Adventure Rider
https://new.advrider.pl/

Łyżki do opon
https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=11865
Strona 1 z 1

Autor:  Karpik [ piątek, 5 października 2012, 18:22 ]
Tytuł:  Łyżki do opon

Witam,
Nosze się z zamiarem kupna łyżek do opon i nie chciałbym kupić jakiegoś szajsu "made in china"...
Może podzielicie się ze mną swoimi doświadczeniami i napiszecie czego używacie, a czego lepiej unikać...
Łyżki mają być lekkie, wytrzymałe i na tyle małe żeby nie zajmowały zbyt dużo cennego miejsca, a przy okazji żeby dało się nimi odwalić robotę :D
pzdr!

Autor:  danek-dr [ piątek, 5 października 2012, 19:22 ]
Tytuł:  Re: Łyżki do opon

Zrób sobie łyżkoklucze. Czyli z kluczy płasko-oczkowych pasujących do twoich kół odcinasz płaską końcówkę, szlifujesz i profilujesz. Dwoma takimi kluczami spokojnie poradzisz sobie z przednią oponą. Z tylną przy odrobinie wprawy też, choć lepiej mieć jeszcze jedną łyżkę ok 25cm.

Autor:  rrolek [ piątek, 5 października 2012, 19:52 ]
Tytuł:  Re: Łyżki do opon

Witam

Ja mam jakąś taniznę z Louisa czy czegoś takiego (takie 'a 3 szt po jakieś 20cm). Ale małe i działają.
Ważniejsze to nauczyć się tym robić. Jak przełożysz 50 gum nie będzie ważne czy łyżki kitajskie czy inne szajskie.

Pozdr
rr

Autor:  kamilltee [ piątek, 5 października 2012, 20:01 ]
Tytuł:  Re: Łyżki do opon

też mam najzwyklejsze i najmniejsze łyżki z Louisa - 2 szt
i daję radę przewalić (wieloktotnie) stare i twarde E09 TT ...

nie do końca rozumiem doktoryzowania się z łyżek do opon....
no ale pewnie kolega chciałby tytanowe i teleskopowe :)

Autor:  zytek [ piątek, 5 października 2012, 20:07 ]
Tytuł:  Re: Łyżki do opon

ten pomysł z łyżkokluczami mnie przekonuje.

A ja mam 2 krótkie grube, 1 krótką chudą oraz jedną ze 40cm z czasów jak dopiero uczyłem się zmieniać gumy i uważałem, że tym "krótkim g..wnem" się opony zdjąć nie da. ;-)

Autor:  Karpik [ piątek, 5 października 2012, 21:29 ]
Tytuł:  Re: Łyżki do opon

rrolek pisze:
Ważniejsze to nauczyć się tym robić. Jak przełożysz 50 gum nie będzie ważne czy łyżki kitajskie czy inne szajskie.

Jasna sprawa, że trzeba mieć wprawę

kamilltee pisze:
nie do końca rozumiem doktoryzowania się z łyżek do opon....
no ale pewnie kolega chciałby tytanowe i teleskopowe

Trochę się mylisz kolego. Chce kupić coś, co nie rozpadnie mi się w rękach lub nie wykrzywi przy pierwzym użyciu jak aluminiowy widelelc wbity w kotleta - i tyle :D

zytek pisze:
ten pomysł z łyżkokluczami mnie przekonuje.

Mnie również :) Dzięki za podsunięcie pomysłu :)

Autor:  kamilltee [ sobota, 6 października 2012, 19:33 ]
Tytuł:  Re: Łyżki do opon

Karpik pisze:
kamilltee pisze:
nie do końca rozumiem doktoryzowania się z łyżek do opon....
no ale pewnie kolega chciałby tytanowe i teleskopowe

Trochę się mylisz kolego. Chce kupić coś, co nie rozpadnie mi się w rękach lub nie wykrzywi przy pierwzym użyciu jak aluminiowy widelelc wbity w kotleta - i tyle :D


nigdy nie słyszałem by się oryginalna łyżka do opon wygięła :)
pomysł z przerobieniem klucza jest OK, ale zerknij też na zwykłe krótkie łyżki z Larsona

podstawa to technika a nie długość :)

Autor:  ex1 [ niedziela, 7 października 2012, 08:02 ]
Tytuł:  Re: Łyżki do opon

nooo długość też się przydaje .... :D

Autor:  danek-dr [ niedziela, 7 października 2012, 09:12 ]
Tytuł:  Re: Łyżki do opon

Łużkoklucz ma też tą zaletę że można zastosować przedłużkę.

Autor:  Karpik [ niedziela, 7 października 2012, 21:18 ]
Tytuł:  Re: Łyżki do opon

danek-dr pisze:
Łużkoklucz ma też tą zaletę że można zastosować przedłużkę.


Też o tym pomyslałem :)
Raczej zrobie sobie takie łyżkoklucze :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/