apex pisze:
jak wyżej :roll:
no cóż zakamufluję go z 20-30 lat i pójdzie jak świeże bułeczki;), a tak serio to chiński sprzet ale ok,jak pokazują testy nie jest to pierwsza padlina.Przejechałem testowym "kilka" kilometrów i było ok,nie jest to Yamaha ,Honda czy inny markowy sprzęt ale za tą kasę kupujesz używkę w stanie znanym tylko temu co ostatnio jezdził i wkładał kasę w sprzęt.Tu jest gwarancja,nówka i czyste papiery:)
Wiadomo że nie jest to super bezproblemowy sprzęt ale jezdzi ,pali, i jest ciekawostką dla oczu.
Ogólnie fajna zabawka;)