| Adventure Rider https://new.advrider.pl/ |
|
| Podręczna wyciągarka motocyklowa https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=12257 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | sylwester [ wtorek, 18 grudnia 2012, 17:06 ] |
| Tytuł: | Podręczna wyciągarka motocyklowa |
Trafiłem w necie na takie cudo http://www.warn.com/adventuretouring/XT17_winch.shtml. Hmmm, ciekaw jestem jak to maleństwo porodziło by sobie z Teresą zagrzebaną w piachu albo GS ADV w gęstym błocie? |
|
| Autor: | sambor1965 [ wtorek, 18 grudnia 2012, 17:13 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
sylwester pisze: Trafiłem w necie na takie cudo http://www.warn.com/adventuretouring/XT17_winch.shtml. Hmmm, ciekaw jestem jak to maleństwo porodziło by sobie z Teresą zagrzebaną w piachu albo GS ADV w gęstym błocie? Na pewno sobie, by poradziło. Myślę, że jednak głownie doda więcej punktów do lansu. Dla mnie to produkt z tej samej półki co błoto w sprayu. |
|
| Autor: | marekm [ wtorek, 18 grudnia 2012, 17:35 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
sambor1965 pisze: ...Myślę, że jednak głownie doda więcej punktów do lansu. Dla mnie to produkt z tej samej półki co błoto w sprayu. Dla podróżujących samotnie, niekoniecznie. |
|
| Autor: | dudopl [ wtorek, 18 grudnia 2012, 17:51 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
Myślę, że z nią na pewno będzie łatwiej się zakopać :mrgreen: |
|
| Autor: | Louis [ wtorek, 18 grudnia 2012, 18:14 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
To już lepiej chyba wozić ze sobą pas napinający, taki z Tira. Lżejszy, prądu nie potrzebuje, a kilka ton uciągnie i zastosowań może mieć multum. [ img ] |
|
| Autor: | sambor1965 [ wtorek, 18 grudnia 2012, 18:23 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
marekm pisze: sambor1965 pisze: ...Myślę, że jednak głownie doda więcej punktów do lansu. Dla mnie to produkt z tej samej półki co błoto w sprayu. Dla podróżujących samotnie, niekoniecznie. Myślisz o gościu na Junaku? ;) Marek, gdzie w podróży samotnej coś takiego może się przydać? W podróży! Nie w błocie w lesie za domem - tam się jedzie z kumplami. W piachu? W tych, które spotkałem podcza smojej podrózy, lina musiałaby miec trochę więcej niż 40 stóp. |
|
| Autor: | marekm [ wtorek, 18 grudnia 2012, 18:48 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
Louis pisze: To już lepiej chyba wozić ze sobą pas napinający, taki z Tira. Lżejszy, prądu nie potrzebuje, a kilka ton uciągnie i zastosowań może mieć multum... Do wyciągania motka raczej się nie nada, natomiast wszelkie unieruchomienia, ewentualnie holowanie, owszem. sambor1965 pisze: ...Marek, gdzie w podróży samotnej coś takiego może się przydać? W podróży! Nie w błocie w lesie za domem - tam się jedzie z kumplami. W piachu? W tych, które spotkałem podcza smojej podrózy, lina musiałaby miec trochę więcej niż 40 stóp. Np. jak się motocykl zsunie do głębokiego rowu, lub ugrzęźnie w błocie - może posłużyć jako dodatkowa siła, zastępująca kumpli. Napisałem, że może się przydać, co nie znaczy, że zawsze sie przyda, a tym bardziej, że nalezy się w taką wyciągarkę zaopatrzyć. Nie pojmuje natomiast co taka wyciagarka ma wspólnego z lansem :roll: |
|
| Autor: | sambor1965 [ wtorek, 18 grudnia 2012, 18:51 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
marekm pisze: Napisałem, że może się przydać, co nie znaczy, że zawsze sie przyda, a tym bardziej, że nalezy się w taką wyciągarkę zaopatrzyć. Nie pojmuje natomiast co taka wyciagarka ma wspólnego z lansem :roll: Jakbyś mieszkał w Warszawie i widział te wszystkie BMW z wyprawowymi kuframi zapychające po mieście to byś wiedział ;) |
|
| Autor: | marekm [ wtorek, 18 grudnia 2012, 19:08 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
sambor1965 pisze: Jakbyś mieszkał w Warszawie i widział te wszystkie BMW z wyprawowymi kuframi zapychające po mieście to byś wiedział ;) Mieszkałem w Warszawie 5 lat, ale wtedy jeździłem Hondą CBR 1100XX Super Blackbird, więc się na bryczki z alukuframi nie oglądałem. :lol: |
|
| Autor: | Acent [ wtorek, 18 grudnia 2012, 19:10 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
Tzn jak ktoś lubi jeżdzić motkiem do pracy i nie zapakuje się w kieszenie to lanser :roll: |
|
| Autor: | sambor1965 [ wtorek, 18 grudnia 2012, 19:19 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
Acent pisze: Tzn jak ktoś lubi jeżdzić motkiem do pracy i nie zapakuje się w kieszenie to lanser :roll: Wiem, że ludzie są różni. Jak jadę na miesiąc na moto to starcza mi torba 45 litrów i plecak 35. Ale jestem z natury tolerancyjny więc dopuszczam myśl, że ktoś do pracy w centrum stolicy musi wozić trzy kufry. Wyciągarka będzie z tej samej bajki. |
|
| Autor: | sylwester [ wtorek, 18 grudnia 2012, 19:41 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
Jak nie z żonką to jeżdżę sam i wtedy ciągnie mnie do lasu albo piachu. Jakiś czas temu zaszalałem Teresą (bez kufrów) i ugrzązłem na amen po oś w piaskownicy. Oczywiście poradziłem sobie ogromnym podkopem i wyłożeniem dna badylami, ale ile to kosztowało mnie energii i czasu :lol: Taka wyciągarka uprzyjemniła by zabawę w offroad :) Pozdrawiam sylwester |
|
| Autor: | Louis [ wtorek, 18 grudnia 2012, 20:07 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
sylwester pisze: Jak nie z żonką to jeżdżę sam i wtedy ciągnie mnie do lasu albo piachu. Jakiś czas temu zaszalałem Teresą (bez kufrów) i ugrzązłem na amen po oś w piaskownicy. Oczywiście poradziłem sobie ogromnym podkopem i wyłożeniem dna badylami, ale ile to kosztowało mnie energii i czasu :lol: Taka wyciągarka uprzyjemniła by zabawę w offroad :) Pozdrawiam sylwester Z tym, że każdy dodatkowy kg morduję tę przyjemność. Używa się takiej wyciagarki rzadko lub wcale ale kilogramy wozi cały czas. Myślę że dla solistów, którzy koniecznie chcą sie zabezpieczyć śa lepsze, tańsze, lżejsze rozwiązania. Np: http://www.soundrider.com/archive/tips/motorecovery.htm |
|
| Autor: | kulka [ wtorek, 18 grudnia 2012, 20:29 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
baardzo czesto jezdzer sam, uwazam ze nieglupie to jest , kilka razy niezdecydowalem sie na przeprpawe przez przeszkoda tylko z tego powodu ze ew. moglbym potrzebowac pomocy. pozostawal niedosyt. gdybym takie cos mial ze soba , mysle ze nieraz odwazylbym sie na cos na co rozum nie pozwalal w samotnosci robic . ciekawe ile kosztuje :roll: jestem za :wink: louis , byc moze jest to lzejsze ale zabiera ci rece i nie masz mozliwosci jednoczesnie prowadzic moto i ciagnac liny . w przypadku wincza masz mozliwosc sterowania motocyklem co ma niebagatelne znaczenie . |
|
| Autor: | kulka [ wtorek, 18 grudnia 2012, 20:33 ] |
| Tytuł: | Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa |
http://www.youtube.com/watch?v=d0Yr6wCBtOk znalazlem , na ebuy.uk koszt 280funciakow |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa UTC+01:00 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|