| Autor |
Wiadomość |
|
Kaśka
|
Tytuł: Lekarstwo na kryzys Post: niedziela, 15 listopada 2009, 10:38 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 listopada 2009, 19:51 Posty: 61
Lokalizacja: Włocławek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rocik
|
Tytuł: Re: Lekarstwo na kryzys Post: niedziela, 15 listopada 2009, 11:04 |
|
Rejestracja: niedziela, 5 lipca 2009, 19:12 Posty: 19
Strona WWW: http://www.nomadit.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Faktycznie pomogło od razu banan ;-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ania
|
Tytuł: Re: Lekarstwo na kryzys Post: niedziela, 15 listopada 2009, 13:07 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 05:51 Posty: 226
|
|
oooo... (westchnięcie....)....a za moim okem dziady pod parasolami chodzą bo leje ...przynajmniej w wawie...a jedyny akcent orientu na jaki mogę się zdobyć to orientalna herbata liptona i syryjski szalik, w którym już nawet chodzę spać...też ten kryzys jakoś próbuję odczarować :) Dzięki :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kaśka
|
Tytuł: Re: Lekarstwo na kryzys Post: niedziela, 15 listopada 2009, 13:55 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 listopada 2009, 19:51 Posty: 61
Lokalizacja: Włocławek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gregori
|
Tytuł: Re: Lekarstwo na kryzys Post: niedziela, 15 listopada 2009, 20:54 |
|
Rejestracja: czwartek, 1 października 2009, 11:52 Posty: 252
Lokalizacja: Rawicz
|
|
Uszy do góry. Na sprzęty i w kraj. Dzisiaj zrobiliśmy około 400 km. Góry Stołowe (trzy przełęcze), Ślęża dookoła. Tak dobrze się latało że o zdjęciach nikt nie myślał. Psycha odrzyła.Baterie pełne na nowy tydzień :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |