| Autor |
Wiadomość |
|
globtdm
|
Tytuł: Nowy DL 650 mały teścik Post: środa, 26 października 2011, 14:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
Parę dni temu miałem przyjemność po testować małego nowego v-sztorma . Jako że jeżdżę starym modelem na co dzień, tym bardziej mnie zainteresował jego następca. No cóż po otrzymaniu kluczyków zasiadłem za sterami i co się okazało, moto ma nową deskę rozdzielczą, i kilka ciekawy funkcji, między innymi wyświetlacz biegów, temperaturę powietrza, nie znalazłem zegarka, to byłby błąd gdy go nie było! A i co ciekawe wszyscy miłośnicy kupna motocykli z UK czy też ze USA nie będą mieli problemów ze zmianą mil na kilometry :) Pierwszy bieg start, suza się pomału toczy pierwsze miłe wrażenie to więcej miejsca na nogi, (węższy zbiornik), jak się później okazało dużo lepiej motocykl prowadzi się na stojąco, wygodna pozycja, świetna poręczność, jeździ się nim prawie jak skuterem, w starym d-lu było ok. a w tym jest jeszcze lepiej. Co do pracy silnika, pierwsze odczucia to wibracje które w starym było słabo odczuwalne w tym prawie zniknęły. Bieg drugi odkręcam manęte a tam bieda, coś słabo ciągnie, szukam przełącznika map zapłonu- brak hmm, myślę może jakaś wersja zdławiona, cóż okazało się po 10 min że pojazd jeszcze się nie rozgrzał, przy staracie było raptem 9 C. Żut oka na wskaźnik temperatury, trzy kreski, więc znowu odkręcam, no i idzie, nic nie brakuje, dl-a zbiera się Ochoczo, aż miło. Kolejny bieg i kolejny i Suza przyśpiesza, na liczniku 120 km/h hmm fajnie, zamykam szczenę w kasku bo zaczyna powiewać na twarz, duży plusik za wiatr, przy seryjnej szybie z deflektorem jest jeszcze lepiej niż w starym dl-u choć w poprzedniku nie ma co narzekać. No cóż po pośmiganiu na asfaltach nie ma co motorkowi zarzucić, co prawda oponki słabo się trzymają ale pewno ich temperatura nie rozpieszczała więc się się dogrzać nie mogły, myślę se trza drania przegonić po szutrach, w końcu osłona pod silnikiem, wysoko układ wydechowy do czegoś zobowiązuje. Stary DL od biedy daje radę, więc nowy nie powinien być gorszy. Zjazd więc z czarnego na szutry, staje na stopki, zaczynam odkręcać ile opony pozwalają, kurcze ten węższy zbiornik jest naprawdę ciekawie wycięty, na stojąco motocykl prowadzi się bardzo neutralnie, szukam większych dziur w końcu to te stówka nie muszę oszczędzać, więc pakuje się największe dziury jakie są, nogi zaciśnięte na zbiorniku balans ciała, i próbuje go wytrącić z równowagi a on nic Se z tego nic nie robi, cholera fajnie!, zawiecha wybiera bardzo neutralnie, nic nie wali nic nie stuka, nie szarpie kierownicą. Suzuki zrobiło kawał dobrej roboty. Z chęcią przednie lagi przełożył bym do swojego J Co do tylnej zawiechy daję radę nie wybija (odpuszcza bardzo spokojnie) jak na szosowy motocykl jest ok. ( na stojąco nic nie dobija). Oj przydały by się lepsze gumy z rzeźbą bardziej terenową, choć w tedy kto wie co by się stało pojazdem :) Kurcze Szukam wyłącznika abs-u, psuje on zabawę, okazuje się że wyłącznika brak!! Więc zostaje tylko wyjęcie bezpiecznika Jeśli miał bym go porównać do innych jednośladów którymi miałem przyjemność pośmigać, to : - Poręczność mógłbym porównać z bmw f650 - przyśpieszenia to spokojnie do starej tdm- 850 - osłona przed wiatrem to XTZ 1200 - teren zawieszenie (jazda po dziurach na stojąco) to transalp 650 - wygoda na siedząco za sterami to nowa multistrada - hamulce – może nie hamuje jak nowy Strumph strett w wersi R ale dwa palce wystarczą Jednym słowem za 34 tyś jako motocykl uniwersalny i do dalszych wypadów to nie ma wstydu, kawał fajnej maszyny. Można by powiedzieć motocykl idealny, według mnie nie. Byłby gdyby miał jeszcze z 20 KM więcej, szprycowane koła i ładniejsze lusterka :) Wszystkie odczucia z testu są subiektywne i nikt nie musi się z nimi zgadzać. [ img ][ img ][ img ][ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: środa, 26 października 2011, 14:20 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
i taki jakiś nieco ładniejszy od poprzednika, przynajmniej z tyłu :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GosiaGS
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: środa, 26 października 2011, 14:44 |
|
Rejestracja: środa, 26 marca 2008, 15:27 Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Cieszę się, że się podobało 8) Kolejna taka okazja w przyszłym sezonie :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: sobota, 29 października 2011, 15:40 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
GosiaGS pisze: Cieszę się, że się podobało 8) Kolejna taka okazja w przyszłym sezonie :wink: Sama przyjemność po mojej stronie :) Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GosiaGS
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: sobota, 29 października 2011, 21:34 |
|
Rejestracja: środa, 26 marca 2008, 15:27 Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
|
globtdm pisze: nie znalazłem zegarka, to byłby błąd gdy go nie było!
a to dlatego, że miałeś akurat wyświetlaną globtdm pisze: temperaturę powietrza dłuższe przytrzymanie przełącznika po lewej stronie zmienia wyświetlanie pomiędzy zegarem a temperaturą :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: sobota, 5 listopada 2011, 09:30 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
|
Jakie to teraz rarytasy :) temperatura, wyświetlacz biegów, wskaźnik paliwa szok :).
Kiedyś miałem suzuki gs-a 550 z 78 roku i tam był wyświetlacz biegów, wskaźnik paliwa i jakoś się tym nikt specjalnie nie podniecał a dziś proszę prawie święto narodowe :)
oj szkoda że sprzedałem starą suzi dziś byłby z niej nie zły klasyk :)
Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tdm
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: piątek, 3 lutego 2012, 12:22 |
|
Rejestracja: wtorek, 10 maja 2011, 20:35 Posty: 107
|
|
fajny ten teścik, koniecznie muszę przy jakiejś okazji przejechać się tym "nowym-starym" DL. Cieszę się też że Suzuki nie odpuszcza konkurencji i słucha głosów użytkowników.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Chris
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: czwartek, 8 marca 2012, 15:10 |
|
Rejestracja: piątek, 22 października 2010, 19:36 Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/ChrisDeBoar
Lokalizacja: WKZ/LRY
|
|
Ja nie jeździłem ale dwa razy już chodziłem do salonu go pomacać :) . Czuję się na nim idealnie, jest skrojony na mnie wręcz (1.8m, długie nogi). Na starym już tak mi się nie podoba. Ogólnie jest sporo ładniejszy - nie ma rozdmuchanych owiewek a'la FJR1300, tłumika niczym B1250 i nie wygląda krowiasto, lecz lekko, jakoś tak Aprilię Pegaso mi przypomina. Siedzenie ma czepki materiał, kiera umiejscowiona idealnie z równie przyczepnymi manetkami, owiewa wysokość jak w sam raz. Będzie ciekawa konfrontacja z NC700X w Alpen Masters. Niestety podbrzusze nadal delikatne :? Bez grubej osłony ani rusz poza czarnym. I właśnie przez ten mientki brzuch oraz bezdentkowość jeżdżę Transalpem. :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: czwartek, 8 marca 2012, 15:24 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
Akurat osłona podbrzusza to nie jest problem - 450-500 PLN i masz piękną aluminiową osłonę chłodnicy oleju i kolektora...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GosiaGS
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: czwartek, 8 marca 2012, 15:28 |
|
Rejestracja: środa, 26 marca 2008, 15:27 Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
|
MaG pisze: Akurat osłona podbrzusza to nie jest problem - 450-500 PLN i masz piękną aluminiową osłonę chłodnicy oleju i kolektora... w nowym DLu nie ma chłodnicy oleju
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: czwartek, 8 marca 2012, 15:30 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
Zgadza się, siła przyzwyczajenia :) ale nadal jest wystający w dół filtr oleju, który warto ochronić jak ktoś chce w kamienie jechać.... Do nowego DL-a pasują akcesoryjne osłony robione do starego, punkty mocowania są te same jakby co.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GosiaGS
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: czwartek, 8 marca 2012, 15:50 |
|
Rejestracja: środa, 26 marca 2008, 15:27 Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Osłony z SW-Motecha nie zamontujesz.. przetestowane :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: czwartek, 8 marca 2012, 16:17 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
O widzisz, zaintrygowałaś mnie teraz...:) Ja wprawdzie miałem na myśli wyroby "made in Poland" forumowych kolegów...:) Ale mnie zaintrygowałaś tym info o produkcie SW Motech. Nie wiem jak ona jest mocowana... Osłona Evo lub kolegi letko mocowane są tak samo - z przodu do śrub trzymających np. gmole Givi, a z tyłu do specjalnie w tym celu zrobionego uchwytu, który z kolei z lewej strony DL-a jest przykręcony do dolnej śruby stopki bocznej, z prawej do... takiej śruby z gumową podkładką...:) SW Motech ma przypuszczam inne mocowania?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GosiaGS
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: czwartek, 8 marca 2012, 16:34 |
|
Rejestracja: środa, 26 marca 2008, 15:27 Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
|
Do nowego SW Motech wymyślił mocowanie bezpośrednio do obudowy silnika [ img ]Stara była mocowana z przodu tak jak piszesz do gmoli (oryginalnych lub akcesoryjnych) a z tyłu do takiego płaskowniczka. Jak tą samą obudowę przyłożysz do nowego modelu to jak śruby z tyłu pasują idealnie tak przód już haczy o kolektory wydechowe. Takim też sposobem mam do oddania tanio taką to oto osłonę :mrgreen: [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Nowy DL 650 mały teścik Post: poniedziałek, 12 marca 2012, 12:14 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
A nie możesz jej przesunąć "przed gmole" nawiercając nowe otwory na śruby od spodu? Przesuniesz ok 1-1,5 cm do przodu i pewnie kolanko kolektora Ci się akurat schowa pok osłonę, nie? Mocowanie płyty mającej chronić m.in. silnik do silnika to IMO jakiś dziwny pomysł, ja bym wolał "starą" wersję przystosować do nowego DL-a.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |