| Autor |
Wiadomość |
|
johnmichael
|
Tytuł: Co to były za piękne czasy... Post: niedziela, 21 marca 2010, 18:21 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzysiek
|
Tytuł: Re: Co to były za piękne czasy... Post: niedziela, 21 marca 2010, 18:40 |
|
Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46 Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
andrzej-dtr
|
Tytuł: Re: Co to były za piękne czasy... Post: wtorek, 23 marca 2010, 09:13 |
|
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2009, 20:36 Posty: 682
Lokalizacja: dolnośląskie Trzebnica
|
|
kapsle to można powiedzieć klasyka. mobilizacja do gry nasilała się gdy w tvp puszczali relacje z wyścigu pokoju. to były czasy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ManFred
|
Tytuł: Re: Co to były za piękne czasy... Post: wtorek, 23 marca 2010, 09:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 28 czerwca 2009, 12:52 Posty: 61
|
|
Tak było.Każdy chciał być Uwe Amplerem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzysiek
|
Tytuł: Re: Co to były za piękne czasy... Post: wtorek, 23 marca 2010, 16:45 |
|
Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46 Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
|
ManFred pisze: Tak było.Każdy chciał być Uwe Amplerem. no co Ty, Szurkowskim lub Szozdą :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
andrzej-dtr
|
Tytuł: Re: Co to były za piękne czasy... Post: wtorek, 23 marca 2010, 20:01 |
|
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2009, 20:36 Posty: 682
Lokalizacja: dolnośląskie Trzebnica
|
krzysiek pisze: ManFred pisze: Tak było.Każdy chciał być Uwe Amplerem. no co Ty, Szurkowskim lub Szozdą :lol: dokładnie, dobrze prawisz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ManFred
|
Tytuł: Re: Co to były za piękne czasy... Post: wtorek, 23 marca 2010, 23:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 28 czerwca 2009, 12:52 Posty: 61
|
|
Jak grywałem w kapsle to najlepszym polakiem był Zenek Jaskuła ale jakoś mi do wyobraźni nie przemawiał. Pozdro.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: Co to były za piękne czasy... Post: środa, 24 marca 2010, 01:46 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
johnmichael pisze: http://www.widelec.pl/widelec/1,99763,7655846,Najfajniejsze_gry_podworkowe_i_dlaczego_nie_mozemy.html
W co Wy graliście? Kapsle...bierki..statki..warcaby..od czasu do czasu puszki z karbitem ..dmuchanie zab przez slomke Teraz Call Duty-Modern Warfare 2 NHL 2010 FIFA Trza isc z duchem postepu . :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Co to były za piękne czasy... Post: środa, 24 marca 2010, 12:33 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
co wy takie grzeczne zabawy mieliście... albo nie chcecie się przyznać...
u mnie w podstawówie na topie okresowo było: - plucie plasteliną przez rurkę (ulubiony cel - długie wlosy dziewczyn; potem można było tylko obciąć); - strzelanie zapałkami z wyrzutni zmontowanej z dwóch spinaczy; - strzelanie zszywkami z mini-procy; - kopanie piły o drzwi pokoju gogicznego (sport wybitnie ekstremalny dla tych o silnych nerwach); - oblewanie się wodą z plastikowych jajek albo plastikowych woreczków (niekoniecznie z okazji dyngusa).
Kapsle to wersja spokojna zabaw popołudniowych (tak jak rzucanie scyzorykiem oraz znowu piła). Wersje bardziej agresywne to: - wiszenie na trzepaku do góry nogami (może nie spadnę...); - ganianie się z robotnikami w miejscowym tartaku; - podczas zabawy w wojne na terenie miejscowej budowy, obrzucanie się granatami z nowych żarówek lub cementu w papierze, zwędzonych z magazynku (wejście podkopem na kabel zasilający 1kV).
Takie tam... zabawy ADHD... Obecnej młodziezy nie zazdroszczę.
PS: a poza powyższym to: klub survivalowo-turystyczny, klub hokejowy, harcerstwo i inne fajne !!! zabawy. No i jedno z najbardziej zajefajnych miejsc - miejscowa biblioteka ;)
Ostatnio zmieniony środa, 24 marca 2010, 14:31 przez mario33, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Co to były za piękne czasy... Post: środa, 24 marca 2010, 14:02 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
Ja pamiętam jak były wojny między podwórkami na kartonowe bele od ryz papierowych... Coś a'la Star Wars... A wojny między podwórkami na mieście krwawe były oj były... :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |