Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 22:16


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 11 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: czwartek, 30 grudnia 2010, 01:30 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 10 grudnia 2010, 17:25
Posty: 102
Lokalizacja: Szczecin
Taki temat zimowy i mocno na czasie, jakie macie sposoby na ogrzanie wolnostojącego nieocieplonego garażu.
Nie chodzi o stałe grzanie ale aby można było pójść popołudniami na 2-3 godzinki podłubać przy motorze, no może sobota- niedziela dłużej.

Tak rozważam:

- dmuchawa elektryczna - 200 zł za 3 kW, 300 zł za 5 kW ale prąd drogi ok. 50 gr/kWh
najprostsze rozwiązanie, czysto, prosto, zero spalin, kombinacji z wentylacją, szybkie nagrzanie wydajność ok 500m3/h, można uszczelnić garaż coby ciepełko nie uciekało, przed pracą włączam, po pracy wyłączam, termostat trzyma temperaturę, dmuchawę można wykorzystać jako wentylator siurak spaliny z garażu przy próbach silnika, można wykorzystać dodatkowo w piwnicy, na strychu, przy remoncie mieszkania ... wada - mocniejsze dmuchawy wymagają 3 faz.

- dmuchawa gazowa 10kW- 500 zł plus butla 100 zł ale paliwo tańsze ok 30 gr/kWh
konieczna dobra wentylacja, spaliny plus palnik zabiera tlen z otoczenia, nie da się uszczelnić garażu czyli ciepło ucieka wiec nie wiem czy wyjdzie taniej od prądu. są straty, brak regulacji mocy, trzeba wymieniać butle. nie wymaga żadnej instalacji w garażu.

- dmuchawa olejowa - ceny od 1000 zł ropa to 35 gr/kWh olej opałowy pewnie taniej.
wady i zalety jak przy gazie, super wentylacja czyli wypuszczanie ciepła czyli dodatkowe straty,
nie wymaga żadnych mediów w garażu.

- koza, piecyk szamotowy - ok 150 zł i paliwo grosze, palić można prawie wszystkim.
wady - zabudowa na stałe, nie da się włączyć, wyłączyć musi się wypalić do końca, mamy rozgrzana do czerwoności bombę, zajmuje sporo miejsca w garażu - jednak trzeba zostawić duży odstęp od pojazdów, od materiałów łatwopalnych, trochę strach po pracy zostawić go bez nadzoru aż wygaśnie i ostygnie, potrzebny dopływ powietrza i komin do odprowadzania spalin, nie daje cyrkulacji ciepła, potrzebny dodatkowy wentylator.Rozwiązanie raczej dla osób które cały dzień spędzają w garażu, rozpalanie każdorazowo na 1-2 godziny chyba bez sensu.

A może jakieś inne pomysły ?

Mnie najbardziej przekonuje dmuchawa elektryczna, czy ktoś wie jaka moc jest w praktyce potrzebna do ogrzania typowego nieocieplonego garażu murowanego wolnostojącego 3mx6mx2,5m czyli ok 50m3 ? Siłę mam w garażu.

PS. To "wentylator ...ący spaliny" to miało być "wentylator wydmu :!: c h u j :!: ący spaliny" ale widać forum ma wbudowany inteligentny program cenzurujący, program cenzorski sam wyciął brzydki fragment wyrazu :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: czwartek, 30 grudnia 2010, 08:10 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 6 grudnia 2009, 18:28
Posty: 356
Lokalizacja: Zachodniopomorskie Pniewo
co prawda mój garaż jest o połowę mniejszy a do szybkiego ogrzania używam tzw farelki 2000W , przy -10 na zewnątrz mam w kapciorze +10 C :)

w Twoim przypadku powinna starczyć farelka ca 3kW

dokładniejszy dobór znajdziesz tutaj : http://ogrzewanie.istore.pl/pl/product/browse?category=59725


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: czwartek, 30 grudnia 2010, 17:48 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 20:53
Posty: 471
Lokalizacja: wwa
ja mam koze i jest git.. i herbe zaparzę na niej i przy opalaniu drewnem jakoś tak
wali jak w góralskiej knajpie :)
minus taki że przy odpalaniu trochę podymi zanim cug złapie :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: czwartek, 30 grudnia 2010, 20:00 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07
Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
Ja garaż wynajmuję więc nie inwestuję w ogrzewanie, a dłubię przy sprzęcie w garażu u ojca, który najpierw miał:
-KOZA, garaż 4x6m nagrzany drewnem w ciągu 10-15min do temp przy której trzeba się było rozbierac z kurtki, następnie węgiel który temp. utrzymywał. Ściana za "kozą" była wyłożona blachą ocynk która dodatkowo ciepło odbijała. Gdy auto stało w garażu od strony kozy osłonięte było zwykłą płytą OSB. Niejednokrotnie zostawiana była rozpalona by do rana jeszcze nic w garażu nie zamarzło. Nigdy żadnych problemów z tego powodu nie było. Na lato zdemontowana lądowała w najgłębszym kącie pod gratami...

jako że jeden ze znajomych ojca jest zdunem i dostał zlecenie rozebrania pieca, a inny u siebie wymieniał stare kaloryfery, przeto obecnie w garażu jest:
-Ogrzewanie centralne zasilane piecem kaflowym, małym-na dwie farelki, w rogu garażu miejsca zajmuje znikomą ilośc, w lato przykryty ceratą robi za stolik, w zimie można wypic kawę/herbatę, odgrzac/ugotowac obiad + oczywiście wraz z dwoma kaloryferami na ścianach ogrzewa garaż. Aby nie było potrzeby ciągłego grzania gdy nic się nie dłubie, instalacja zalana borygiem

Ze względu na rozliczanie się za materiał i robociznę w przysłowiowych flaszkach o kosztach napisac nie mogę, gdyż ich nie znam. Tak ogrzewany garaż znajduje się w ciągu garaży na osiedlu bloków. Zarówno przy kozie jak i obecnie piecu komin to zwykła rura z nierdzewki puszczona przez otwór wentylacyjny w suficie. Za wetylacje odpowiadają otwory obok dzwi na dole oraz na tylnej ścianie garażu pod sufitem.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: czwartek, 30 grudnia 2010, 20:21 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 12 lipca 2009, 16:52
Posty: 494
Lokalizacja: Warszawa
Ja bym połączył rozwiązania:
- na pewno dmuchawa elektryczna bo od razu jest chepło - i wieje tam gdzie chcesz
Nie trzeba jednak inwestować takich pieniedzy jak piszesz 200 zł za 3 kW, 300 zł za 5 kW. Tyle to może kosztują jakieś przemysłowe, za 30 - 35 zł w każdym markecie kupisz normalny estetyczny 2 kW ogrzewacz - dmuchawę z dwoma stopniami grzania.
- koza fajna sprawa - jeśli możesz wstawić to wstawiaj. Cała inwestycja (najprostrza koza + rury) nie powinna przekroczyć 100 -150 zł.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: czwartek, 30 grudnia 2010, 21:15 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18
Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
Ja u siebie mam piecyk typu koza na wszelaki opał palę w nim dzewo,papiery,itp lecz głównie palę w nim przepracowanym olejem.Piecyk stoi mniej więcej na środku garażu pod ściana a od niego biegnie ok 5mb rury wydechowej do komina w dachu.Pięć literków oleju starcza mi na jakieś 7 godzin grzania więc koszt znikomy,dodam tylko że do spalania bezdymnego oleju potrzebna jest dmuchawa podająca powietrze do pieca.Instalacja stoi cały rok i rozbieram ją tylko do czyszczenia.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: czwartek, 30 grudnia 2010, 21:20 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 12 lipca 2009, 16:52
Posty: 494
Lokalizacja: Warszawa
maher pisze:
do spalania bezdymnego oleju potrzebna jest dmuchawa podająca powietrze do pieca.Instalacja stoi cały rok i rozbieram ją tylko do czyszczenia.

Możesz rozwinąć temat? jak spalasz ten olej - jakiś system podawania oleju kroplami :?:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: sobota, 1 stycznia 2011, 12:20 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 15 sierpnia 2009, 09:41
Posty: 266
Lokalizacja: Szczeglino k. Koszalina
czesc
ja uzywam dmuchaw na olej, o mocy od 44 do 100kw, bez odprowadzania spalin. w moim przypadku sprawdzaja sie znakomicie. ze spalinami nie jest tak zle, gdyz najwiecej dymi przy odpalaniu, potem spaliny sa wlasciwie niewyczuwalne. z tym ze uzywam je glownie do ogrzewania duzych pomieszczen, w malych jak garaz mozna od czasu do czasu przewietrzyc badz miec uchylone okno. zreszta to zalezy jak ustawimy termostat, wiadomo jak ustawimy na "saune" to nagrzewnica bedzie chodzic nonstop, spalin bedzie sporo. ja w garazu ustawiam do 5 stopni, a strumien mniej wiecej na miejsce w ktorym pracuje, nagrzewnica uruchamia sie od czasu do czasu i nie przejmuje sie wentylacja. sa tez egzemplarze z odprowadzaniem spalin, oczywiscie drozsze. zaleta nagrzewnic jest mobilnosc, w pare minut mozesz przeniesc urzadzenie do innego pomieszczenia, zaladowac na auto czy tez podgrzac zamarzniety pojazd na zewnatrz. sklaniam sie ku nagrzewnicom olejowym ze wzgledu na dostepnosc surowca. wada jest halas jaki emituja, generalnie trzeba pokrzykiwac by sie porozumiec.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: niedziela, 2 stycznia 2011, 11:47 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18
Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
gw pisze:
maher pisze:
do spalania bezdymnego oleju potrzebna jest dmuchawa podająca powietrze do pieca.Instalacja stoi cały rok i rozbieram ją tylko do czyszczenia.

Możesz rozwinąć temat? jak spalasz ten olej - jakiś system podawania oleju kroplami :?:

Witaj olej kapie do pojemniczka wielkości szklanki niższej o połowę i również do niej od góry dmucha powietrze.Zapalenie rozpoczynam od wlania odrobiny na początek ropy z benzyną lub czegoś podobnego,po wstępnym rozgrzaniu naczynka powoli puszczam olej i dodaję powietrze.Jak wszystko fajnie się rozgrzeje trzeba zgrać ilość oleju z powietrzem metodą prób i błędów czyli czym ładniej huczy i bardziej niebieski płomień tym lepiej a potem tylko cieszyć się darmowym ciepłem!!!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: czwartek, 6 stycznia 2011, 16:13 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Dobrym rozwiązaniem są też promienniki ciepła. Jest to nic innego, jak mocna lampa świecąca podczerwienią. Takie promieniowanie daje więcej ciepła niż światła. Plusem jest to, że grzeje natychmiast. Nie tracimy czasu/energii na ogrzewanie murów, narzędzi czy całej masy innych rupieci. Ustawiamy sobie promiennik na plecy i już jest ciepło. Można też to zabrać na dwór, np. gdy trzeba podłubać przy samochodzie przed domem, a na temperatura jest -10. Wtedy ani koza ani farelka nas nie ogrzeje. Używa się tego w kościołach, dużych halach, stacjach obsługi pojazdów itd. Wszędzie tam, gdzie jest duża powierzchnia i ciągła wentylacja, co dyskwalifikuje ogrzewanie powietrza, a wymusza bezpośrednie ogrzewanie ludzi.
Wadą jest niestety koszt takiego urządzenia i pobór prądu ;)
http://www.solart.pl


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Ogrzewanie garażu - patenty ?
Post: czwartek, 6 stycznia 2011, 16:50 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26
Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
Na alledrogo są zarówno gotowe kozy na olej przepracowany, jak i wkłady do pieców już stojących.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 11 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl