| Autor |
Wiadomość |
|
Oleśka
|
Tytuł: Meldunek w Rosji Post: poniedziałek, 6 lipca 2009, 22:29 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 09:31 Posty: 150
Lokalizacja: Domaszczyn
|
|
Dziś przy składaniu wniosku o wizę pani w biurze poinformowała mnie, żebym nie zapomniała w ciągu trzech dni roboczych po przekroczeniu granicy rosyjskiej dokonać meldunku. Przestudiowałam temat w necie i prostą sprawą jest jeśli śpi się codziennie w hotelach - hotele mają na ogół obowiązek zameldować klienta. Co jednak zrobić, jeśli nocować będę głownie na dziko? Czy jeśli będziemy mieli np. 2-3 meldunki jednodniowe z hoteli na kilkunaście dni pobytu w Rosji nie będę miała problemów przy wyjeździe? Ktoś ma podobne doświadczenia?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
RafalGS
|
Tytuł: Post: wtorek, 7 lipca 2009, 10:46 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 21 lipca 2008, 14:00 Posty: 180
Lokalizacja: WAW
|
|
Musisz mieć meldunek, bo będą kłopoty przy powrocie na granicy!
Jeden meldunek starcza na 3dni (teoretycznie) :wink:
Sam osobiście miałem tylko jeden meldunek na 3 tyg. pobytu, bo więcej na dokumencie celnym się nie zmieści :lol:
Prostu zapłać, za stempelek w jakimś hotelu/motelu tam wszyscy wiedzą, o co chodzi :lol:
Kasa niewielka a masz spokój 8)
Jest jeszcze jedno rozwiązanie podsunięte przez celniczkę na granicy, ale niesprawdzone, więc musisz dopytać:
A mianowicie na poczcie głównej w Moskwie kupujesz druczek tam stemplują- i to podobno wystarczy.
Może ktoś z naszego forum przetestował ten sposób?
Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Oleśka
|
Tytuł: Post: wtorek, 7 lipca 2009, 15:25 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 09:31 Posty: 150
Lokalizacja: Domaszczyn
|
|
wielkie dzięki 8)
Na poczcie głównej w Moskwie nie będziemy, co więcej nie będziemy nawet w Moskwie :wink: Skorzystamy z pierwszego sposobu.
Ja czytałam o tym, że niby można zarejestrować wizę a) na jakiejkolwiek poczcie, b) w oddziale OWIR-u, jednak informacje w necie są rozbieżne niczym góralska prognoza pogody... :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: Meldunek w Rosji Post: wtorek, 7 lipca 2009, 17:10 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
Oleśka pisze: Dziś przy składaniu wniosku o wizę pani w biurze poinformowała mnie, żebym nie zapomniała w ciągu trzech dni roboczych po przekroczeniu granicy rosyjskiej dokonać meldunku. Przestudiowałam temat w necie i prostą sprawą jest jeśli śpi się codziennie w hotelach - hotele mają na ogół obowiązek zameldować klienta. Co jednak zrobić, jeśli nocować będę głownie na dziko? Czy jeśli będziemy mieli np. 2-3 meldunki jednodniowe z hoteli na kilkunaście dni pobytu w Rosji nie będę miała problemów przy wyjeździe? Ktoś ma podobne doświadczenia?
1) my sie przespalismy w tur-bazie 2. nocy. tam nam zalatwili meldunek.
wazne: domagaj sie formularza z urzedu meldunkowego oraz oficjalnej pieczeci noclegowni (najlepiej czerwona i okragla!). Musi byc dokument z data.
Wystarczy sie zameldowac raz; w ciagu pierwszych 3 dni.
2) sprawdz czy na zielonej karcie jest wymieniona rosja (od stycznia zielona karta obowiazuje takze na terenie rosji)
3) jak unikac mandatow:
:arrow: uwazaj na znaki (zakaz wyprzedzania, znak stopu, zakaz wjazdu, skretu) i ograniczenia predkosci.
:arrow: udawaj debila nie mowiacego po rosyjsku, pytaj czy mowia po angielsku,
:arrow: staraj sie pokazywac tylko dokumenty z alfabetem lacinskim.
:arrow: uwazaj bo chetnie graja vabank czyli chca wlepic za znak ktorego de facto tam nie bylo.
:arrow: zaprzeczaj, zaprzeczaj, zaprzeczaj
:arrow: ostatecznie pytaj czy mozesz wykonac telefon do ambasady
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Oleśka
|
Tytuł: Re: Meldunek w Rosji Post: wtorek, 7 lipca 2009, 17:31 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 09:31 Posty: 150
Lokalizacja: Domaszczyn
|
ron pisze: wazne: domagaj sie formularza z urzedu meldunkowego oraz oficjalnej pieczeci noclegowni (najlepiej czerwona i okragla!).
Rozmawiałam niedawno z chłopakami, którzy wrócili 2 tygodnie temu z Rosji, mówią że ten dokument, w którym trzeba wstemplować meldunek dostali na granicy ( nazywa się to karta migracyjna), czy to własnie masz na myśli?, czy to jeszcze inny papierek :?:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Post: wtorek, 7 lipca 2009, 17:59 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
|
inny.
w karte nam wbili okragla czerwona pieczec turbazy, a na granicy przy wyjezdzaniu z rosji domagali sie dokumentu meldunkowego. chodzilo im o date, wiec wykpilismy sie faktura za nocleg w turbazie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
RafalGS
|
Tytuł: Re: Meldunek w Rosji Post: środa, 8 lipca 2009, 08:31 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 21 lipca 2008, 14:00 Posty: 180
Lokalizacja: WAW
|
|
Dodam jeszcze:
:arrow: nie wyprzedzaj na ciągłej - za to zabierają prawo jazdy (ostatnio nagłośnione medialnie)
:arrow: na wszelki wypadek skseruj wszystkie dokumenty
:arrow: zdarza się, że milicja porusza się prywatnymi samochodami z prywatną kamerką 8) Próbując wyłudzać tym sposobem kasę po godzinach :lol: .
powodzenia :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Post: środa, 8 lipca 2009, 10:14 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
Ja za każdym razem będąc w Rosji ląduję w emigracyjnym :lol: :lol:
Ostatnio na lotnisku w Irkucku po 3 dniach pobytu chociaż mieliśmy pieczątkę z hotelu to i tak nas zatrzymali i zadawali szczegółowe pytania typu: adres hotelu, co robiliśmy, jak nazywa się nasz kolega itp itd.
Biurokracja w Rosji to norma :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Post: środa, 8 lipca 2009, 12:28 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
|
Widze ze Ruskich tez opanowala hamerykanska glupawka..
Oczywiscie nie z meldunkami ale z zadawaniem pytan typu w ktorym WC robiles siku
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
RafalGS
|
Tytuł: Post: środa, 8 lipca 2009, 12:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 21 lipca 2008, 14:00 Posty: 180
Lokalizacja: WAW
|
beemer pisze: Widze ze Ruskich tez opanowala hamerykanska glupawka.. Oczywiscie nie z meldunkami ale z zadawaniem pytan typu w ktorym WC robiles siku
hehe...
Ja na wypadek takich pytań zrobiłem fotkę
co do WC (90%) wygląda tak :lol:
[ img ] :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Post: środa, 8 lipca 2009, 13:09 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
Widok to jedno ale woń to "bezcenne" przeżycie. :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sorockNTV
|
Tytuł: Post: środa, 8 lipca 2009, 15:51 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18 Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Należy zwrócic uwagę, że jeżeli mamy wizę tranzytową, to żaden meldunek nie jest potrzebny, bo z założenia przemieszczamy się codziennie w inne miejsce. Takie mam doświadczenia z zeszłego roku z jechania do i z Mongolii.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sorockNTV
|
Tytuł: Post: środa, 8 lipca 2009, 16:39 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18 Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Co do unikania mandatów na głównych szlakach - najprostsza metoda: "jazda zgodnie z przepisami". W ten sposób zrobiłem w zeszłym tygodniu ok. 1000 km po Białorusi (wyjątkowo - samochodem) bez spotykania się ze stróżami prawa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Post: środa, 8 lipca 2009, 17:25 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
sorockNTV pisze: Co do unikania mandatów na głównych szlakach - najprostsza metoda: "jazda zgodnie z przepisami". W ten sposób zrobiłem w zeszłym tygodniu ok. 1000 km po Białorusi (wyjątkowo - samochodem) bez spotykania się ze stróżami prawa. BLAGAM, NIECH KTOS TO JESZCZE CHOCIAZ RAZ POWTORZY... :twisted: Pretor pisze: Ja za każdym razem będąc w Rosji ląduję w emigracyjnym :lol: :lol: Ostatnio na lotnisku w Irkucku po 3 dniach pobytu chociaż mieliśmy pieczątkę z hotelu to i tak nas zatrzymali i zadawali szczegółowe pytania typu: adres hotelu, co robiliśmy, jak nazywa się nasz kolega itp itd.
Biurokracja w Rosji to norma :wink:
FSB... :D
Ostatnio zmieniony środa, 8 lipca 2009, 17:26 przez ron, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Oleśka
|
Tytuł: Post: środa, 8 lipca 2009, 19:07 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 09:31 Posty: 150
Lokalizacja: Domaszczyn
|
|
...widzę, że coraz mniej wiem.... :D
A prawko międzynarodowe mieliście ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |