Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 09:27


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 6   [ Posty: 78 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 18:49 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42
Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
Hoja

W zeszly weekend dzieki uprzejmosci kolegow z forum zaliczylem jedna z najlepszych przygod off w moim zyciu. W czasie tejze - calkiem swiadomie pakowalem sie w piach. Zreszta pierwszy raz od kiedy zjechalem z asfaltu.

I o piachu mowa, bo o ile moj zdrowy rozsadek zbluzgal mnie doszczetnie, o tyle wewnetrzny glos smial sie szalenczo z dzikiej radosci

Przewalanie 200 kilowego kloca przez piach na zjechanych tkc80 skutkowalo kierownica bijaca na wszystkie strony i kilkoma glebami (do dzis dziwie sie, ze tylko tyle razy lezalem)

Jechalem glownie na 1 biegu, podswiadomie balem sie jechac szybciej, na ostrzejszych zakretach zdarzalo mi sie wyglebic a kola slizgaly sie niemilosiernie (tyl)

Pomyslalem o odkreceniu tematu by w koncu jezdzie w piachu urwac glowe

PS. Marek, Wojtek - dzieki raz jeszcze, staralem sie dotrzymac tempa, mam nadzieje, ze nie zepsulem wam zabawy


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 19:58 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 09:04
Posty: 695
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
stellars pisze:
Hoja

W zeszly weekend dzieki uprzejmosci kolegow z forum zaliczylem jedna z najlepszych przygod off w moim zyciu. W czasie tejze - calkiem swiadomie pakowalem sie w piach. Zreszta pierwszy raz od kiedy zjechalem z asfaltu.

I o piachu mowa, bo o ile moj zdrowy rozsadek zbluzgal mnie doszczetnie, o tyle wewnetrzny glos smial sie szalenczo z dzikiej radosci

Przewalanie 200 kilowego kloca przez piach na zjechanych tkc80 skutkowalo kierownica bijaca na wszystkie strony i kilkoma glebami (do dzis dziwie sie, ze tylko tyle razy lezalem)

Jechalem glownie na 1 biegu, podswiadomie balem sie jechac szybciej, na ostrzejszych zakretach zdarzalo mi sie wyglebic a kola slizgaly sie niemilosiernie (tyl)

Pomyslalem o odkreceniu tematu by w koncu jezdzie w piachu urwac glowe

PS. Marek, Wojtek - dzieki raz jeszcze, staralem sie dotrzymac tempa, mam nadzieje, ze nie zepsulem wam zabawy



Duży ADV bardzo dobrze radzi sobie w piachu. Jak na takiego kloca to często przeczy prawa fizyki :) trenuj, do wiosny masz czas, bo na IX Zlocie ADV w lubuskim doświadczenie się przyda, :lol: gdybyś zobaczył jak nasz kolega kolan zapie...rdala na 990


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 20:51 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28
Posty: 1448
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
to fakt klocek jest ale piach pokonuje bardzo fajnie pod warunkiem , dobrania własciwych opon i trzymania gazu, kazde ujęcie powoduje ze wpada w tzw myszkowanie , a kierownik
owego rumaka zaczyna słyszeć wewnętrzny głos " ale zaraz wy...bie".
troszkę trzeba pojeżdzić , każdy kiedyś zaczynał a jak wiadomo trening, trening i jeszcze raz trening,
a co do naszego kolegi Kolana on wypowiada swoje magiczne słowo DOBRA i zaczyna lewitować nad wszystkimi dziurami i piachami, i zostają tylko gazy wylotowe z dwóch palników jego lc8.
pozdro


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 21:37 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 10:03
Posty: 290
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/MarcinKabat
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
Kolan na swoim LC8
BDW to będzie na trasie następnego ADV'a;)



Ostatnio zmieniony wtorek, 2 października 2012, 22:14 przez Karambol, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 21:58 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
co to znaczy BDW ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:07 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 10:03
Posty: 290
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/MarcinKabat
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
Krzemien pisze:
co to znaczy BDW ?


a to stary IRCowy slang: Przy okazji - by the way - tylko tak się przez D pisało - wystarczy pogooglać:)
http://pl.wiktionary.org/wiki/BTW


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:10 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42
Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
Dobra, wszystko pieknie - tylko ten temat mial walkiwac technike jazdy w piachu :-S


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:13 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
jazda w piachu jest bardzo przyjemna bo niby w slow-motion. Tu jakis wiekszych tajemnic nie ma. Trzeba jedynie odciazyc przednie kolo i tyle. Czyli ciezar ciala do tylu i gaz gaz gaz


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:15 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42
Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
Mo i w tym problem - boje sie odkrecic bo mi kierownica probuje sie wyrwac z rak. Czy to tak ma byc? Kierownica sie uspokaja gdy osiagne odpowiednia predkosc?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:16 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 10:03
Posty: 290
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/MarcinKabat
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
Krzemien pisze:
jazda w piachu jest bardzo przyjemna bo niby w slow-motion. Tu jakis wiekszych tajemnic nie ma. Trzeba jedynie odciazyc przednie kolo i tyle. Czyli ciezar ciala do tylu i gaz gaz gaz


Tak, chyba, że jedziesz z góry, wtedy wszystkie te zasady przestają działać;/


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:19 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 10:03
Posty: 290
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/MarcinKabat
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
stellars pisze:
Mo i w tym problem - boje sie odkrecic bo mi kierownica probuje sie wyrwac z rak. Czy to tak ma byc? Kierownica sie uspokaja gdy osiagne odpowiednia predkosc?


Kierownica nigdy sie nie uspokaja, ale kiedy osiągniesz odpowiedni balans i prędkość motocykl zaczyna się prowadzić. Przezwyciężenie odruchu hamowania i 'pająka' to 1 level w jeździe na miękkim.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:21 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 12 grudnia 2008, 16:57
Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
Przy tak silnych motocyklach to przy odkręceniu gazu wyrywa kierę z rąk jak się ciężar przeniesie na tył motocykla. Trenowałem to w weekend, tylko kilka razy doszedłem do 3 biegu i to tylko na chwilę :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
stellars pisze:
Dobra, wszystko pieknie - tylko ten temat mial walkiwac technike jazdy w piachu :-S


No panie zasadniczo... ten... tego - to trzeba jeździć i jeździć - tak mi się zdaje :) mi to z czytanie wiele nie przyszło np 8) . Ale że jako ostatnio mniej się wywalałem w piasku to mogę się podzielić moim spostrzeżeniami, trzeba na stojaka i ogień, jak się rozpędzam zanadto to tyłem przyhamowuję i znowu pyta, a jak siądę to zaraz leżę - wiec kategorycznie na stojaka i dupa do tyłu - albo 5km/h i na kaczkę :)
Myślę że fajniej się uczyć jak drzew nie ma po bokach - więc na weekend pustynie siedlecka i ktoś do asekurcji coby pomógł jak figurę jakąś wywiniesz akrobatyczną.

powodzenia
ps. odnośnie kierownicy to myślę ze nie ma co za nerwowo jej traktować bo zaraz gleba jest - trzeba starać się równowagę utrzymać.
Ktoś mi kiedyś klarował że jak idziesz prędkością, to przednie koło idzie po piasku i się nie zapada tak i wtedy masz jakieś tam sterowanie


Ostatnio zmieniony wtorek, 2 października 2012, 22:30 przez mirek-PD, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
stellars pisze:
Mo i w tym problem - boje sie odkrecic bo mi kierownica probuje sie wyrwac z rak. Czy to tak ma byc? Kierownica sie uspokaja gdy osiagne odpowiednia predkosc?


Na boki ci sie wyrywa ? weżykuje ? Jezeli tak sie dzieje to jezdziesz za wolno, lub zmieniasz srodek ciezkosci albo sam sie na kierownicy opierasz. Zawsze troche pracuje - w piachu mocniej ale zazwyczaj sama sobie daje rade. Jak masz amor skretu to zaciągasz go na maxa - to pomaga


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: wtorek, 2 października 2012, 22:39 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
W piachu trzeba oddychać ... równy oddech :lol: luzne nadgarstki ... najbliższy piach jest w Douz albo Merdzudze te dwanaście kilosów pod Nową Dębą to pryszcz :)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 6   [ Posty: 78 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl