Dzisiaj jest piątek, 4 września 2026, 10:51


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 17 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: ZAWIESZENIE
Post: środa, 9 maja 2012, 14:02 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Może ktoś mi pomoże ... w regulacjach mojego 530 pod Enduro na skały doszedłem do takiego ustawienia że motocykl świetnie lata po twardym ( kamienie , korzenie, progi ) jednak po analizie fot z toru w G. Kalwarii , śmiem twierdzić że na piachu i torze jest nie najciekawiej ... proszę o sugestie ( mam już najtwardsze sprężyny i SAG ustawiony perfekt ;) zdjęcia są w setach po pięć ... a jumpy były takie że na rowerze bym się ich wstydził :roll: miałem też problem z utrzymaniem toru jazdy w piachu , ktm zacieśniał mi łuki ... teraz żałuję że mu kompresji nie poprawiłem , męczyłem się tam z nim .

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

Jeżeli tak ma być ... bo może tym właśnie enduro od Crossa się różni ;) już sam nie wiem , też tak w enduro macie Panowie ?
Ten sam post wrzuciłem na ORANGE :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: środa, 9 maja 2012, 14:20 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 6 października 2008, 08:17
Posty: 411
Lokalizacja: WROCŁAW
generalnie na piach to trzeba utwardzić zawiechę- ale to pewnie wiesz, natomiast co do skręcania to możesz wypuścić lagi na równi z półką.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: środa, 9 maja 2012, 14:43 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Ja wjeżdżając na poligon dokręcam tłumienia o ok. 5-6 klików w stosunku do jazdy po małych nierównościach. Szczególnie dobicie. Czołgówka ,piachy. Skoki niewielkie za to szybko po garbach.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: środa, 9 maja 2012, 16:50 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 7 września 2009, 18:37
Posty: 256
PIOTHRUS zawsze możesz zastosować moje ustawienia :lol: :lol: :lol:
a tak na serio,pamiętasz jakie miałem ustawienia,może i były nielogiczne jednak na miękkim czułem się o wiele bezpieczniej!
chyba muszę kupić ten notesik, i mały śrubokręcik :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: środa, 9 maja 2012, 19:13 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Też po tej rozmowie przepatrzyłem foty , też uważacie ża za bardzo go przymknęło ? skok był żaden , przecież jak zrobię ten próg Tadka to będzie po mnie :cry:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: środa, 9 maja 2012, 20:21 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
PIOTHRUS pisze:
Też po tej rozmowie przepatrzyłem foty , też uważacie ża za bardzo go przymknęło ? skok był żaden , przecież jak zrobię ten próg Tadka to będzie po mnie :cry:


Przecież wiesz jak to jest. Po tylu latach. :wink:
Do takich zabaw ma być twardo. A chciało by się wygodnie bo ręce urywa. Czasami po takich zabawach jak zasypiam to czuje to jeszcze rękach. Skądinąd to też po innych sportach. Jak się kiedyś przejechałem krosówką kolegi co gazu nie zamyka to jak na kołkach.


Ostatnio zmieniony środa, 9 maja 2012, 21:06 przez danek-dr, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: środa, 9 maja 2012, 20:31 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
A widzisz , bo ja crossem jezdziłem ostatnio w 96 i wtedy nic mi nie przeszkadzało , czyli że to normalne ... rozumiem , więc trzeba będzie poklikać kompresją i to znacznie ...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: środa, 9 maja 2012, 23:04 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 18 listopada 2011, 22:45
Posty: 287
Lokalizacja: Paniówki
Ja to wole miękko, generalnie obrałem jakiś tam punkt wyjściowy (okolice tego co podaje serwis) no i w teren. Robiłem to jakoś na chłopski rozum tylko że z moich obserwacji strasznie trudno mi było znaleźć złoty środek, bo jak było dobrze na prostej to znowu gorzej w zakrętach, jak nie dobijał na skokach to znowu nie dawałem rady kondycyjnie na łapy itd. Z chęcią posłuchał bym kogoś kto ma doświadczenie. Zauważyłem że (przynajmniej u mnie) nie ma co kręcić dużo czasem już 1-2 kliki i wszystko dupa...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: czwartek, 10 maja 2012, 06:46 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Na crossie nie jeżdżę , jeśli chodzi o enduro typu EXC 450 , to robię tak :
- na piachu skręcam na maxa i popuszczam 4 klik od max na - na przodzie i 5 klik od max na - na tyle , tylna sprężyna w 80 % ściśnięta , wszystko zależy od piachu , inaczej na pustyni , inaczej na piaskach po których jeździ się u nas , ma być twardo i urywać łapy .
- na podjazdach trzeba samemu dojść do tego jakie ustawienie tyłu pasuje , mi odpowiada twardy , bo moto nie ma tendencji do niepotrzebnego uginania się , przypadłością twardego tyłu jest zrywanie przyczepności na sypkim podłożu , przód natomiast preferuje miększy , lepiej wybiera i nie podbija na kamieniach , przód na 10 klik od max na - , tył na 5 klik od max na -
- na ostrych kamienistych zjazdach ktm na pedesie ma tendencje do zrywania przyczepności , dlatego im miększy tył tym lepiej . Wychodzi na to ze trzeba by cały czas kręcić i ustawiać w zależności od zmieniającego się podłoża po jakim jeździmy , dlatego ustawiamy jakoś uniwersalnie majac świadomość że uniwersalne jest do bani .
(-) minus
Doceniłem różnice w zawieszeniu dopiero w zeszłym roku jak po tylu latach zmieniłem kata na huskę TE 450 R , ponoć zawiasy w nowych pomarańczach są bardziej dopracowane od tych w starszych modelach , mój był z 2008 roku . W grupie z którą jeżdżę obecnie , są dwie Bety 525 RR , jeden TM 450 i ja na husce , zawieszeniowo najlepiej sprawuje się TM na Marzocchi przód i Ohlinsie z tyłu , w takim zestawieniu wychodzi seryjnie i to robi różnicę .
Znam takich co nigdy nie regulowali zawieszenia , bo nie wiedzieli że się reguluje i wygrywali amatorskie zawody .
Powodzenia .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: czwartek, 10 maja 2012, 08:05 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Ja od zawsze latałem na twardym ( mój motocykl łapy innym urywał ) jednak na podjazdach strasznie przód miotał i ciężko czasem było utrzymac tor jazdy , po latach ponieważ nadgarstki już nie te :wink: przestałem walczyć, pouściłem kompresję i jest "emerycko" lepiej , a tak bez jaj, nagle jadę tam gdzie chcę , a mimo wszystko jak przepałuje w górach , przód mnie ratuje . Tyle żę teraz jak trzeba było mieścic się w winkle, okazał się za miękki na piasku ( nigdy nie zabrałem małego KTM-a na Mazowsze ) a te małe hopki wykazały że jest miekki jak flak .
Ale jeszcze jedno pytanie , bo o kompresji już wiem , co z tłumieniem ? jakaś zależność ? do tej pory robiłem to na czuja , ale może jest jakaś zalezność i zasada ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: czwartek, 10 maja 2012, 08:09 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07
Posty: 720
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
Adagiio pisze:
Na crossie nie jeżdżę , jeśli chodzi o enduro typu EXC 450 , to robię tak :
- na piachu skręcam na maxa i popuszczam 4 klik od max na - na przodzie (...)


Kawa ostatnio miał 3 klik od maxa i moto było super na piasek. Zabawa kończyła się na ostrym podjeździe po korzeniach, gdzie wszystko zaczęło podskakiwać, przez co tracił tor jazdy. Faktycznie trzeba by to przeregulowywać co jazdę.
Ja latam na setupie oscylującym wokół seryjnego ustawienia, myślę że dla leniwych i powolnych to dobry kompromis :lol:

Edit:
Co do tłumienia to zawsze wydawało mi się że należy je zgrać z twardością i napięciem wstępnym sprężyny.
W XT z tyłu się dużo bawiłem tłumieniem i jak było za słabe przy mocno skręconej sprężynie to wybijała mocno tył w powietrze po podbiciu. Nie wiem natomiast jaki byłby efekt gdyby dać zbyt mocny Rebound, bo w XT nie było "aż tyle możliwości" żeby był zbyt mocny :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: czwartek, 10 maja 2012, 21:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Zamierzam wraz z Kawą ... w niedzielę te teorie sprawdzić , napiszę co udało się uzyskać . Latam po Bodzowie od 30 lat 8) zjem żabę ... zawsze zastanawiałem się po ch...? tyle klików , skoro poruszamy się w zakresie 8-miu +/- do tego Kata ( 530 ) nie dostałem instrukcji do zwiasu z WP ? dlaczego to jest tak do dupy ? co to jest jakaś tajna wiedza dla wtajemniczonych ... wiem to wszystko o zawieszeniu co już pisaliście , tylko w głowie się nie mieści jak ograniczona ilość ludzi wie o co kaman :oops: sam wpadłem w półapkę , wierzyć mi się nie chce ( będę kręcił we wszystkie strony i pisał ) to dowód że trzeba sprawdzać wagę i kręcić ( lecę w dół 97 ... teraz 90 ) i to ma kolosalne znaczenie , gdy jeszcze wiek się zmienia . Chcę móc skoczyć na torze daleko , i myślę że zawias enduro daje taką możliwość , chcę wiedzieć co wyklikać by to było możliwe , przy mojej wadze .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: piątek, 11 maja 2012, 07:12 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Dla przykładu u maraonów ktm fabrycznie ustawia nowy motocykl na masę jeźdźca o wadze max 70 kg . Kwestia precyzyjnego zawieszenia , nie jest dla nas amatorów sprawą życia i śmierci , wiec nikt sie tym za bardzo nie przejmuje . W motocrossie liczy sie każda sekunda i każdy kg wagi zawodnika , oraz potencjał wiedzy pozwalający na perfekcyjną regulację i ustawienie dającą możliwość wykręcenia rezultatu , dobrej klasy kompletne zawieszenie to wartość motocykla . Myślę że przeznaczenie moto enduro to adventure właśnie i nadaje się do tego celu wyśmienicie tak jak wychodzi z fabryki .
Spróbuj założyć do 530-tki zawieszenie od SXF 450 , różnica będzie ogromna .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: piątek, 11 maja 2012, 08:55 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Widziałem w akcji gości na seryjnym zawiasie , tak by mi wystarczyło , myślę ze nigdy nie zagłębiłem się wystarcząjco mocno w temat , a szkoda ... nie latam po torze , bo brak go w pobliżu . Tak jak i po piachu bardzo rzadko .
Ze zdziwieniem na tych zdjęciach zauważyłem , a przy lądowaniu poczułem że zawias się skończył , nie oczekuję cudów ale pamiętam że latałem już w życiu i wyżej i dalej ... spężyny zmieniłem pod swoją wagę . Tyle że mam teraz idealny zawias pod to co latam czyli Beskid , jak jadę na trawę i płaskie dwa cliki comresji na plus i jest ideolo . Rozumiem ze to wyklucza spokojne lądowanie :(


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ZAWIESZENIE
Post: piątek, 11 maja 2012, 13:02 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
jak Ci zamyka zawias to chyba powinenes podkręcić tłumieniem dobicia...


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 17 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl