyklu, to zazwyczaj montują go po prawej.
Dlatego tez wszystkie czułe i podatne na uszkodzenie mechanizmy w rowerach (napęd) są po prawej stronie.

Marketingowcy wybadali ze prawa strona motocykla jest czesciej ogladana i brana pod uwage przy ocenie wygladu ze wzgledu na to ze boczne stopki sa zawsze z lewej strony i na ta motocykl jest pochylony.
Tak off topic, ale cos w tym wszystkim musi byc :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 4 grudnia 2008, 23:27 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 7 lipca 2008, 10:31
Posty: 36
Lokalizacja: Gliwice
ex1 bardzo bardzo Ci dziękuję.
będę musiał to przemyśleć, nie będę się na niego napalał, zaczekam pewno jeszcze opuści.
Jeździłeś na motorze? Jak silnikowo Ci się wydawał ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 4 grudnia 2008, 23:33 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
nie jeździłem, nie było takich możliwości, padał deszcz,
bylo juz ciemno, pewnie nawet jak bym sie przejechal niewiele by mi to dało jedże LC8 a to zupelnie inna konstrukcja

ps. proszę bardzo :)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 15 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl