| Autor |
Wiadomość |
|
wojtek
|
Tytuł: Garnki mi się rozmnożyły Post: czwartek, 20 września 2007, 13:32 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 stycznia 2007, 22:06 Posty: 72
Lokalizacja: Warszawa
|
Witam,
Nigdy nie byłem wielkim fanem wielkich boxerów.
Jedyne które powodowały przyśpieszoną akcję serca to te dwa
[ img ]
[ img ]
oba poza zasięgiem pod każdym względem
Gdy w 2005 biemdablia wpuściło do sklepów kilka pomysłów z tych bestii opakowanych nazwą HP2 ... nadal pozostawał poza zasięgiem...
Ale marzenia się spełniają !!! :wink: (czasem)
A jeden garnek tak mi się spodobał, że zdecydowałem się na dwa...
[ img ]
[ img ]
Zdjęć niewiele bo jak już ruszę to się nie mogę zatrzymać :D
A co z kochanym Bigiem? W pewnym sensie się z nim pożegnałem...
Ale tylko w pewnym...
Teraz wreszcie mogę pojeździć z Tatą
[ img ]
PS. To chyba już ruszę tyłek i pożegnam rubrykę jednocylindrową, no nie?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ramires
|
Tytuł: Post: czwartek, 20 września 2007, 13:51 |
|
Rejestracja: piątek, 20 lipca 2007, 12:06 Posty: 433
|
|
Oby Ci służył jak najdłużej bez wizyt w serwisie :)
Gratulacje nowego nabytku
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Post: czwartek, 20 września 2007, 16:19 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Post: czwartek, 20 września 2007, 19:15 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Fajny,fajny. Napisz jak się jeździ w terenie w porównaniu z BIG-em.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wojtek
|
Tytuł: Post: czwartek, 20 września 2007, 21:21 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 stycznia 2007, 22:06 Posty: 72
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Dzięki Panowie,
Danek,
Na Bigu miałem spore doświadczenie, a tej maszyny dopiero się uczę.
Przejechałem zaledwie 1800km więc opowiem o tym czego się dowiedziałem.
Najbardziej podkręca zmysły dziwak wrażenie lekkości, dynamiki i precyzji poruszania się po czymkolwiek.
W terenie o jego masie zapomina się jak tylko zaczyna się toczyć.
Doskonale prowadzi się go bardzo wolno i bardzo szybko.
Nie trzeba tak bardzo planować, można znacznie więcej improwizować.
Potężny moment na grząskim pozwala łatwo odzyskać utracony pęd a potem go precyzyjnie kontrolować.
Podwozie nie marnuje energii motocykla.
Pierwszy raz miałem taką radochę z pokonywania kopnych łach nad Wisłą.
W zupełnie innym tępie i stylu.
Na szutrach czy kamieniach ta lokomotywa po prostu katapultuje
Zabawa w jazdę bokiem nigdy się nie kończy.
To samo ze skokami. Na bigu nie brykałem, a tu nawet mała fałdka, odpowiedni bieg, trochę gazu i lecimy.
I wszystko tak lekko.
Czuję, że na tej maszynie można jeździć znacznie, znacznie lepiej, ostrzej.
Przede mną przyjmna edukacja.
Na razie seryjne gumy MCE Karoo T poddały tą bestię tylko w mokrej glinie, która ewidentnie nie jest ich żywiołem.
Pozdrawiam,
Wojtek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Post: piątek, 21 września 2007, 12:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Dzięki Wojtek. Właśnie o to mi chodziło. Słyszałem właśnie że w terenie jest bardzo poręczny. Potrzebowałem opinie ktogoś kto wcześniej jeździł staruszkiem podobnym do mojego.
HP2- już chcę go mieć.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
data7
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 24 września 2007, 15:44 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 stycznia 2007, 12:05 Posty: 237
Strona WWW: http://www.enduro-adventure.com
Lokalizacja: Pułtusk/Wawa
|
|
Gratuluje maszyny, jest dziwak :) zeby jeszcze byla malowana jak rajdowe BMW z Dakaru to chyba bym sie zaczal do niego modlic :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |