| Autor |
Wiadomość |
|
erwinw
|
Tytuł: Kobieta za kierownicą Post: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 10:52 |
|
Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07 Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
|
|
z życia wzięte: Mój znajomy jest mechanikiem samochodowym. Dostał kiedyś wezwanie od kobiety by przyjechał lawetą do zepsutego auta. Gdy się tam zjawił ujżał fiata brawo z rozbitym przodem oraz drugie auto przed nim, które miało hak do przyczepki a ślady pokazywały, że właśnie na tym haku brawo zostało rozbite. Rzekł przeto do wzywającej go kobiety, że ona auto ma rozbite a nie zepsute. Ona mu opowiedziała wtedy jak to było, otóż auto rzeczywiscie się zepsuło więc zadzwoniła do znajomej aby ta ją sholowała do warsztatu. Znajoma podjechała, auta zaczepiły do siebie linką do holowania i zadowolone z dobrze wykonanej pracy wsiadły do auta (jednego) by drugie zepsute zaciągnąc do warsztatu. Reszty się domyślcie... :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
bandita
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 12:09 |
|
Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 11:13 Posty: 178
Lokalizacja: Kraków
|
|
W każdym mieście była taka akcja :P i na każdym miasteczku studenckim robili "Misję na Marsa" :twisted: :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pawela
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 19:50 |
|
Rejestracja: środa, 15 października 2008, 14:03 Posty: 39
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Z tym, że misja na marsa wywodzi się z akadamików uniwersytetu wrocławskiego, wiem, bo znam ojca jednego chłopaka, który był w załodze.
Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
l_ukasz
|
Tytuł: Post: wtorek, 27 stycznia 2009, 15:03 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 7 lipca 2008, 10:31 Posty: 36
Lokalizacja: Gliwice
|
|
no co ty to była Politechnika Śląska ;P
Jeszcze jedno jest:
Studenci zbakali sie i postanowili pojeździć samochodem,..
wjechali na rondo i postanowili pojeździć na wstecznym po rondzie,..
Nagle jebb walnęli w samochód,..
Policja zjawiła się błyskawicznie,.. kazali dmuchać kierowcą.
Potem podchodzi do nich Policjant i mówi: dobrze ze wam się nic nie stało, koleś jest tak narąbany mówi, że jeździliście na wstecznym na radzie. Nieźle co...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pawela
|
Tytuł: Post: wtorek, 27 stycznia 2009, 16:20 |
|
Rejestracja: środa, 15 października 2008, 14:03 Posty: 39
Lokalizacja: Wrocław
|
|
studentem jestem, a tego nie slyszalem, dobre:)
a co do misji na marsa to mozesz isc na cmentarz i sie przekonac
Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wnuczas
|
Tytuł: Post: wtorek, 27 stycznia 2009, 18:51 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 19:19 Posty: 116
Lokalizacja: Złotów
|
|
kobiety niemaja umiaru w niczym....pozostaje jedynie westchnac....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Post: wtorek, 27 stycznia 2009, 19:15 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
l_ukasz pisze: no co ty to była Politechnika Śląska ;P
Jeszcze jedno jest:
Studenci zbakali sie i postanowili pojeździć samochodem,.. wjechali na rondo i postanowili pojeździć na wstecznym po rondzie,.. Nagle jebb walnęli w samochód,.. Policja zjawiła się błyskawicznie,.. kazali dmuchać kierowcą. Potem podchodzi do nich Policjant i mówi: dobrze ze wam się nic nie stało, koleś jest tak narąbany mówi, że jeździliście na wstecznym na radzie. Nieźle co...
Ja też dobrze wspominam studia w Gliwicach - mocne czasy :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
l_ukasz
|
Tytuł: Post: środa, 28 stycznia 2009, 10:46 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 7 lipca 2008, 10:31 Posty: 36
Lokalizacja: Gliwice
|
|
| Na górę |
Offline |
 |