| Autor |
Wiadomość |
|
sebol
|
Tytuł: śmierdzące rękawice Post: środa, 16 września 2009, 18:00 |
|
Rejestracja: środa, 12 listopada 2008, 18:41 Posty: 123
Lokalizacja: WLKP
|
|
mam drugi sezon rękawice ze skóry które nie raz przemokły w czasie jazdy , są przepocone i strasznie walą ręce jak się je zdejmie . Jak pierzecie swoje rękawice ? Pytam bo nie chcę coś spierdzielić i by po praniu nie nadawały się tylko na dłonie mojej córki :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tekus
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: środa, 16 września 2009, 22:00 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2008, 23:14 Posty: 324
Strona WWW: http://tekus.net
Lokalizacja: Łódź
|
|
A z solą próbowałeś? Wsypać do środka i zostawić na dobę albo więcej. Jak nie pomoże to tylko pranie... tylko skórę to tak średnio się pierze.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arex
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: wtorek, 29 września 2009, 11:52 |
|
Rejestracja: wtorek, 16 czerwca 2009, 12:07 Posty: 59
Lokalizacja: Faringdon
|
|
Do worka plastikowego i do zamrazarki na min 24 godziny. Ustrojstwa powodujace odor powinny zdechnac :mrgreen: Po takim zabiegu proponuje psiknac do srodka pianka do czyszczenia kaskow (w srodku oczywiscie) zostawic do wyschniecia i powinno byc gucio.
No w kazdym razie u mnie dziala.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sebol
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: piątek, 2 października 2009, 08:17 |
|
Rejestracja: środa, 12 listopada 2008, 18:41 Posty: 123
Lokalizacja: WLKP
|
Arex pisze: Do worka plastikowego i do zamrazarki na min 24 godziny. Ustrojstwa powodujace odor powinny zdechnac :mrgreen: Po takim zabiegu proponuje psiknac do srodka pianka do czyszczenia kaskow (w srodku oczywiscie) zostawic do wyschniecia i powinno byc gucio.
No w kazdym razie u mnie dziala. zrobiłem inaczej. Wywinąłem rękawice na drugą stronę ( trochę trudno było ale się udało ) . Szczotka ,ciepła woda , szare mydło i szorowanie. Wypłukałem w letniej wodzie . Jak były suche wywinąłem ponownie a jak skóra była już prawie sucha posmarowałem kremem. Jest gucio :) Myślałem , że się skurczą ale jest ok a smrodku już nie ma .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arex
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: poniedziałek, 5 października 2009, 08:39 |
|
Rejestracja: wtorek, 16 czerwca 2009, 12:07 Posty: 59
Lokalizacja: Faringdon
|
|
Jakby Ci powiedziec. Nie wszystkie rekawice da sie wywinac na lewa strone :mrgreen: W moich jest duzo naprawde twardego i duzego plastiku i jezeli bym sie upral to pewnie bym i je w jakis sposob wywinal. jednak jest 80% szansa ze uleglyby przy tym uszkodzeniu. Jak dla mnie % za wysoki.
Metoda moze nie idealna ale w miare nieinwazyjna.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Misza
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: poniedziałek, 5 października 2009, 14:07 |
|
Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48 Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
|
|
A macie patent na śmierdzące buty? :D Śmierdzą szatańską zgnilizną, taki wyziew piekła mobilny. Czy też wyprać i do zamrażarki? :D
Żeby nie było buty nie moje tylko kumpla... moje pachną.... :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arex
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: poniedziałek, 5 października 2009, 15:13 |
|
Rejestracja: wtorek, 16 czerwca 2009, 12:07 Posty: 59
Lokalizacja: Faringdon
|
|
Akurat butow to bym nie radzil prac i potem do zamrazarki :lol: Albo wyprac - albo zamrazarka raczej. Za to radzilbym czesto zmieniac skarpetki 8)
A tak powaznie to nie wiem jak z dostepnoscia ogolna ale mozna dostac proszki lub spraye antyseptyczne do butow. Cos w ten desen stosuja goscie w kregielniach do swojego obuwia. Sadze rowniez ze pianka do czyszczenia wnetrza kasku o ktorej juz wspomnialem tez moglaby pomoc. Skoro sie nadaje do usuniecia brudu i niemilego zapachu z wysciolki kasku to jest duza szansa ze poradzi sobie tez z butem (chociaz po zastanowieniu sie nie bylbym tego pewien :mrgreen: )
Jak nie da rady to pozostaje taki dlugi wycior do czyszczenia butelek i naprzod, szare mydlo czy co tam bedzie malo zracego. Duzo letniej wody i z tydzien na schniecie. Powinno byc OK
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Misza
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: poniedziałek, 5 października 2009, 15:29 |
|
Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48 Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
|
|
Czasami ciężko zmienić skarpety... chyba że zmienić na takie które akurat trochę wywietrzały podczepione do worka na siedzeniu :). Coś podpowiem kumplowi... bo to okrutne jest co on zakładać musi na nogi....
PS kupujcie tylko buty crossowe bez gąbeczek wewnątrz. Alpine 3 be, Oneal gooood :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JareckiB12
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: poniedziałek, 5 października 2009, 15:41 |
|
Rejestracja: środa, 12 sierpnia 2009, 21:16 Posty: 183
Strona WWW: http://www.motopod.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Na śmierdzące buty jest rada, ale prewencyjna - żel do stóp Sholla. Tylko żel, nie spraj. Przed założeniem butów wcieramy w nogi i jest git. Przetestowane niejednokrotnie w upałach około 40stopniowych, 3 tygodnie non-stop w buciorach i zero problemu. W butach generalnie mokro od potu, ale ten żel skutecznie zabija bakterie i wieczorem wyciągasz z butów pachnące nogi. No ale trzeba zawsze przed ubraniem się nasmarować nogi.
Jarecki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
advradek
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: poniedziałek, 5 października 2009, 21:40 |
|
Rejestracja: czwartek, 2 października 2008, 01:50 Posty: 781
Lokalizacja: z Lasu
|
|
słyszałem o cytrynie którą się kroi na 1/2 i wkłada w buciorów. czy działa? nie wiem. z rękawicami miałem to samo. po 2 latach cap jak ... zrobiłem prosty manewr. kupiłem nowe. ze starych upitole palce i na lato jak znalazł.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sebol
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: wtorek, 6 października 2009, 16:53 |
|
Rejestracja: środa, 12 listopada 2008, 18:41 Posty: 123
Lokalizacja: WLKP
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: środa, 7 października 2009, 10:55 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
oj capią kapcie crossowe oj capią:)
Rozwiązaniem jest zakup butów z wyjmowaną wkładką. Szybko się pierze i suszy np. Tech 8 i Tech 10.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sebol
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: środa, 7 października 2009, 19:12 |
|
Rejestracja: środa, 12 listopada 2008, 18:41 Posty: 123
Lokalizacja: WLKP
|
|
jednak jeśli ktoś ma buty z membraną to i tak trzeba stosować jakiś środek do odgrzybiania bo grzyb zatka membranę a ta przestanie wypuszczać parę wodną i zrobi się z tego kalosz
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: niedziela, 11 października 2009, 19:01 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
do butów jest też pianka outdor sholl i działa też.mycie nóg i zmienianie skarpetek pomaga też oczywiście.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
greko
|
Tytuł: Re: śmierdzące rękawice Post: poniedziałek, 26 października 2009, 01:21 |
|
Rejestracja: sobota, 24 października 2009, 13:37 Posty: 84
|
|
Ja kiedys kupilem rekawice z koziej skory,mialy byc super i w ogole. W sumie nie sa zle,ale przez pierwszy miesiac to taki smrod z nich szedl ze tragedia,zwlaszcza jak zmokly . Na szczescie przestalo z nich walic i juz jest ok,ale myslalem ze je wywale na smietnik .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |