| Autor |
Wiadomość |
|
Mario
|
Tytuł: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: wtorek, 8 września 2009, 21:46 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
[ img ][ img ][ img ]pierwsze metry, czy setki metrów, ciężko opanować bydle, ciężkie jak... po tym już dało się wyczuć maszyne Ale 200 koni daje radę, coś nie do opisania, gdzieś wyczytałem że na dziś najszybszy do 100km/h motocykl seryjny (2.5 sek do setki). Bardzo wygodnie się siedziało, jechało, a fan z jazdy MEGA :D A to co można z taką mocą robić na mieście to pewno wiecie... bokiem gdzie się da ;) Jazda z pasażerem moim zdaniem nie ma sensu, i tak spadnie.... :mrgreen: Tylko ta cena... 90 tyś....
Ostatnio zmieniony środa, 9 września 2009, 13:49 przez Mario, łącznie zmieniany 2 razy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1400 Post: wtorek, 8 września 2009, 21:59 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
|
polataloby sie, ale nie... nie dam znac kolegom. koledzy nie maja telefonow. zepsute, skasowane...
ech
;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1400 Post: wtorek, 8 września 2009, 22:05 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
he he, Ron, mi nawet gyrosik godzinę czekał i jadłem zimny bo się nie wyrobiłem, to wszytko z przypadku, jadę, i niechcący dostaję kluczyk, więc dzida.
Ale jeśli chcesz, załatwimy na jazdę, tylko napraw telefon skoro masz zepsuty :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1400 Post: środa, 9 września 2009, 13:45 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Mario, gdzie dorwałeś Vmaxa z downsizingiem silnika ? Stockowy ma 1679cm3 :shock: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1400 Post: środa, 9 września 2009, 13:49 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
masz racje błąd zrobiłem, jakoś się zamyśliłem..... zamarzyłem po jeździe ;)
1700 V4
oczywiście błąd poprawiłem, dzięki za uwagę ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: czwartek, 10 września 2009, 22:07 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Ron, Ty szyderco, to ja dziś dzwonie, mam dla Ciebie Apirlke na testy, a Ty gdzie? 1400 km od domu, więc jak masz ze mną polatać...? Ech... kolega :evil:
Kolejna maszyna przeszła Ci bokiem ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
macalik
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: czwartek, 10 września 2009, 23:39 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 09:33 Posty: 369
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
|
|
Witam,
to kiedy Mario zmieniasz sprzęta ?? :) A co z GSX-Rem?? Powiem Ci, że niedawno na jazdach testowych jeździłęm GSX-R 1000 i baaardzo mi się spodobało :)
Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: piątek, 11 września 2009, 12:15 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
Mario pisze: Ron, Ty szyderco, to ja dziś dzwonie, mam dla Ciebie Apirlke na testy, a Ty gdzie? 1400 km od domu, więc jak masz ze mną polatać...? Ech... kolega :evil:
Kolejna maszyna przeszła Ci bokiem ;) no juz juz... przeciez odebralem telefon :) trzymaj ta aprilie dla mnie! wracam 22! :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: niedziela, 13 września 2009, 19:24 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ojro
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: wtorek, 13 października 2009, 15:44 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 października 2009, 17:48 Posty: 283
Lokalizacja: Lublin
|
|
Witam, Wprawdzie swieżak jestem ,ale jak zobaczyłem temat nie mogłem sobie odmówić :D Jestem mega szczęśliwym posiadaczem od lutego 09.Objechałem Balaton do okoła i pare innych głównie górzystych zakątków UE na Vmaxie więc ekspertem nie jestem ,ale chętnie odpowiem na pytania z nim związane.Co do jazd testowych stanowczo odmawiam :D :D :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: wtorek, 13 października 2009, 16:36 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
a jak Ci się to na zakrętach sprawuje? Od wolnych przelotów po lekkie zapinanie.... bo po mieście nie miałem okazji potestować
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: wtorek, 13 października 2009, 16:51 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
PLizzzz, napisz mikro recenzję: jak się prowadzi, jakie odejście, i jak się sprawuje w dłuższej drodze 8) , Jechałeś sam czy z plecaczkiem ? Jak widać w moje `stopce` lubię takie sprzęty :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ojro
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: wtorek, 13 października 2009, 17:36 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 października 2009, 17:48 Posty: 283
Lokalizacja: Lublin
|
|
Zakup był przez interen bo mój jest z pierwszej serii, za to cena miała 6 z przodu.Nie taki diabeł straszny jak go malują.Oczywiście nie jest to dobry wybór na pierwszy motocykl :D Mam 194 cm wzrostu dla mnie pozycja za sterem jest bardzo wygodna.Siedzi się jak na nakedzie ,a nie jak na cruserze.Prosta wysoka kierownica i dość twarda ,ale dobra na trasy kanapa.Motocykl waży 315 kg więc przy małej parkingowej prędkości nie jest stabilny powyżej 40 wszystko ok. Zawieszenie przód i tył ma 15 kombinacji ustawienia dobicia i odbicia więc troche zajeło mi ustawienie go na polskie drogi bo fabrycznie jest ustawiony do zabaw na 1/4 mili. Moc jest porażająca tym bardziej ,że po włączeniu silnika kręci wszystkie biegi do końca (1/4 mili) jeżeli mieszamy biegami zmienia mapy zapłonu i trochę łagodnieje.Bardzo eleastyczny silnik ciągnie jak parowóz bez dziur od 2 do 9 tyś obr.(czerwone pole). Zakręty - na słowacji opona 200 zamknięta - bardzo stabilne podwozie ( odłegłość między kołami 1,7 metra)pewnie to i jakość zawieszenia robi dobrą robotę.Więc można po winklach latać jak sportem z nadwagą. Długie dzienne przebiegi męczą tylko na stacji benzynoiwej bo tankować trzeba powoli ( zbiornik pod siodłem) i jest to dość częste :x Ten sezon jeżdziłem sam .Bagaż wozili koledzy bo akcesoryjne kufry pojawiły się niedawno.Co ciekawe mimo braku szyby do 160 km/h wogóle to nie przeszkadz ,a do 180 jest znośnie - całą robotę zrobili w tunelu areo więc lampa i zegary odprowadzają strugę powietrza.Ogólnie jestem bardzo zadowolony i zostanie u mnie na zawsze.GSA kupiłem ze względu na miejsca do których chcę pojechać bo to co można było zrobić motocyklem szosowym już zrobiłem :D Jakieś konkretne pytania służę klawiaturą...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: czwartek, 15 października 2009, 00:19 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Widzisz... ja myślałem że tym polecieć w traskę to idzie się wymęczyć, a jednak jak i miasto i trasa są dla niego ok. Dzięki za opis, napisałeś to czego nie wiedziałem od użytkownika. Ja dostałem to moto do zabawy i było kozacko ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Jazda testowo lanserska na V-max 1700 V4 ;) Post: czwartek, 15 października 2009, 12:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Oj Ojro, kręci mnie kręci ten parowóz :lol: :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |