Dzisiaj jest niedziela, 6 września 2026, 10:54


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 23 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: wtorek, 29 września 2009, 16:14 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
Panowie zwracam się do Was o pomoc. Nie mogę sobie poradzić z załatwieniem spedycji morskiej do Buenos Aires i z powrotem. Wszystkie firmy jakoś rozbijają się o przepisy czy raczej nieporadność, niechęć agencji celnych w Argentynie. Argentyńczycy nie odpowiadają z sensem i konkretem więc nasze firmy nie wiedzą jak nas podliczyć i nie chcą brać odpowiedzialności za obsługę w Buenos. Ogólnie jakaś mała porażka.

Jeśli ktoś z Was może mi podsunąć kontakt do dobrej firmy spedycyjnej co by nas globalnie obsłużyła to będę a raczej będziemy bardzo wdzięczni.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: czwartek, 15 października 2009, 13:11 
Zadomowiony

Rejestracja: środa, 14 października 2009, 13:55
Posty: 52
Lokalizacja: Newcastle (Australia) / Starogard Gd
Hej
kiedys korzystalem z firmy Hartwig / Gdynia. Co prawda bylo to w 2006 i przewozilem graty do Australii. Ale bylem b zadowolony. Moze oni cos zaradza w temacie.
pozdro


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: poniedziałek, 19 października 2009, 23:22 
Początkujący

Rejestracja: środa, 14 października 2009, 00:29
Posty: 24
MOZE TO POMOZE? http://www.grimaldi-freightercruises.com/
MINUSY Z TEGO CO WYCZYTALEM,TO PODROZ,KTORA TRWA OK 34 DNI NO I PEWNIE CENA(CHOC NIE WIEM ILE WYNIESIE KONTENER Z MOTO+BILETY DO B.A. DLA WAS)NO I DOJAZD DO HAMBURGA (OKRES ZIMOWY)
PLUSY TO TO,ZE NIE MUSICIE SIE MARTWIC O WSZYSTKIE TE SPRAWY ZWIAZANE Z WYSYLKA(SKRZYNIE,PROCEDURY ODBIORU,SZUKANIE ADRESOW ITP.)TYLKO WJEZDZACIE NA KOLACH I NA KOLACH WYJEZDZACIE.
POZDRAWIAM


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: wtorek, 20 października 2009, 09:19 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
Dzięki Panowie. Wszystko sprawdzamy:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: wtorek, 20 października 2009, 09:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12
Posty: 1581
Lokalizacja: Polska
A w ogóle Pretor jak idą przygotowania do wyjazdu bo informacjami jakoś nas nie rozpieszczasz :(


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: wtorek, 20 października 2009, 21:57 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
ehh w sumie wszystko idzie ok oprócz spedycji. Dam znać jak będę już wiedział na 100% że jedziemy. Ekipa obecnie składa się z 5 motków w tym 4 to BMW (na gwarancji:):):) + 1 Africa.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: niedziela, 25 października 2009, 15:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Pretor pisze:
Ekipa obecnie składa się z 5 motków w tym 4 to BMW (na gwarancji:):):) + 1 Africa.

O ile o AT bym sie nie martwił to czy planujecie wyjazd w cywilizowane miejsca, gdzie można skorzystać z tej "gwarancji"? :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: niedziela, 25 października 2009, 18:48 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
akcent może się zdziwisz ale serwis BMW jest prawie wszędzie. Co ma być to będzie. Ja zawsze podchodzę do tego tak, że w najgorszym wypadku stracę motocykl. Abym w życiu tylko takie problemy miał to był bym szczęśliwym człowiekiem.

Kiedyś wszyscy będą podróżować na elektronice więc szlaki trzeba przecierać.

Jednak byłbym hipokrytą gdybym powiedział, że nie mam obaw i że nigdy nie pomyślałem o tym aby mieć motocykl prostszy w obsłudze przygotowany do wysyłki w nieznane. Na dzień dzisiejszy sam nie wiem co to miało by być. :wink: :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: niedziela, 25 października 2009, 23:03 
Zadomowiony

Rejestracja: sobota, 24 października 2009, 13:37
Posty: 84
Pretor ,a BMW to Gs-y 800 ? czy 1200 ADV ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: poniedziałek, 26 października 2009, 16:05 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
F800GS x 2
F650 Dakar x 1
R1200GS x 1
Africa Twin
Transalp 600


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: poniedziałek, 26 października 2009, 16:25 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
czyli prawie każdy zabiera swoje części ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: wtorek, 27 października 2009, 19:54 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 09:31
Posty: 150
Lokalizacja: Domaszczyn
Pretor, może to ciut off topic, ale mam taką , może naiwną radę - dobrze jest zabrać w podróż taki szuwaks "polepszający" paliwo - w Rosji miałam problem z niskimi oktanami ( raz co prawda, ale uziemniło nas to na pół dnia ) a z tego czego się później dowiadywałam 800tki nie da się przestawić na zasilanie niższymi oktanami ( cholerna elektronika).


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: wtorek, 27 października 2009, 21:20 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
No niby bierzemy.
Ale to ciekawe. Jakie miałaś problemy i przy jakim paliwie?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: wtorek, 27 października 2009, 22:48 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 09:31
Posty: 150
Lokalizacja: Domaszczyn
Paliwo było 95 na dobrze wyglądającej stacji; ale po 30 km od tankowania motocyklowi spadały obroty mimo stałego trzymania manety i po prostu tracił prędkość i gasł. Po zjeździe na pobocze nie odpalał od razu tylko po dobrych kilku próbach; przejeżdzałam kilkaset metrów i znów to samo. Po kilku takich odcinkach udało nam się zjechać na stację benzynową, gdzie po długich naradach ze znajomymi w Polsce ( m.in. okazało się że BMW assistance Rosji nie obejmuje) ...dalej nie wiedzieliśmy co robić. W końcu pomagier za stacji powiedział nam, że może to jest po prostu chrzczone paliwo i pomógł nam zlać benzyne z baku i doradził, żeby w Rosji na wsiakij słuczaj dolewać takiego szuwaksu. Zalaliśmy nowe paliwo + szuwaks i motocykl pojeździł z 15 minut po stacji a potem jeszcze pracowal na luzie ze 20 minut i stwierdziliśmy że można jechac dalej. Powiem Ci że pierwsze 100 km to byl stres, bałam się że znów będzie gasł, a wtedy to już kapota. Na szczęście dalej już nie było problemów i przy kolejnych tankowaniach nie dolewałam szuwaksu - założenie było takie że w razie czego powtórzymy myk ze zlaniem paliwa. Tyle że w Rosji jednak co max.200 km , ale na ogół tak do 100 km były stacje, a Wy możecie mieć gorzej...( chociaz huk wie jak to tam u tych fujarek a Płd. Ameryce).

PS. Ja też nie stresuję się awarią w trakcie jazdy; w najgorszym wypadku moto do rowu a ja stopem do domu. Byle w jednym kawałku :wink:

PS2. Zastanawiam się jak na sucho przetrenowac jazdę na niskich oktanach przed przyszłorocznym wyjazdem. Nie wiem czy u nas można kupić paliwo typu 80 oktanów, chętnie bym spróbowała żeby potestować 800tkę na gorszych warunkach póki jestem w zasięgu serwisu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prośba o pomoc w załatwieniu spedycji do Ameryki Południowej
Post: wtorek, 27 października 2009, 23:12 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
Oleśka pisze:
PS2. Zastanawiam się jak na sucho przetrenowac jazdę na niskich oktanach przed przyszłorocznym wyjazdem. Nie wiem czy u nas można kupić paliwo typu 80 oktanów, chętnie bym spróbowała żeby potestować 800tkę na gorszych warunkach póki jestem w zasięgu serwisu.


heheh dokładnie to samo chciałem zrobić. W Mongolii mieliśmy do dyspozycji 78:)

Co do Twojego przypadku z "krztuszeniem" to bardziej chyba wyglądało na jakieś syfne paliwo niż małą ilość oktanów.

Innym rozwiązaniem choć na krótką chwilę może być posiadanie w kanistrach 98 i ew. mieszanie podczas jazdy. No ale to taki bardziej dorywczy sposób.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 23 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl