| Autor |
Wiadomość |
|
es_kol_ta
|
Tytuł: Yamaha XT 660 R Post: środa, 10 lutego 2010, 18:20 |
|
Rejestracja: piątek, 1 maja 2009, 20:49 Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/ajbidikej
Lokalizacja: Krakow
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: sobota, 13 lutego 2010, 00:05 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
nie jeździłem nim ale dużo czytałem rok temu. chciałem go kupić ale udało się trafić na nową Tenerę w dobrej cenie: motocykl fajny, ale raczej kontynuacja XT600E. wymaga przeróbek i dodatków żeby dostosować go do dłuższej trasy - np. szyba, zbiornik lub kanistry, mega blacha pod spodem żeby zakryć wszystkie rury (sic!) dużo osób narzekało na problemy z zasilaniem przy niskich obrotach ale jest na to rada: http://www.xt660.com/site/node/53oczywiście najlepiej przejechać się nim i samemu wyrobić sobie opinię. w salonach yamahy obecnie są lekko zmodyfikowane modele ale praktycznie to w 99% to samo. 660r daje radę. nawet wycieczki RTW np.: http://www.rtw.is/index.php?option=com_ ... 90&lang=enhttp://www.advrider.com/forums/showthread.php?t=225053
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: sobota, 13 lutego 2010, 00:31 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Świetny motocykl, przyzwoite osiągi na asfalcie i niskie zużycie paliwa(mały zbiornik nie przeszkadza), w terenie nieźle daje radę pod warunkiem że nie będziesz nią skakał bo zawieszenia w standarcie to napewno będą dobijać. Wymaga kilku modyfikacji do turystyki : wysoka szyba, gmole, płyta pod silnik, handbary..... akcesoria raczej niedrogie. Motocykl praktycznie bezawaryjny. V max seryjnej to około 170km/h, z kuframi i wysoką szybą oraz innymi duperelami około 160 spalanie do 120 w granicach 4-5 litrów bliżej 4, jazda na maxa to 7-8. Kanapa zaczyna gnieść w tyłek po 500km jazdy, przebieg dzienny 800-1000km jest do zniesienia. Wadą są trochę słabe światła i osobiście wolę szerszą kierownicę niż Yamaha daje seryjnie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
es_kol_ta
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: sobota, 13 lutego 2010, 16:25 |
|
Rejestracja: piątek, 1 maja 2009, 20:49 Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/ajbidikej
Lokalizacja: Krakow
|
|
Hejka
Ja wlasnie sie wadze czy brac Tenerke czy XT 660 R .
Teoretycznie Tenerka lepsza na dluzsze wyprawy ( bak i szyba ) , z drugiej strony XT chyba lepiej sobie da rade w terenie, Tak czy siak na dluzsza podroz trzeba zmodykowac obydwa ( XT chyba troche wiecej ) . Klos - dlugo smigales XT ? Czy sa jakies roznice w stosunku do roku produkcji ? bo jak narazie nie znalazlem
PZDR Dom
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: sobota, 13 lutego 2010, 17:35 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Xt śmiga mój kolega ale dużo razem jeździmy i nieraz się zamieniamy moto, także widziałem ją w wielu sytuacjach i daje radę. Na asfalcie wcale nie odstaje od mojego GSA a w terenie znacznie lepiej sobie radzi bo jest dużo lżejsza. Różnic poza drobnymi w wyglądzie chyba nie ma. W tym sezonie xt przejechała gdzieś koło 10000 km( dokładnie musiałbym kumpla spytać) i zero problemu nawet najmniejszego tylko opony były do wymiany. Tenerka jest dużo wyższa od xt, zależy jeszcze ile masz wzrostu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
es_kol_ta
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: sobota, 13 lutego 2010, 18:23 |
|
Rejestracja: piątek, 1 maja 2009, 20:49 Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/ajbidikej
Lokalizacja: Krakow
|
|
Hi
Ja mam 177 , w porywach do 179 z rana . Generalnie XT jet troche nizsza od Tenerki , no i przeswit tez ma mniejszy 210 do 260 w Tenerce. Ale z tego co patrze to moto jest calkiem calkiem i dalo by rade jako pierwsze ADV dla mnie :D Wyposazenie tez do zdobycia , wiec chyba pojde na XT 660 R
PZDR Dom
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Misza
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: sobota, 13 lutego 2010, 19:47 |
|
Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48 Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
|
Mam 3 kumpli co to jeżdżą tym wynalazkiem, ale bywają tu rzadko to odpowiem za nich. Motocykl faktycznie dość mało awaryjny, praktycznie nic się nie psuje samo z siebie. Części w miarę tanie, plastiki się nie łamią :). Lubią się posikać uszczelniacze na lagach. Niby na wtrysku ale chodził normalnie na ukraińskiej/rumuńskiej.serbskiej/bułgarskiej/syryjskiej benzynie. Zawiecha - nie jest to WP ale daje radę :). Dla osób cięższych niespecjalna bo trzeba kombinować z usztywnianiem - jakieś podkładki pod sprężyny czy coś. Mocy wystarczająco do spokojnej jazdy, wprawny kierownik zrobi z nią sporo. Jak dla mnie to motocykl przede wszystkim za mały - mam 187cm i nie lubię pozycji na tym sprzęcie ale oni mają około 170-175cm i się czują idealnie na tym. Silnik nie telepie, komfortowo się jedzie. Ciągnie mocno od dołu, na gumę idzie sam. Jeden XTek kupiony nowy dojechał przebiegu 23 tys i teraz przechodzi remont, ale traktowany łagodnie to on nie był. Dwa kolejne jeszcze jeżdżą w miarę bezproblemowo, troszkę oleju tylko ubywa. Zaraz się odezwą "że to niemożliwe, że te motocykle przejeżdżają znacznie więcej" ale cóż - traktowanie sprzętów w tej ekipie wymaga częstszego serwisu :). Filmy wklejam bo i tak nikt nie kupi od nas tych motocykli wiec wisi mi to.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: niedziela, 14 lutego 2010, 02:09 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
es_kol_ta
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: niedziela, 14 lutego 2010, 19:19 |
|
Rejestracja: piątek, 1 maja 2009, 20:49 Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/ajbidikej
Lokalizacja: Krakow
|
|
Hejka
No filmiki niezle
Chyba podjalem decyzje , dzieki chlopaki , jak cos kupie to wrzuce fotki
PZDR DOM
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: niedziela, 14 lutego 2010, 21:17 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
Misza pisze: Niby na wtrysku ale chodził normalnie na ukraińskiej/rumuńskiej.serbskiej/bułgarskiej/syryjskiej benzynie. Dobrze chodzą na niskooktanowej ponieważ mają stosunkowo niski stopień sprężania: 10,0 : 1 . Można też lać od biedy Pb ale niszczy się katalizator i później kontroli można nie przejść. Najlepiej wymienić na coś bez katalizatora ale trochę to kosztuje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: niedziela, 14 lutego 2010, 21:21 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
es_kol_ta pisze: Ja mam 177 , w porywach do 179 z rana . Generalnie XT jet troche nizsza od Tenerki , no i przeswit tez ma mniejszy 210 do 260 w Tenerce. W Tenerze prześwit jest świetny i można wiele dołów przejechać bez zawieszania się na podwoziu. Jednak może początkowo sprawiać problemy ze względu na wysokość kanapy - 895mm. Zmierz sobie krocze a jak wynik pozytywny to potem sprawdź Tenerę i R w salonie :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: piątek, 19 lutego 2010, 20:44 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
es_kol_ta
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: sobota, 20 lutego 2010, 19:09 |
|
Rejestracja: piątek, 1 maja 2009, 20:49 Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/ajbidikej
Lokalizacja: Krakow
|
|
No widze ze moto robi robote , chlopaki tez daja . Swoja droga fajna praca
Co do XT juz sie przekonalem , juz jedna aukcje przegralem :(
THX Pozdro
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pancio
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: niedziela, 2 maja 2010, 15:17 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19 Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
|
|
Sorki ze tak późno:/ Posiadam xt spod igły i powiem ze motocykl jest naprawdę trwały i tani w eksplatacji. Wszystko co Misza napisał jest prawda!!! Mój bierze trochę oleju ale nie zamierzam tego robić wada się nie powiększa, a i życia lekkiego ze mną to on nie ma:D Co do przerobek to mam ich sporo jest trochę pisania i następne się szykują:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
deltamotor1
|
Tytuł: Re: Yamaha XT 660 R Post: niedziela, 2 maja 2010, 18:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2009, 19:58 Posty: 141
Lokalizacja: OLEŚNICA
|
|
Przy takim topieniu sprzętów to nie dziwne że trzeba sztukę po 23 tys km wyremontować . Gratuluje odwagi żeby tak się wyciarać :D Z tą beemką film to jest hicior .Zawsze wiedziałem że dewuery to kozaki.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |