Dzisiaj jest środa, 2 września 2026, 04:23


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 31 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 09:16 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 13:05
Posty: 590
Lokalizacja: Żukowo
Witam
Zakupiłem Suzuki Dr 650.
Podczas drugiej jazdy przestał działać rozrusznik.
Po rozebraniu wygląda to tak:
[ img ]
[ img ]
[ img ]
Czy komuś coś takiego się przydażyło?
Czy poza wymianą kartera jest jakiś inny sposób naprawy?
Czy ktoś ewentualnie miałby na sprzedaż karter i pokrywę również, bo w pokrywie gniazdo też się wyłamało.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 09:19 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 13:05
Posty: 590
Lokalizacja: Żukowo
Tak jeszcze chodzi mi po głowie czy można ewetualnie założyć do niego kopkę?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 09:38 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37
Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
Dokładnie ten problem:
http://www.thumpertalk.com/topic/934812-repairing-a-98-dr650-case-failure/

haha nawet pęknięcie wygląda tak samo

W skrócie gościu TIGiem spoiny natopił a później nawiercił


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 09:43 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37
Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
A i oczywiście to jest tylko efekt tego oto problemu :
Cytuj:
Issues that affect the 98 and part of the 99 DR650SE year models:

No starter clutch torque limiter- "1998 and early '99 were equipped with a solid idler gear in the starter reduction gear set that created a problem when the engine kicked back during shutdown, breaking out the gear bearing bosses. This also breaks out and destroys the left case half due to its rigid design. The case halves always come in matched pairs and cost in excess of $650US not to mention labor charges to change all internal parts into new cases. This should not be taken lightly. '96 and '97 had the torque limiter gear that is designed to slip due to a preloaded slip clutch arrangement. [Suzuki] went back to this design in mid '99 after vin # X2100561 so if your Vin # predates this you should consider installing this updated item shown above." -quoted from the Keintech website.

Suzuki, just like any other business, looks for ways to save money. Some engineer had a money saving idea that he convinced his boss to go with. The result is grenaded engines with center case breaking destruction with the correct chain of events during shutdown. It's not a reason not to buy a 98 or 99 before S/N X2100561 but you have to make the investment in the torque limiter for around $165US and make that part of the overall cost of the bike when considering these models.


Czyli trzeba jakis torque limiter założyć jakoś ale ja nie wiem bo silnika DR od środka nie widział


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 09:44 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37
Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
Cholera drogie
http://www.kientech.com/DR650TorqueLimiter.html


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 10:20 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 13:05
Posty: 590
Lokalizacja: Żukowo
Wielkie dzięki za info. Miałem już czarne myśli.
Ciekaw jestem jak taka naprawa długo potrzyma.
Nie spodziewałem się że można to w taki sposób naprawić.
Wybór jest jeden. Naprawiam.
dzięki serdeczne.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 10:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37
Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
Pewnie możesz spróbować z tym tigiem koszt żaden u speca a jak się nie uda to wtedy będziesz szukał używanych pokryw.
Ale ja bym się jeszcze nad tym torque limiterem zastanawiał, może gdzieś taniej można znaleźć, cholera myślałem nad zbieraniem na dr650se niby wszystko niezawodne a tu jednak dość kluczowy problem .. hm .=..


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 11:09 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Z tego co widzę ten defekt dotyczy akurat twojego rocznika. W zasadzie mało brakowało a bym kupił tą dr-kę. Byłeś szybszy. Pewnie teraz ta ja bym z tym walczył.
Na szczęście zima nadchodzi. Powodzenia i daj znać jak postępy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 11:40 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 13:05
Posty: 590
Lokalizacja: Żukowo
Tak się składa że ja jestem specem od TIG-a a do tego mam tokarkę i frezarkę. Także naprawę przeprowadzę samodzielnie. Zapodam relację z naprawy


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 11:42 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
danek-dr pisze:
Z tego co widzę ten defekt dotyczy akurat twojego rocznika. W zasadzie mało brakowało a bym kupił tą dr-kę. Byłeś szybszy. Pewnie teraz ta ja bym z tym walczył.
Na szczęście zima nadchodzi. Powodzenia i daj znać jak postępy.


A wcześniejszych??? :shock:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 11:58 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
igrek pisze:


Kuba, przeczytaj co Igrek zapodał. Coś zmotali w 98 i na początku 99, potem wrócili do pierwotnej opcji.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 12:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37
Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
Problem poprawiony po VIN # X2100561 (pytanie czy >= czy tylko >)

tomkuchcik pisze:
Tak się składa że ja jestem specem od TIG-a a do tego mam tokarkę i frezarkę. Także naprawę przeprowadzę samodzielnie. Zapodam relację z naprawy


A tomkuchcik to sie teraz nie wywiniesz :> Jakie zamówienia przyjmujesz ? :>


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 12:12 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
igrek pisze:
Problem poprawiony po VIN # X2100561 (pytanie czy >= czy tylko >)

tomkuchcik pisze:
Tak się składa że ja jestem specem od TIG-a a do tego mam tokarkę i frezarkę. Także naprawę przeprowadzę samodzielnie. Zapodam relację z naprawy


A tomkuchcik to sie teraz nie wywiniesz :> Jakie zamówienia przyjmujesz ? :>


Z tymi VINami to wieczna konsternacja, ja mam SP46A (nie B) i nr 505532 także i tak nic nie wiem czy podpada pod tę serię czy nie. I wypada na to że pierwsza rejestracja w 08.1998 czyli może mnie to też dotknąć :D
A jak już to się wqrvię z deka... :?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 12:18 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
http://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q= ... ucZrkp_kfQ

Na to wychodzi że pewnie jestem w grupie ryzyka bo jestem w samym środku roku 1998 wg VIN decodera. No chyba że problem dotyczy tylko JS1SP64B a nie JS1SP46A, co więcej wypada na to że typ silnika jest taki sam (409) przez parę lat, także nie wiem o co chodzi z tym Torque limiterem... Jak można to sprawdzić organoleptycznie bez zdejmowania kapy?


EDIT: nigdzie nie jest napisane w jakich sytuacjach tak się dzieje, co to znaczy cofa się przy gaśnięciu?? czy to znaczy że bezpiecznie jest zawsze przy wyłączaniu trzymać sprzęgło, by nie zblokowało tych zębatek?? Jak ktoś coś wie to poproszę o wyjaśnienie, bo nie wiem czy czekać na awarię, czy latać i najwyżej kupić drugi silnik z np 2000r :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 17:15 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Też nie do końca potrafię to sobie wyobrazić. Musiałbym mieć rozebrany silnik.
Ale na pewno tomkuchcik zbada sprawę dogłębnie i przybliży nam temat.
Kuba, jesteś w grupie ryzyka. 225$ na zestaw albo kupić silnik czy karter i przełożyć ten felerny mechanizm.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 31 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl