Dzisiaj jest środa, 2 września 2026, 10:33


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 39 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 16:05 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 4 lutego 2011, 22:09
Posty: 451
Lokalizacja: WM
Nie chciałbym trafić na taką niespodziankę :shock:

http://www.scigacz.pl/Linka,w,lesie,kol ... _motocykle


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 17:14 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
To nie jest głupota, to jest próba morderstwa z zimną krwią i jako taka powinna być sądzona.

Nic nie usprawiedliwia takiego działania. :evil:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 17:31 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Ja nie chce nic mówić ani usprawiedliwiać, ale to także sygnał dla nas że na naszym podwórku trzeba trochę posprzątać bo ludzie są wqrwieni...

Jadąc rowerem po lesie jak wyskakuje mi krosiwo trajektorią paraboidalą prosto na czołówkę to sam mam chęć taką linkę rozwiesić... A co, na leśnych drogach prawostronnośc już nie obowiązuje? Czy muszę na drzewa uciekac bo jakiś pieprzony pajac się rozpędził i jedzie jak święta krowa?

Już raz dostałem strzała, zmasakrowany rower górski, do tego szpital i potrzaskany nadgarstek w dwóch miejscach dzięki czemu kariera gitarzysty legła w stolcu!

Nie jestem za wieszaniem linek, bo może się na to nadziać i ten porządny człowiek.
Ale jak znowu jakiś dzik wpadnie na mnie albo minie na grubośc lakieru to własnonożnie rozwale mu kask bez zdejmowania z głowy :evil: I raczej wolałbym żeby to nie był nikt z tego forum bo was lubie i serce mi pęknie spuszczając bęcki kolegom...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 18:46 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
SituGS pisze:
Ale jak znowu jakiś dzik wpadnie na mnie albo minie na grubośc lakieru to własnonożnie rozwale mu kask bez zdejmowania z głowy :evil: I raczej wolałbym żeby to nie był nikt z tego forum bo was lubie i serce mi pęknie spuszczając bęcki kolegom...
Okazuje się, że linki to nie jedyne zagrożenie :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 18:47 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
ups


Ostatnio zmieniony czwartek, 16 maja 2013, 19:18 przez Louis, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 19:05 
Aktywny

Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 21:38
Posty: 118
Mojemu znajomemu się to przytrafiło, całe szczęście że w ostatnim momencie się schylił, linka weszła pod daszek i przyjął na gogle. Oczywiście zerwało go z motocykla ale poza bolącym karkiem i plecami nic mu się nie stało...
Nie rozumiem czegoś takiego, tam naprawdę niewiele brakowało a by mu łeb obcięło...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 19:18 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37
Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
Po policje zadzwonił ?

Situ a jak mi kierownicą rowerową pół metra od syna przejedziesz to też mam cie wbić twoim rowerem w ziemie ? Jest różnica między linką która może zabić i debilem który widząc spacerowicza/rowerzyste odkręca a gościem który wchodzi w zakręt nie ostrożnie (jest słyszany z wielu metrów) czy rowerzystą który przejedzie spokojnie koło mojego syna ...

Każda taka linka powinna być równa telefonowi na pały.
Równie dobrze ja na mtb mogę się na to wpieprzyć na jakimś zjeździe,
nie widzę różnicy czy to motor czy rower czy quad.

Nie pojmuje czemu ludzie z tym nie idą na pały ... od tego oni k** są co duma ? konfi ? ludzie na nich idą nasze cieżkie pieniądze


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 19:29 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
Temat wraca jak bumerang..... Na zlocie z ziomkami stwierdziliśmy że placilibysmy czynsz jak wędkarze, by tylko zostawiono nas w spokoju... Ech...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 19:44 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
igrek pisze:
Po policje zadzwonił ?
Situ a jak mi kierownicą rowerową pół metra od syna przejedziesz to też mam cie wbić twoim rowerem w ziemie ? Jest różnica między linką która może zabić i debilem który widząc spacerowicza/rowerzyste odkręca a gościem który wchodzi w zakręt nie ostrożnie (jest słyszany z wielu metrów) czy rowerzystą który przejedzie spokojnie koło mojego syna ...


... nie przejade pół metra od Twojego syna, a na pewno nie będe zagrażał jego bezpieczestwu. Ja wyznaje zasadę 1.5 metra... jestem stary biker i znam zasady.
Dodam że jestem agresywny bo miałem wypadek i poturbował mnie kretyn na motocyklu któremu się omskło..... dobrze że mnie odrzuciło a nie wziął pod siebie...no sorry - może nie linka, ale ręce takiemu mogłyby się połamac, niech łazi w gipsie jak ja, i jak ozdrowieje to będzie bardziej myślał.

To może mi powiesz że jak słysze silnik to mam spieprzać z drogi bo jasnie pan enduro jedzie?
Pogięło drogiego kolegę? Co z tego że słyszalny z kilku metrów?

Oczywiście że linka to barbażyństwo robione przez głupią dzieciarnie wychowaną bezstresowo bez ojcowskiego pasa i nie wiedzą co dobre a co złe. I to trzeba tępić, a że to niemożliwe to tylko patrzeć jak głowy polecą.
Trzeba przejechac trasę powoli, jak będzie czysto to dopiero odkręcać...

Co nie znaczy że niektórzy jeżdzą jak poebani i wiozą śmierć na leśnych drogach. Uwierz mi - nic miłego dostać crossem po ryju...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 19:47 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 21 listopada 2008, 22:14
Posty: 258
Lokalizacja: Kraków/Brzozów/Gdańsk
igrek pisze:
Nie pojmuje czemu ludzie z tym nie idą na pały ... od tego oni k** są co duma ? konfi ? ludzie na nich idą nasze cieżkie pieniądze

A po temu że na ogół, sami wjechali do lasu nielegalnie
Palantów niestety nie brakuje z obydwu strony barykady.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 20:22 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 4 lutego 2011, 22:09
Posty: 451
Lokalizacja: WM
igrek pisze:
Każda taka linka powinna być równa telefonowi na pały.
Ale co to da nawet jak przyjedzie patrol ? Sprawcy nie ma. A i Ty jesteś tam gdzie Cie de facto być nie powinno.

kuba_astr pisze:
Temat wraca jak bumerang..... Na zlocie z ziomkami stwierdziliśmy że placilibysmy czynsz jak wędkarze, by tylko zostawiono nas w spokoju... Ech...
To i tak nie rozwiązało by problemu. Bo wieszającego nie obchodzi czy ściął czynszowego, czy nie.
Aczkolwiek też chciałbym zapłacić i mieć święty spokój.

SituGS pisze:
Oczywiście że linka to barbażyństwo robione przez głupią dzieciarnie wychowaną bezstresowo bez ojcowskiego pasa i nie wiedzą co dobre a co złe.
Situ taka młodzież to ma w d*pie tematy lasów, enduro, linek - teraz zmieniły się priorytety. A mam wrażenie, że te linki to wieszają ludzie od których odrobiny myślenia i wyobraźni należało by akurat wymagać.


Wiadomo są tacy co potrafią się zachować i tacy co tego nie potrafią. Lipe mają niestety wszyscy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 20:23 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 28 stycznia 2011, 13:30
Posty: 137
Lokalizacja: Podkarpacie
Znajomy trafił na taką linkę jednak na szczęście była niżej, zaczepiła o motocykl i skończyło się na locie przez kierownicę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 20:28 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Ony - mogą to robić mieszkańcy wiosek wqrwieni hałasem...

ich zbójeckie prawo się wqrwiać...

A że stumanieni bimbrem czy tanią gorzałą to wpada im do głowy pomysł taki a nie inny...


Więc może wrócić do standardowych wydechów albo zainwestować w db killery?
Ile razy leżałem z dziewuchą na plaży, a kilometr dalej szalał quad i łomot taki że łeb pękał...
Trzeba sobie uświadomić że jestesmy uciążliwi i wkurzamy ludzi... nikt bez powodu nie męczy się wiążąc linkę, normaly człowiek wolałby poleżeć, to jakiś akt desperacji...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 20:35 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 21:31
Posty: 269
Lokalizacja: Przeworsk
Niestety nie szanujemy się na drodze to i przestańmy się szanować poza nią.
Natężenie ruchu w lesie i na innych odludziach wzrasta robi się co raz ciaśniej ,a i częstotliwość przejazdu w tych samych miejscach także. Nie tak dawno tylko na drodze trzeba było myśleć co by ten niedzielny czy tamten na rowerze pseudo rowerzysta pod koła nie podjechał. Teraz to i w lesie dzidowanie z rozsądkiem. Jak się na wzajem nie poszanujemy to skończy się tym ,że na zlotach będą rozmowy - "aa qrwa stary w tym sezonie 6ciu rowerzystów dziwak i jedną rodzinę" , drugi " jak ja w konia przydupiłem to się kopytami nakrył" . Niestety problemu młodych gniewnych nie będzie prosto rozwiązać wystarczy popatrzeć na średnią wieku osobników z tego forum . To już są dojrzali moto-enduro-adv-turyści i młodzież zainspirowana Teddy'm tutaj raczej nie zagląda i w dupie ma takie wywody.
Wracając do tematu drutów to się trzeba cieszyć ,że jeszcze nie kolczaste. To chyba kłusownikom najbardziej przeszkadza w płoszeniu gadów . Żaden w miarę normalnie myślący człek by czegoś takiego nie rozwiesił.
Pytanie dlaczego do takiego debilizmu się ktoś posunął ? Bo na jakiś żart to mnie to nie wygląda.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Linka w lesie - przykładem totalnej głupoty
Post: czwartek, 16 maja 2013, 20:39 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 4 lutego 2011, 22:09
Posty: 451
Lokalizacja: WM
SituGS pisze:
Więc może wrócić do standardowych wydechów albo zainwestować w db killery?


Idealista :wink:

Naszym prawem za to jest się wqrwić, że ktoś usiłuje pozbawić nas zdrowia/życia?

To trudny temat bo każda strona ma swoje rację ale ja nigdy nikogo nie próbowałem okaleczyć.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 39 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl