| Autor |
Wiadomość |
|
mario33
|
Tytuł: Pytanie filozoficzne - tak czy nie ? Post: piątek, 27 marca 2009, 13:34 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Jak wiadomo zakupiłem uzywanego GSa.
Poprzedni właściciel naklejał na dolną krawędź szyby pamiątkowe naklejki z okazji imprez zlotowych/rajdów etc. Nie jest ich dużo - 3 szt.
i teraz - zdzierać je ? czy też zostawić ze względu na klimat i historię moto ?
co myslicie ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pictuska
|
Tytuł: Post: piątek, 27 marca 2009, 13:50 |
|
Rejestracja: piątek, 6 marca 2009, 21:25 Posty: 109
Lokalizacja: stolyca dln.
|
|
zostaw, pojeździsz to Ci je muchy zalepią :P
a najlepsze są bielinki, duża ciapa po nich zostaje :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Post: piątek, 27 marca 2009, 13:52 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
|
Moto ma swoją historię i tego nie da sie skasować.
Jeśli nie drażnią Cie te naklejki a poprzedni właściciel był równym gościem - zostaw.
Jeden warunek - że zostanie miejsce na Twoje osiągnięcia :D
Ja zostawiłem ( jeśli Ci to pomoże ) :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Post: piątek, 27 marca 2009, 13:55 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
Pictuska pisze: zostaw, pojeździsz to Ci je muchy zalepią :P a najlepsze są bielinki, duża ciapa po nich zostaje :D
Wpadłem kiedyś w stado owadów na Górze św. Anny - bardzo duża ciapa i hamowanie do zera. :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Bartas
|
Tytuł: Post: piątek, 27 marca 2009, 14:15 |
|
Rejestracja: czwartek, 25 października 2007, 19:02 Posty: 329
Lokalizacja: Łabiszyn/ Bydgoszcz/ Wielka Nieszawka
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JakubGS
|
Tytuł: Post: piątek, 27 marca 2009, 14:43 |
|
Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40 Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Ja bym zdjął, bo to nie Twoja historia tylko poprzednika. Każda taka naklejka wiąże się z jakimś przeżyciem i o nim przypomina. Fajnie jest "naklejać" własne przygody. Naklejki służą też personalizowaniu moto (straszna figura językowa), a Ty zaczynasz niejako pisać historię od nowa. Poza tym, te które są zabierają miejsce Twoim przyszłym naklejkom, no chyba że chcesz mieć choinkę, w czym nie ma nic złego oczywiście - zależy wyłącznie od gustu, a tym się jak wiadomo nie dyskutuje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Post: piątek, 27 marca 2009, 21:23 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
co raz bardziej zastanawiam się czy jechać na zlot.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JakubGS
|
Tytuł: Post: piątek, 27 marca 2009, 21:32 |
|
Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40 Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
|
rumpel pisze: co raz bardziej zastanawiam się czy jechać na zlot.
a możesz wyjaśnić dlaczego ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pictuska
|
Tytuł: Post: sobota, 28 marca 2009, 08:55 |
|
Rejestracja: piątek, 6 marca 2009, 21:25 Posty: 109
Lokalizacja: stolyca dln.
|
rumpel pisze: co raz bardziej zastanawiam się czy jechać na zlot.
pewnie tych owadów się wystraszyłeś :P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |