Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 04:53


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: wspomnienie lata- jednodniowa pętelka po Bieszczadach
Post: piątek, 17 lutego 2012, 21:43 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 26 października 2010, 06:19
Posty: 198
Lokalizacja: Zgierz
Nuda... Nic się nie dzieje... Nic... Zima...

W tych niesprzyjających motorowaniu okolicznościach przyrody postanowiłem popełnic małą fotorelację z sierpniowego, króciutkiego wypadziku w Bieszczady, w których to, wstyd się przyznać jeszcze nigdy nie byłem. Wyjazd miał byc w założeniu trzydniowy (wyjazd w piątek, latanie po zakrętasach w sobotę, powrót w niedzielę). Jak to bywa, rzeczywistość zweryfikowała plany- ostateczna data wyjazdu- sobota skoro świt.
Ten skoroświt , to jak sie okazało godz. 9-ta z minutami. Powrót jak juz pisałem miał nastąpić w niedzielne popołudnie, ale tak dobrze mi się jechało, a Solina, w której planowałem nocleg na jakimś kempingu, tak mi się zupełnie nie spodobała, ze względu na jej "kurortowość", oraz to, że pogoda robiła się coraz bardziej nieciekawa, stwierdziłem, że wracam do domciu. I tak trzymając się tego planu wróciłem ok 2-iej w nocy z soboty na niedzielę nawinąwszy na koła ok 1000 km.

oto trasa:
[ img ]

Pierwszy postój wypadł przy torze "Kielce" w Miedzianej Górze, gdzie odbywały się wyścigi pojazdów jedynie słusznej marki :)
[ img ]

[ img ]

W Busku dopadła mnie burza, którą przeczekałem na stacji benzynowej (niegodne fotki) a następnie przez Jasło ruszyłem zdobywać Bieszczady

okolice Dukli
[ img ]

[ img ]

[ img ]

zaczyna być nierówno
[ img ]

a tu droga prawdopodobnie do piekła, ponieważ kończy się u stóp wzniesienia (gdzieś w okolicach Komańczy)
[ img ]

między Komańczą a Cisną
[ img ]

poznałem nowego kumpla:)
[ img ]

Cisna? (tzn. okoliczne górki)
[ img ]

vis a vis Bieszczadów (i okolic)
[ img ]

highway
[ img ]

i landscapy tutejsze
[ img ]


[ img ]

[ img ]

Terka
[ img ]

panorama okolic Bukowca
[ img ]

wiadomo
[ img ]

[ img ]

[ img ]

Polańczyk
[ img ]

[ img ]

Solina (a właściwie Jezioro Solińskie)
[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

Niestety, na tym kończy się fotorelacja, ponieważ:
a) wyczerpała się bateria w aparacie :(
b) niedługo później zaczęło robić się ciemno, a po ciemku zdjęcia i tak by nie wyszły :)

Tak więc przez Lesko, Rzeszów,gdzie poznałem następnego motozapaleńca z Malborka na najgłośniejszym Bandicie 1200 jakiego w życiu widziałem/słyszałem, z którym jechałem razem (a właściwie cały czas usiłowałem go dogonić) aż do Radomia, aby w środku nocy, cokolowiek zmoknięty i zmarznięty, we własnym domku wypić Leżajskiego Fulla, którego kupiłem w Wołkowyi z myslą o wypiciu go przed snem na kemipngu w Solinie

Trochę żałuję, że jednak nie zostałem dłużej, by zrobić więcej kilometrów wśród tych pięknych krajobrazów, ale dzięki tej wycieczce wiem, że wrócę tam jeszcze tej wiosny- może ktoś wybierze się tam ze mną?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: wspomnienie lata- jednodniowa pętelka po Bieszczadach
Post: piątek, 17 lutego 2012, 22:09 
Aktywny

Rejestracja: środa, 25 lutego 2009, 19:31
Posty: 108
................. się zapakowałeś jak na 2 tygodnie albo dłużej :mrgreen: :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: wspomnienie lata- jednodniowa pętelka po Bieszczadach
Post: piątek, 17 lutego 2012, 22:13 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 26 października 2010, 06:19
Posty: 198
Lokalizacja: Zgierz
ropuch1978 pisze:
................. się zapakowałeś jak na 2 tygodnie albo dłużej :mrgreen: :lol:


No przecież kanapki gdzieś musiałem zapakować! :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: wspomnienie lata- jednodniowa pętelka po Bieszczadach
Post: piątek, 17 lutego 2012, 23:36 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
podziwiam tyle bagażu bez pasażerki :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: wspomnienie lata- jednodniowa pętelka po Bieszczadach
Post: sobota, 18 lutego 2012, 09:05 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 31 grudnia 2010, 13:24
Posty: 226
Lokalizacja: WĘGORZEWO KAL GiŻycko
ZIMA jeszcze trzymie ale co tam - Byle do Maja :!:
Wspominka z majowki tamtego roku - Bieszczady :arrow: Węgorzewo -Ustrzyki- 1600km
Miejscówki prawie te same. I Zeby nie bylo :roll: :? to w sakwach mam kocyk :) spiwor ,namiot,2bluzy,kalesnony :wink: klapki,adidaski troche puszek... no i napitki <%>rownież.
szczesliwie nie dopadly mnie sniegi ale nocki nie byly mile jakis 1'C-2'C - kalesraki sie przydały 8)

z checią polecialbym tam z kims coby pokazal pare dzikszych miejscowek.
Bylem tam pierwszy raz :mrgreen: - na pewno nie ostatni :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: wspomnienie lata- jednodniowa pętelka po Bieszczadach
Post: czwartek, 23 lutego 2012, 07:24 
Bieszczady ciągną jak magnes, nie przymierzając. Planuję skoczyć tam jak tylko się ociepli. Myślę, że będzie to godne otwarcie sezonu.


Na górę
   
 Tytuł: Re: wspomnienie lata- jednodniowa pętelka po Bieszczadach
Post: poniedziałek, 19 marca 2012, 19:57 
Początkujący

Rejestracja: niedziela, 23 listopada 2008, 12:20
Posty: 25
Lokalizacja: Wrocław
trochę za szybka wycieczka jak na mnie :P Solina rzeczywiście trąci wiochą nadmorską ale są w bieszczadach też znacznie przyjemniejsze miejsca do obozowania. Ja schodziłem Bieszczady z buta ale wybieram się w weekend majowy na małego tripa po Polszy i Bieszczady są po drodze :). Gratuluję też dziennego przebiegu... ja na AT dostałbym udaru dupy :P


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: wspomnienie lata- jednodniowa pętelka po Bieszczadach
Post: poniedziałek, 19 marca 2012, 21:08 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 21:31
Posty: 269
Lokalizacja: Przeworsk
Mimo wszystko trzeba zauważyć ,że w okolicy na motach ludzie mieszkają i ciekawe miejscówki znają. Tudzież prąd do baterii mają i się innym polecają. Się mi rymło :lol: :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: wspomnienie lata- jednodniowa pętelka po Bieszczadach
Post: wtorek, 20 marca 2012, 01:15 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Musicie kiedyś zapuścić się naprawdę w Bieszczady ... to jest tylko otarcie się o nie . Trzeba zjechać z asfaltu ... kurcze bylem w takich miejscach , tak ale niestety małym Katem :((( do zobaczenia w "Siekirezadzie"


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 9 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl