Dzisiaj jest czwartek, 3 września 2026, 23:56


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: czwartek, 9 lutego 2012, 18:57 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11
Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
hej

pojezdzilem dzis chwile, motocykl BMW XChallenge, i na wyzszych obrotach motocykl dostaje czkawki, jak sie dluzej potrzymam to potrafi zgasnac; 10 sekund i znowu pali, na jalowym i na spokojnych obrotach jedzie choc od czasu do czasu nawet i na niskich ma lekkie klopoty;

potem na odmiany i 5 minut na wysokoich daje rade gonic jakby nigdy nic; stane, znowu proboje i nagle znowu na wysokich obrotach problem....

wymienilem paliwo na swieze, bo stal z kilkoma litrami starego paliwa w garazu zimnym - myslalem ze to woda moze; motor pali od strzala i ladnie pracuje na jalowych obrotach; jedynie te wysokie - czkawka, strzela w tlumik mocno, potem to gasniecie;

kolega radzi - elektryka, swiece; sprawdze dzisiaj - ok;
ale - co jeszcze, co sprawdzac ? klopot, ze po kadej czynnosci musze jechac na przejazdzake, bo przy garazu pracuje OK;

klopot z wtryskiem, mozliwe ?

z gory dzieki za sugestie,
l


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: czwartek, 9 lutego 2012, 20:43 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 22 sierpnia 2010, 21:17
Posty: 93
Lokalizacja: Poznań
przed wstawieniem do garażu było ok, jak sie domyślam
ja poczekałbym na wyższe temperatury, albo wstawił do ogrzewanego pomieszczenia
zanim zacząłbym grzebać


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: czwartek, 9 lutego 2012, 21:04 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38
Posty: 418
Ja w swoim miałem tak po zakupie... jechał jechał aż zonk. Jak dawało się gazu to zdychał. Podczas jazdy nagle zaczynał przerywać szarpać i trzeba była stanąć. Chwilę odczekać. Potem na niemal jałowych obrotach dawało się jechać ale po dodaniu gazu znów...
Jak dłużej postał to przechodziło znowu na jakiś czas.
Ale u mnie był wstawiony nie oryginalny aku jakoś prowizorycznie podłączony.
Po prostu przy pewnym napięciu gdy wzrastało ( ładowanie ) to coś się chrzaniło - tak zaobserwowałem na mierniku napięcia który jest w zegarze w tym BMW - fajna rzecz :)

Wymieniłem aku na taki jaki powinien być i po wymianie nie było już tych czkawek moto jeździ jak marzenie :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: czwartek, 9 lutego 2012, 21:45 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11
Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
jo, ostatnia jazda zero problemow; wstawilem do garazu, zimnego ale zawsze garazu, wracam po dwoch miesiacach - motocykl marudzi.... :)

co do aku, to przed wyjazdem troche zapuscilem akumulator w zimnie i ladowarka miala wielki problem zeby odratowac aku; ale po kilkudziesieciu godzinach zaczela pokazywac, ze jednak laduje akumulator i potem juz mialem wskazania ze jest naladowany (uzywam CTEKA to ladowania i podtrzymywania ladowania akumulatora, gdy mnie nie ma) - nie mniej, faktycznie byl epizod, ze akumulator byl ledwo zywy chyba... moze to to ?...

dostalem sie do fajek od swiec, wszystko suche jak pieprz, oczyscielm troche z nalotu i tyle; swiec nie sprawdzielm bo oczywiscie nie mam klucza :) jutro postaram sie dla spokoju ducha klucz zalatwic i sprawdzic;

dzieki za rady, wrzuce drugi akumulator jakis, nie wpadl bym na to - ale moze to to ... !


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: czwartek, 9 lutego 2012, 21:56 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Się z głupia frant zapytam jaka pogoda> Czemu?
Ano jakieś 25 lat temu, zimą srogą (-25) a wilgotną leciałem autkiem przez noc. I zaczęły się dziać cuda jak opisujesz. Okazało się na którymś z rzędu postoju, że w gardzieli gaźnika, intensywnie parując w gardzieli (wysokie obroty) obniżało temperaturę przepływającego powietrza o tyle, że rozpylacz kompletnie pokrywał się lodem, odcinając przepływ powietrza. Zwalniałem (z czkawką), lud topniał od ciepłego silnika, zaczynała się krótka jazda z szarpaniem, bo woda płynęła kolektorem do cylindrów. Sprawę rozwiązała jazda z niższymi obrotami silnika. Normalnie, sam bym nie uwierzył, jak bym nie widział.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: czwartek, 9 lutego 2012, 22:15 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11
Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
rrolek pisze:
Witam

Się z głupia frant zapytam jaka pogoda> Czemu?
Ano jakieś 25 lat temu, zimą srogą (-25) a wilgotną leciałem autkiem przez noc. I zaczęły się dziać cuda jak opisujesz. Okazało się na którymś z rzędu postoju, że w gardzieli gaźnika, intensywnie parując w gardzieli (wysokie obroty) obniżało temperaturę przepływającego powietrza o tyle, że rozpylacz kompletnie pokrywał się lodem, odcinając przepływ powietrza. Zwalniałem (z czkawką), lud topniał od ciepłego silnika, zaczynała się krótka jazda z szarpaniem, bo woda płynęła kolektorem do cylindrów. Sprawę rozwiązała jazda z niższymi obrotami silnika. Normalnie, sam bym nie uwierzył, jak bym nie widział.

Pozdr
rr

cuda nie widy ! :) ale nie -25, moze -10 tego wieczora; nie mniej zachowanie takie jak opisales;

zobaczymy, skladam motocykl, jade na jazde testowa rano i bede obserwowoal wskazania aku; mocno licze, ze to jednak bedzie to; paliwo mam swieze, iskre sprawdze rano na jakies swiecy i pozostanie mi akumulator do sprawdzenia; wiecej umiejetnosci i wiedzy mi brak;

dzieki za info, dam znaka jutro co i jak;

pzdr,
l.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: czwartek, 9 lutego 2012, 23:05 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 10 sierpnia 2010, 10:09
Posty: 664
Lorsol spróbuj poczytać na forum f650gs.pl moze natrafisz na jakieś wskazówki, w końcu to praktycznie ten sam silnik..
http://f650gs.pl/topic/2039-przypadek-b ... msearch__1
albo
http://f650gs.pl/topic/2480-przerywa-si ... _hl__%20gaśnie%20%20wolnych%20%20obrotach
nie wiem czy nie będziesz musiał się zalogować, jeśli tak to zapraszam.. :D
No i powodzenia :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: piątek, 10 lutego 2012, 12:36 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11
Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
dzieki Dakar, kolega Arek rozwiazal te prosta (choc nie dla mnie :) ) zagadke; nowy aku i motocykl gania pieknie :twisted:

dzieki pany !
l.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: piątek, 10 lutego 2012, 12:48 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 14:38
Posty: 355
Lokalizacja: Reda (Pomorskie)
No to dobrze Panie bo Paweł już się martwił, że go samego zostawisz na placu boju :) w każdym bądź razie powodzenia jutro i dozobaczenia na ogniu 8)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: piątek, 10 lutego 2012, 12:50 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11
Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
jechal bym jako pasazer na Kaciku :) albo nie!... Pawel jechal by jako pasazer ... :twisted: do zobaczenia na Ogniu !

dzida :twisted:
l.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: piątek, 10 lutego 2012, 13:02 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
rrolek pisze:
Witam

Się z głupia frant zapytam jaka pogoda> Czemu?
Ano jakieś 25 lat temu, zimą srogą (-25) a wilgotną leciałem autkiem przez noc. I zaczęły się dziać cuda jak opisujesz. Okazało się na którymś z rzędu postoju, że w gardzieli gaźnika, intensywnie parując w gardzieli (wysokie obroty) obniżało temperaturę przepływającego powietrza o tyle, że rozpylacz kompletnie pokrywał się lodem, odcinając przepływ powietrza. Zwalniałem (z czkawką), lud topniał od ciepłego silnika, zaczynała się krótka jazda z szarpaniem, bo woda płynęła kolektorem do cylindrów. Sprawę rozwiązała jazda z niższymi obrotami silnika. Normalnie, sam bym nie uwierzył, jak bym nie widział.

Pozdr
rr


17lat temu na Mazurach miełem prawie identyczną sytuację.
Zatrzymalem sie na chwile(-24stC) by zatankowac auto, odpalam po 5minutach i na wolnych no problem, a jedzie "żabką"!!!
Spotkałem "starego" wyjadacza z pomoy drogowej i dał wskazówkę:
..."wlej 0.5L denaturatu do zbiornika i odczekaj kilka minut na odpalonym silniku"...
JAK RĘKĄ ODJĄŁ...POlonez ruszył z kopyta! :lol:

Pozdro Orzep
p.s. Denaturat "zabrał" wodę z układu paliwowego


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: piątek, 10 lutego 2012, 13:52 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Ale BMW już chyba nie ma komory pływakowej ? zresztą co to jest ta komora :) , ale z drugiej strony jaja że motocykl bez akku nie pojedzie ...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: piątek, 9 marca 2012, 12:58 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42
Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
Tak z głupa - sprawdzałeś ty stan filtra powietrza? Ja też kiedyś tak miałem - okazało się, że filtr był błotem zalepiony i moto na wyższych obrotach dostawało czkawki...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: dusi sie na wyzszych obrotach
Post: poniedziałek, 12 marca 2012, 18:10 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02
Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
Dla mnie to są objawy zatkanego odpowietrzenia baku :lol: jeżeli jeszcze nie sprawdzałeś, to odkręć korek po tym jak będzie miał fochy. A jak nie to kolejny krok to kranik/pompka paliwa i wszystko inne co blokuje przepływ paliwa


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 14 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl