| Autor |
Wiadomość |
|
ony
|
Tytuł: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: wtorek, 20 marca 2012, 18:10 |
|
Rejestracja: piątek, 4 lutego 2011, 22:09 Posty: 451
Lokalizacja: WM
|
|
A więc tak - idzie nowy sezon, a więc czas na nowe opony. Ciekaw jestem na czym jeździcie w swoich Tenerach.
Mam swoje typy na ten sezon, albo chociaż jego część i są to:
przód: Pirelli MT21 90/90/21 tył: ? maxxis 6006 jednak nie ma go w rozmiarze 130/90
Nie mam pomysłu co do tylnej gumy. Jazda to generalnie OFF :twisted: jednak chciałem zrobić kilka tras i może się okazać, że wypadną po czarnym więc skrajna kostka całkiem odpada.
Jakieś sugestie, pomysły, rady, spostrzeżenia, doświadczenia :) ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mateusz50007
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: wtorek, 20 marca 2012, 18:38 |
|
Rejestracja: środa, 7 marca 2012, 20:19 Posty: 17
|
|
Z przodu mam w takim samym rozmiarze TKC80 z tyłu TKC80 80/140 18
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gwardia
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: wtorek, 20 marca 2012, 22:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 marca 2012, 20:08 Posty: 40
|
|
Ja w tym roku będę jeździł na Michelin AC10, przód i tył. Pod koniec sezonu miałem z tyłu Mitasa CO2, fajnie sobie radziła w błotku.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sylwester
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: wtorek, 20 marca 2012, 22:07 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50 Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
|
|
Zamówiłem pierwszy komplet i sam nie mam pewności jak się spiszą w Teresie. Przód CONTINENTAL TKC 80 Twinduro Tył HEIDENAU K60 Scout
Pozdrawiam sylwester
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: wtorek, 20 marca 2012, 22:51 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
on na tył w zależnosci od rodzaju jazdy jaką preferujesz wsadź motoz-a ac10, lub np. T63
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: wtorek, 20 marca 2012, 23:21 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
Ja mam na razie na tył E09, przód TKC na wykończeniu, dokupię chyba Motoza, bo... ładny :lol: No i tani :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kastorcodex
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: środa, 21 marca 2012, 00:30 |
|
Rejestracja: niedziela, 5 września 2010, 12:02 Posty: 386
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Jak zamierzasz choć trochę latać po czarnym nie bierz maxxis-ów, jak latasz choć trochę po czarnym zawsze szukaj coś z homologacją. Polecam Tobie MT21
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: środa, 21 marca 2012, 09:16 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
Akurat ten Maxxis zdaje sie ma. Mam taka w garazu. Jezdzilem na niej jakis czas. Niby w terenie znosnie, na asfalcie tez. Ale to taki pol srodek co sie nie nadaje do niczego prawie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ygrek
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: środa, 21 marca 2012, 10:58 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 lutego 2009, 11:29 Posty: 381
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
potwierdzam żadnych Maxxisów to jest wielki szit.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ony
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: środa, 21 marca 2012, 18:04 |
|
Rejestracja: piątek, 4 lutego 2011, 22:09 Posty: 451
Lokalizacja: WM
|
ex1 pisze: on na tył w zależnosci od rodzaju jazdy jaką preferujesz wsadź motoz-a ac10, lub np. T63 ac10 [ img ]T63 [ img ]MT21 [ img ]AC10 wygląda na najbardziej offową gumę z tej trójki. T63, MT21 z bieżnika zdają się być podobne, jest jeszcze Mitas E09 jednak ten nie występuje w rozmiarze 130/90/18 Z Motoz'a TRACTIONATOR ENDURO zestawił bym z AC10, za to nie bardzo widzę odpowiednik dla reszty
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: środa, 21 marca 2012, 18:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
mitas e09 to ten sam krój bieżnika co t63 z tym że Michelin jest dużo lepszą gumą, bardziej mięką i fajną też na asfalcie, no i występuje w 18-stce :)
ac10 tylko w rozmiarze 120, ale kurde są jakieś takie nadwyraz szerokie! jak 140 rzekłbym :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gwardia
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: środa, 21 marca 2012, 19:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 marca 2012, 20:08 Posty: 40
|
|
Pewnie znaczenie ma tez cena, ja zimą za AC10 komplet przód i tył dałem 370 z wysyłką.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gwardia
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: środa, 21 marca 2012, 19:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 marca 2012, 20:08 Posty: 40
|
ex1 pisze: mitas e09 to ten sam krój bieżnika co t63 z tym że Michelin jest dużo lepszą gumą, bardziej mięką i fajną też na asfalcie, no i występuje w 18-stce :)
ac10 tylko w rozmiarze 120, ale kurde są jakieś takie nadwyraz szerokie! jak 140 rzekłbym :D Faktycznie AC10 w rozmiarze 120 wygląda szeroko, ale po założeniu na obręcz ładnie nabiera kształtu i rozmiarowo wypada mniej więcej jak Mitas C02 130/80.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wojtek krk
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: czwartek, 22 marca 2012, 19:46 |
|
Rejestracja: piątek, 3 lutego 2012, 18:27 Posty: 41
Lokalizacja: Kraków
|
|
Użytkuję AC-10 i muszę powiedzieć że tom naprawdę dobry wybór za rozsądną kasę. Przejechałem po zróżnicowanym podłożu 5 tkm. (tył) i opona wykazuje zużycie na poziomie 40 % Porównując do np.mitasów C02 hmm nie da się...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wittek
|
Tytuł: Re: Tenerowe laczki - czyli czym kontaktujemy się podłożem Post: czwartek, 22 marca 2012, 19:59 |
|
Rejestracja: sobota, 29 października 2011, 10:07 Posty: 69
|
|
Ja kupiłem Teresę na Conti Trail Attack - bardzo fajne gumy na asfalt. W związku z tym jednak, że ja zmieniając motocykl chciałem czasami zjechać z asfaltu zakładałem zakup drugich opon, tak by wkoło komina latać na czymś ostrzejszym a na długie trasy po czarnym zakładać ponownie Trail Attack'i. Chciałem kupić maxxis m6006, ale po pierwsze nigdzie o tej porze roku nie mogłem znaleźć tych gum a poza tym w pobliskim warsztacie z gumami do motocykli miły Pan doradził mi taki zestaw (ja chciałem kupić w końcu metzeler karoo):
przód TKC80 tył Mitas e-09
Powiem tak, nigdy wcześniej nie jeździłem na kostkach jakichkolwiek, a na tym zestawie podoba mi się jazda w terenie a jazda po asfalcie nie jest żadnym dyskomfortem.
Także śmiało mogę polecić i opony i warsztacik na Mińskiej 25 w Warszawie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |