| Autor |
Wiadomość |
|
mazby
|
Tytuł: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: sobota, 29 sierpnia 2009, 19:16 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
|
Witam, W tym sezonie już 2 razy oberwałem petem w ...kask i ze 3 razy w szybę autka. Proste pytanie- jak zareagować? Co z tym robić? Zatrzymałem gościa i zapytałem czy ma popielniczkę... ale czy to coś da?
Mieliście takie doświadczenia?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tekus
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: sobota, 29 sierpnia 2009, 20:16 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2008, 23:14 Posty: 324
Strona WWW: http://tekus.net
Lokalizacja: Łódź
|
|
Też mi się raz zdarzyło, chamstwo... W cywilizowanych krajach dają za to mandaty. A u nas? Po ryju nic nie da wiec może tylko indoktrynacja słowna pozostaje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: niedziela, 30 sierpnia 2009, 03:19 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
|
Panowie .. Nie wiem co nazywacie cywilizowanymi krajami -Fakt w US czy Canada daja za to mandaty .. ale nie raz oberwalem petem .jadac na motocyklu .:-))))) Ktoregos dnia bedac w Quebec ..Gdy facet zrobil cos takiego przedemna..pokazalem mu kciuka skirowanego do gory ...
Natomisat on ..pokazal mi tez palca wyciagnietgo do gory ..tyle tylko ze tego srodkowego ..:-))))
Gdyby to byly czasa Mad Max to poprostu bym go zastrzelil z obzynka.:)))))
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mazby
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: niedziela, 30 sierpnia 2009, 08:10 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
|
mam takiego kolegę w Zakopcu , Jacka. kto tu mieszka to wie o kogo chodzi. Kiedyś mi opowiadał, jak "bardzo-blisko-wschodni" Tir go zepchnął z szosy podczas wyprzedania. Dogonił gościa i oberwał jeszcze parę "maci". Że Jacuś to Jacuś, Góral z krwi i kości, wyprzedził gościa i poczekał na niego z brukowcem w ręku. - No i co taki zrobi w środku obcego kraju , bez przedniej szyby? - zakończył opowieść .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: niedziela, 30 sierpnia 2009, 19:48 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
|
Kilka petów załapałem, załapałem też kiedyś mały kamyk od chłopca spacerującego z mamą chodnikiem, zatrzymałem się - okazało się, że mamusia o mało co była dumna z chłopca - trafił huligana - bo przecież każdy motocyklista to huligan - gdybym potrafił palnąć kobietę :?: - nie ma sensu. Polska mentalność i zachowania mnie rozwalają - wesoły kraj ( :D przez łzy )
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PrezesBednarz
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: niedziela, 30 sierpnia 2009, 20:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25 Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
|
|
Mnie najgorzej wku*wia, wspomniane wcześniej mycie szyb. Celowo durnie włączają sprysk jak widzą, że siedzi motor na ogonie.
Sam se na ryj lej tą chemią.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: niedziela, 30 sierpnia 2009, 20:47 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
Ja ostatnio dostałem puszką po piwie.Bogu dziękowałem,że pewnie nie mieli na kaucję za butelkę....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
2bikers
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: niedziela, 30 sierpnia 2009, 23:05 |
|
Rejestracja: środa, 13 sierpnia 2008, 22:08 Posty: 117
Lokalizacja: Warszawa
|
|
ze spryskiwaczem się często zdarza... ale ja to tam lubie :) przynajmniej przez chwile ładnie pachnie w kasku :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rembik
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: niedziela, 30 sierpnia 2009, 23:48 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 21:51 Posty: 444
Lokalizacja: Wrocław
|
2bikers pisze: ze spryskiwaczem się często zdarza... ale ja to tam lubie :) przynajmniej przez chwile ładnie pachnie w kasku :) I jeździsz pod wpływem... :D Słyszałem od tych co wąchają budapren z woreczków, że też ładnie pachnie :wink: :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Synaj
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: wtorek, 1 września 2009, 12:41 |
|
Rejestracja: środa, 21 stycznia 2009, 14:22 Posty: 698
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Musze wam powiedzieć że jeżdżę moto któryś sezon z rzędu, i do tej pory nie spotkałem się z przejawami agresji czy zwykłego chamstwa o których piszecie wyżej, natomiast kilkakrotnie zdarzyło się że goście w „tuningowanych” optycznie i dźwiękowo pojazdach za wszelką cenę chcieli udowodnić że są szybsi, ale to raczej było zabawne niż irytujące… natomiast miałem znajomego który wprawdzie jeździ na czterech kółkach ale za przejawy ewidentnego chamstwa na drodze zawsze z żelazną konsekwencją leje w pysk jeśli tylko uda mu się dorwać delikwenta na światłach. Być może metoda brutalna ale mam wrażenie że prostak tylko taki język zrozumie…
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
BASSRIDE
|
Tytuł: Re: petem w pysk... czyli jazda motkiem w PL Post: wtorek, 1 września 2009, 19:22 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 4 czerwca 2007, 14:44 Posty: 492
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/bassride/
Lokalizacja: Kraków
|
|
ja ma lepszy numer.. dostałem reklamówką wyrzuconą z okna samochodu. oczywiście trafiła mnie prosto w głowe i owineła ie owkół gogli całkowicie zasłaniając widoczność...adrenalina jak nie wiem :) Oczywiscie dogoniłem faceta... i sami wiecie :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |