Witam wszystkich.
Od 2 lat ujeźdzam Xt660Z, za mną juz jedna wieksza wyprawa "bałkańska", mniejsza - "zakopiańska" no i oczywiscie wszystkie okoliczne lasy i pola :)
Wczesniej była mała KLR250 na ktorej odwiedziłem Norwegie.
Pozniej krótko Honda CX500 którą właściwie odrestaurowałem. Jednak jak zacząłem jeździć nią po polnych drogach stwierdziłem że coś chyba jest nie tak...
XTZ raczej zostanie u mnie na dłużej bo bardzo sie polubilismy.
Pozdrawiam
Łukasz
ps. tak wygląda w wersji " off road"
[ img ]a tak w " on road"
[ img ][ img ]