| Autor |
Wiadomość |
|
brytfana
|
Tytuł: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: piątek, 22 marca 2013, 19:33 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 lutego 2013, 19:43 Posty: 69
Lokalizacja: Białystok
|
|
Panowie i Panie. Jakiś pomysł jak ulepszyć hamulce w mojej dr350s? Bo Suzuki ma ponoć 'spowalniacze' .. a może da się coś z nimi zrobić!? Podrasować? Jesli ktoś ma jakis pomysł chętnie poczytam :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dziura
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: piątek, 22 marca 2013, 20:57 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08 Posty: 286
|
|
Jeżeli nie ma, to zainwestować w przewody w stalowym oplocie. To najszybszy i w wielu wypadkach najtańszy sposób. Potem można dać pompkę o większej wydajności, wiekszą tarczę i większy zacisk, ale to czasami konkretna rzeźba jest.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
brytfana
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: sobota, 23 marca 2013, 09:58 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 lutego 2013, 19:43 Posty: 69
Lokalizacja: Białystok
|
|
Dzięki za podpowiedź dziura :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
brytfana
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: sobota, 23 marca 2013, 10:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 lutego 2013, 19:43 Posty: 69
Lokalizacja: Białystok
|
|
a z czego wygrzebać wydajną pompkę, żeby pasowała? Z dr650 będzie wydajniejsza?!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: sobota, 23 marca 2013, 10:13 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Zazwyczaj wystarcza porządne wyczyszczenie układu, wymiana gumek tu i tam. Mało kto to robi a powinno się częściej. Tym bardziej że sprzęt do offu i leciwy. Kilka takich zabiegów robiłem i heble zmieniły są nie do poznania. Nawet bez oplotu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
brytfana
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: sobota, 23 marca 2013, 10:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 lutego 2013, 19:43 Posty: 69
Lokalizacja: Białystok
|
|
z tym czyszczeniem wszystko się zgadza.. też dłubanina, ale mówisz, że efekty są widoczne, można spróbować :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dziura
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: sobota, 23 marca 2013, 11:16 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08 Posty: 286
|
|
Zakładałem, że etap czyszczenia i sprawdzenia/wymiany uszczelnień masz za sobą :wink: Od tego trzeba zacząć. Możesz też zmienić klocki na bardziej miękkie. Jakość hamowania powinna się trochę poprawic kosztem większego zużycia. Ps. Płyn też zmień. Powodzenia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
grzybek
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: sobota, 23 marca 2013, 12:13 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 listopada 2010, 19:39 Posty: 161
|
|
Ewentualnie możesz się zorientować może od drz400 podpasują.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: sobota, 23 marca 2013, 12:50 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
brytfana pisze: z tym czyszczeniem wszystko się zgadza.. też dłubanina, ale mówisz, że efekty są widoczne, można spróbować :) Zabieg musi być kompletny. Bo problem może tkwić w zacisku jak i w pompce i zbiorniczku z nią współpracującym (przód) gdzie są małe otworki do przeczyszczenia i przedmuchania. Zacisk rozebrać, skontrolować stan czystości i uszczelnień. Wyczyścić, wymienić co trzeba. Wyczyścić i przesmarować prowadnice. Zalać świeżym płynem ,potem dobrze odpowietrzyć wszystko.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tezla
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: niedziela, 24 marca 2013, 00:43 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 15:38 Posty: 520
Strona WWW: http://tezla.freehost.pl/
Lokalizacja: Kraków
|
|
Ze swojej strony (HondaXL600RM) dodam że różnica między czarnymi klockami EBC a złotymi (HH) jest wielka jeśli chodzi o jakość hamowania a i w trwałości także. Zwykłe skończyłem w 12,5tys km a złote mają 15tys i zrobią pewnie jeszcze raz tyle, jedyna wada jak wyszła to że źle znoszą zimę bo preferują gorący hamulec no i można się spodziewać że szybciej wytrą tarczę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: niedziela, 24 marca 2013, 01:40 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
przeczytalem twojego posta . napisales co zrobic z hamulcami bo PONOC maja sl;abe hamulce? nie rozumiem , znaczy ze jakbys nie przeczytal ze PONOC sa slabe to bylyby ok? dziwne podejscie do sprawy masz :mrgreen:
kiedys mowili mi ze ponoc w bigu sa slabe hamulce :? mialem biga i ani myslalem zmieniac ,bo mi pasowaly wlasnie taki i na 100% w offie takie mieksze daja lepsza dozowalnosc nizeli takie kosy co na dotyk wysadzaja kierownika z siodla albo kosza kolo w poprzek toru jazdy :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Golab
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: niedziela, 24 marca 2013, 01:42 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
brytfana
|
Tytuł: Re: Hamulce DR 350 - jakiś pomysł? Post: niedziela, 24 marca 2013, 09:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 lutego 2013, 19:43 Posty: 69
Lokalizacja: Białystok
|
|
Dęba stawać nie mają Panowie, ale troszkę chciałabym zwiększyć efektywność dla własnego bezpieczeństwa ot co ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |