| Autor |
Wiadomość |
|
igrek
|
Tytuł: Saperka Post: piątek, 17 sierpnia 2012, 11:18 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
Ostatni samotny offowy wyjazd skutkował tym że musiałem w pełnym rynsztunku iść około 3 km do najbliższej wsi i szukać operatora ciągnika co by mojego advenczera z gliniastej pułapki wyciągnął. Miałem szczęście znaleźć miłego człowieka ale wróciłem do domu z nadszarpniętą dumą. Dopadła mnie myśl - gdybym cholera miał saperkę sam bym się z tego wykaraskał. Bez problemu wykopałbym sobie tor w tej glinie. Czy ktoś z was zabiera ze sobą saperkę na moto jeśli tak to jaką wiadomo - żeby była jak najlżejsza i tania ale nie chińszczyzna za 20 zł z allegro
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
czosnek
|
Tytuł: Re: Saperka Post: piątek, 17 sierpnia 2012, 11:28 |
|
Rejestracja: piątek, 21 listopada 2008, 22:14 Posty: 258
Lokalizacja: Kraków/Brzozów/Gdańsk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Saperka Post: piątek, 17 sierpnia 2012, 11:30 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
azja
|
Tytuł: Re: Saperka Post: piątek, 17 sierpnia 2012, 11:48 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 września 2009, 14:10 Posty: 220
Strona WWW: http://www.motoazja.pl
Lokalizacja: Kołobrzeg
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
żółf
|
Tytuł: Re: Saperka Post: piątek, 17 sierpnia 2012, 13:17 |
|
Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02 Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
|
|
Wg. mnie bez sensu, bo tak zakopać się w błocie, żeby się sprzęta nie dało wyszarpać, to nieczęsto się zdarza. A jak już, to poradzisz sobie łapami, albo odkręcisz boczek i hajda ;)
Bardziej przydałoby się wozić kolegę, więcej osób w offie znaczy bezpieczniej :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: Saperka Post: piątek, 17 sierpnia 2012, 13:42 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
|
Ale zes dal zlota rade nie ma co ;]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Saperka Post: piątek, 17 sierpnia 2012, 13:58 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
Azja świetny link dzięki Louis dumałem nad nią, zapewne pancerna ale zbyt ciężka Ta myślę jest dobrym kompromisem http://wojsko.com.pl/saperka-kilofem-po ... -1029.htmlOd. Zòłf umawiamy sie na trasę pojedziemy w to samo miejsce będzie nas dwóch i ty wjedziesz tam swoim sprzętem :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
żółf
|
Tytuł: Re: Saperka Post: piątek, 17 sierpnia 2012, 19:07 |
|
Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02 Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
|
|
Spox:) Tylko gdzieś w październiku, żeby lepsze błotko się zrobiło ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
oskar_z
|
Tytuł: Re: Saperka Post: sobota, 18 sierpnia 2012, 21:24 |
|
Rejestracja: środa, 18 listopada 2009, 11:34 Posty: 389
Lokalizacja: Zielona Góra
|
|
Wożę w samochodzie taką jak pokazał Louis i już miałem okazje odkopywać auto. Nie jest kompaktowa i lekka ale skuteczna, jak jedziesz na krótko dużym enduro i masz trochę miejsca w kufrach to można wrzucić. Do rogala i sakw za duża. BTW, Igrek jak to jest że jeździsz gdzieś sam i kolegom nic nie mówisz?? Kara Cie za to spotkała i musiałeś biegać po polach;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Saperka Post: sobota, 18 sierpnia 2012, 22:09 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
hehe Urlop mam i korzystam puki mogę, żadne wielkie wyjazdy ot jedna nocka tu jedna nocka tam. A żebyś wiedział że mam nauczkę. Zanim się w coś takiego wjedzie trzeba tam wejść z buciorami. Po fakcie odkryłem że zapadam się do kolan ale moto już leżało na brzuchu. Stąd temat, saperka spokojnie pomoże w takiej sytuacji, to nie błoto tylko glina, teoretycznie mógłbym ją wybrać rękoma sam a z pomocą pewnie dało by się go z tamtąd wyszarpać .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: Saperka Post: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 12:03 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
ja jak sam jeżdżę też wożę saperkę - dokładnie przy wpadnięciu w głęboką koleinę bardzo pomocna, polecam jednak nierozkręcane ale z drewnianym trzonkiem, są mega wytrzymałe, można nią tez drewno narąbać do ogniska itp. czyli w tym stylu coś: http://wojsko.com.pl/saperka-rosyjska-p-95.html - polska jest na płasko ścięta, na bazarach u gości od wojskowego sprzętu są po 10 zł
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Saperka Post: niedziela, 2 września 2012, 22:52 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
staszekdziaslo
|
Tytuł: Re: Saperka Post: środa, 26 września 2012, 09:01 |
|
Rejestracja: piątek, 21 września 2012, 12:15 Posty: 10
|
|
Saperka jest zawsze przydatna. Może mówię tak bo jestem synem sapera ale zawsze:P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Saperka Post: niedziela, 18 listopada 2012, 13:29 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
igrek pisze: O miałem podobna sytuacje jak chłopaki z filmu od 6 minuty http://vimeo.com/15376275A mój dzik cięższy i byłem sam Coś Ty mnie tu zalinkował!? Łeb mi do góry nogami wywróciło!! Ale przygoda, spodziewałem się motocyklowej a tu Himalaje!! :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Saperka Post: niedziela, 18 listopada 2012, 17:54 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
Tak kapitalny film chłopaki skleili jak zobaczyłem jedną część to jeszcze w ten sam dzień oglądnąłem wszystkie inne
|
|
| Na górę |
Offline |
 |