Dzisiaj jest wtorek, 8 września 2026, 04:37


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ku przestrodze przed podróżą!
Post: czwartek, 31 stycznia 2008, 19:53 
Początkujący

Rejestracja: środa, 7 lutego 2007, 20:59
Posty: 46
Lokalizacja: Ustroń
Nie wiedziałem gdzie to wkleić ale wydaje mi się że może tutaj zanim ktoś wybierze się na przejażdżkę po naszych lasach ?

Dostałem ok kolegi motonity który znalał ten post na preclach znalazłem to na preclach ( forum motocyklowe ):

Witam
Czasu trochę było mało aby opisać zdarzenie którego byłem nie tylko
świadkiem ale i uczestnikiem.
A zaczęło się tak ...
Niedzielny poranek godz. 8:30 wyjazd do garażu bo trzeba sprzęt
przygotować do niedzielnej wycieczki, pogoda barowa ale co tam kilka
litrów wody jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Około 10:30 przestało padać,
dwa telefony do znajomych i są już gotowi na wycieczkę. Ja uporałem się
z z przednim kołem i wyruszyłem po kolesi.
Godz. 11:00 wyjazd. Trzy konie poszły po leśnych dróżkach i po łąkach.
Po przeskoczeniu dwóch rowów (o dziwo bez przytapiania sprzętów)
dojechaliśmy do pierwszego celu ot taki kanion: dwie górki a po środku
wąska dróżka A_A. Jak już zaliczyliśmy kilka takich przejazdów powoli
zbieraliśmy się w stronę domu zwiedzając nieco okolice Rybokartów
(zachodniopomorskie). Po drodze jeszcze jedna dość trudna górka została
do pokonania. Ja i Marcin zaliczyliśmy ... zdusiwszy silniki
odpoczywaliśmy na szczycie owej górki. Tylko Andrzej został na polu
bitwy raz po raz atakując zbocze.
I tutaj zaczyna się ...
Marcin, kolega z którym siedzieliśmy na szczycie górki wypatrzył jakąś
postać wśród drzew u podnóża górki i tak się przyglądał i mówi popatrz
leśniczy !!! Więc długo się nie zastanawialiśmy i wskoczyliśmy na
motocykle. Marcin machał do Andrzeja, który nieco zziajany stał na dole
aby się zabierał stamtąd. Andrzej nie zaskoczył sugestii i Marcin
zjechał po niego na dół i pocisnęli w kierunku dróżki ja stałem jeszcze
na górze kiedy padł strzał! TAK STRZAŁ!!! Zacząłem zjeżdżać z górki za
kolegami widząc jak ten "leśnik" próbuje przeładować strzelbę, długo się
nie zastanawiałem i skierowałem się w drugą stronę aby dogonić kolegów.
Zapinałem już trójkę gdy gościu ładował nabój do flinty ... nie wiem czy
zdążył wystrzelić ... miałem odkręconą manetkę do oporu nie myślałem o
niczym tylko jak najszybciej się oddalić. Adrenalina wypełniła żyły ...
jakieś 500m dalej dojechaliśmy do pola, zatrzymaliśmy się i niewierząc w
to co się stało opowiadam że Gość w zielonym wdzianku do was wycelował i
oddał strzał. Chłopaki z niedowierzaniem patrzyli i lekko
zdezorientowani ruszyliśmy pędem do domu. Teraz wiem że trzeba było się
zatrzymać wezwać policję i zrobić z Gościem "porządek". Mama nadzieję że
następnym razem zachowam się inaczej po takiej przygodzie. Jednaj nie
zamierzam pozostawić sprawy samej sobie i zrobię takie małe rozeznanie
kto to był i myślę że podjadę do człowieka aby uświadomić mu co uczynił
i że sprawa trafi na policję a jemu zapewne zostanie postawiony zarzut
usiłowania zabójstwa , lub okaleczenia. Dam znać jak się skończy ta
sprawa, bo nie można tego bez echa zostawić. Może sprawa będzie na tyle
głośna że nie jeden amator polowań się zastanowi zanim sięgnie po broń i
wyceluje ją w człowieka.

pozdrawiam
Marek
crf250x


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:32 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 19 stycznia 2008, 18:22
Posty: 232
Lokalizacja: Poznań
Dodam coś od siebie....
W zeszłym roku mój kolega jadąć przez las na Husce został "zdjety" z motocykla wielką gałęzią (niczym jeździec trafiony kopią) przez pana leśniczego.
Efekt: złamana ręka i poturbowany staw barkowy.
Sprawa trafiła do sądu i jest w toku.....

Dwa lata temu na zalewie Rożnowskim człowiek jadacy na skuterze śnieżnym przez jezioro zginął na miejscu na skutek przecięcia od rozciągniętego między drzewami na brzegu drutu....


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 24 października 2008, 20:45 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38
Posty: 418
aż się prosi też mieć taką małą strzelbę i walić do gościa

psia kostka nie zniese:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 24 października 2008, 21:14 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 24 marca 2008, 18:34
Posty: 470
Mój starszy takiemu jednemu połamał strzelbę, jak mu kota przed domem zastrzlił.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 24 października 2008, 22:07 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
Nas w poniedzialek wykasowali lokalesi...Cisnelem zjazd z kumplem.Wypadamy z lasu...centralnie na podworko. No tak szlak prowadzil...Na podworku 4 typow.Rabie drewno.Jak nas zobaczyli , jeden zablokowal wyjazd traktorem.3 ruszylo ze sztachetami do nas. Spierdalac nie bylo jak...chcieli nas najebac.Ale 100 pln zalatwilo sprawe. Masakra.Zepsuli nam cala wycieczke.Słaba sprawa...

Jest coraz gorzej.Nikt do nas nie strzelal jeszcze...jeszcze.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 25 października 2008, 08:45 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
michur, gdzie to bylo? masz namiar?

trzeba tez popatrzec na to tez z innej strony:

[ img ]


michur, gdzie to bylo? masz namiar?


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 25 października 2008, 11:11 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19
Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
Dobre ja mam sprawe w sądzie już pół roku bo wieśniakowi ktoś pole zrył jakimś czarnym crossem . Wieśniak założył mi sprawe i tak się ciągnie a niema żadnych dowodów że to ja tylko tyle że w tym dni stałem ze swym błękitnym xt na podwórku . Zeznał że mu zryłem pół hektara pola w maju gdzie przenica siegała około 1 metra . kpina polskie sądownictwo najlepsze jest to że od 2 miesięcy nie siedziałem na motorze a on dalej twierdzi że to robie . Każda sprawa w jego wykonani kończy się wyzwiskiem z jego strony w moim kierunku . Sąd twierdzi że do takiego stanu doprowadziłem biednych ludzi załamka .


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 25 października 2008, 11:51 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
ja ludzia sie tez przestaje dziwic.
Byle szczyl kupuje teraz 2T i napinaja ile wlezie wszedzie i o kazdej porze. Dla zabawy ludzia oraja pola,niszcza uprawy itd. Sam nie jestem bez winy bo cisne enduro po lasach,gorach itd.A le nigdy nie zjzedzalem z wytyczonych drog,drozek,szlakow,przecinek itd...

Jest zle i bedzie jeszcze gorzej.

A nas dopadli na koncu zjazdu z gorki Ciecień. Rejon Dobczyc/malopolskie.
Jezdzic trzeba ale trzeba to robic z glowa. I nie wdawac sie z lokalesami w dyskusje tylko byc milym trzeba...

:D 8)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 25 października 2008, 14:02 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38
Posty: 418
wiadoma sprawa że po polach się nie jeździ chyba że łąka ale jak widzę że było orane czy też coś już tam rośnie to ani mi się nie śni....mógł ktoś tam zasiać coś itp.... też nie chciałbym żeby mi ktoś moją pracę niszczył

ale jak jadę lasem drogą a nie po ściółce to nie wiem co to za problem
więcej spustoszeń robią myśliwi czy też zwykła ścinka .... ale to jest k... ok

ostatnio myśliwym chyba popsułem polowanie ustawili się wzdłuż drogi i ktoś chyba z drugiej strony naganiał....przejechałem powolutku koło nich ... min nie mieli zadowolonych ale cóż gdybym ich wcześniej zauważył to bym zawrócił :)

nie mówiąc już o ludziach którzy przyjeżdżają i w biały dzień drewno kradną ładują ...do busów- już takie obrazki kiedyś widziałem - a nie sądzę żeby to robili na legala bo dziwnie się śpieszyli :)

czasami też się człowiek doczłapie do czyjegoś domu w lesie ale to od razu zawracam

ale fakt faktem jeżdżą też idioci tak jak i po asfalcie ścigami i potem reszcie robią nie pochlebną renomę


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl