| Autor |
Wiadomość |
|
zytek
|
Tytuł: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: poniedziałek, 20 maja 2013, 23:27 |
|
Rejestracja: piątek, 12 grudnia 2008, 16:57 Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
|
|
Myślę i myślę nad wakacjami motocyklowymi w tym roku, jako że nie widzę żadnego tematu na forum gdzie mógłbym się wprosić ze swoim tyłkiem i 690 to kombinuję coś samemu. Raz byłem solo i było ok, więc może by to powtórzyć - choć zapraszam towarzyszy, o ile tylko jeżdżą na kostkach.
No więc w przypływie chwili powróciłem myślami do duetu woda+góry - chciałem spytać o temat offroadu i poruszania się po terenach górzystych na Korsyce i ew. Sardynii, jako że to mi się wydaje jedną z ciekawszych propozycji na dojazd na kołach na 690R. Googlam i patrzę na zdjęcia satelitarne i wygląda na to że miałbym gdzie po górach pojeździć i co drugi dzień moczyć tyłek na pięknych plażach po którejś stronie wyspy. Tylko jak to wygląda z legalnością i możliwościami jazdy poza asfaltem, rozbijaniem się na dziko ? Jest się czym nacieszyć ? Nie mówię o jakichś hardkorach, jeśli nikt się nie dołączy i będę jechał sam to mowa o lekkich leśnych duktach ale jednak nie chciałbym się co chwilę natykać na tabliczki z zakazem wjazdu czy rezerwatem przyrody
Polecacie takie wakacje czy odradzacie i lepiej szukać jakiejś wyprawy np. do Maroka ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: poniedziałek, 20 maja 2013, 23:42 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Zytek, z tematem trafiłeś w samą dziesiątkę jeżeli się wyrobisz do 8.06 ruszamy ekipa kilku osobową podbijać Korsykę właśnie, co gwarantujemy? będzie tanio, będzie dziwacznie, śmiesznie, i zaskakująco :D
nie jedziemy na kołach, zostajemy tam na ok 5-6 dni na wyspie, potem jeszcze dzionek na Toskanii, właśnie załatwiam lokersa który nas oprowadzi, po nieznanych ścieżkach :D do następnej niedzieli w domku. śpimy w namiotach, choć nie wolno, jemy co mamy bo wyspa podobno jest masakrycznie droga, dajemy po wszystkich duktach, gdzie nie ma zakazu, nawet tych trudniejszych. bawimy się filmujemy pstrykamy zdjęcia.
a na koniec czasem powstaje z tego jakieś 3/4 fajnej opowieści.. zawsze niedokończonej :)
sama wyspa jest przebogata dla enduro, tras jest cała masa, masz skały masz góry masz morze, raj dla 4x4 i offroadowców. Dlatego właśnie tam jedziemy :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zytek
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: poniedziałek, 20 maja 2013, 23:49 |
|
Rejestracja: piątek, 12 grudnia 2008, 16:57 Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
|
|
edit: ok, już widzę, na tydzień jedziecie
.. ale w czerwcu mnie z fabryki nie wypuszczą, nawet na tydzień, bo mnie kurna awansowali właśnie i przejmuję z 1 czerwca swój dział czarów i magii, w sumie powinienem się cieszyć ale w tej chwili to przeklinam ;-) na pewno będę Cię molestował o ślady i opisy. Pod koniec sierpnia bym mógł wyruszyć i to chyba na 3 tygodnie, więc w grę wchodzi przejazd Korsyki i wycieczka na podobno dużo tańszą Sardynię, ino bardziej płaską. Potem prom na buta i powrót przez krainę pizzy i prosciutto crudo.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 06:48 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
katta
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 08:30 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 8 listopada 2010, 14:18 Posty: 334
|
Nie powiedziałbym że na Sardynii jest płasko - byłem w ub. roku na koczowniczym objeździe tej wyspy - niestety samochodowo (i połazić po górach). Góry nie są może mega wysokie, ale są wszędzie, i jest to raczej trudny teren. Miałem mapę 1:200k na kt. są zaznaczone drogi nieutwardzone. W górach widziałem dużo takich kamienistych dróżek, i nie widziałem żadnych zakazów. Wyglądało na to że miejscowi chłopi dojeżdżają tym do farm umiejscowionych gdzieś w buszu. Mnóstwo pięknych miejscówek do przyczajenia się i przykimania na dziko. Wiele miejsc nawet ma w pobliżu źródełko z pitną wodą :). Generalnie na Sardynii jest bardzo drogo jeśli korzysta się ze zorganizowanych noclegów (kempingi są droższe niż w kontynentalnej Europie i generalnie prymitywne), ale nie ma większych problemów z koczowaniem jeśli oczywiście robi się to rozsądnie (podobno nie wolno). Interior wyspy byłby bajeczny na enduro. O tej porze roku może być już za ciepło, a latem należy się od tej wyspy trzymać z daleka jeśli nie chcesz się usmażyć. Optymalna jest wiosna i jesień od października do końca listopada. Plenery bajeczne - mniej więcej coś takiego: https://picasaweb.google.com/108740616941289409967/ItaliaSardegna#
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 08:37 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
ex1 pisze: Zytek, z tematem trafiłeś w samą dziesiątkę jeżeli się wyrobisz do 8.06 ruszamy ekipa kilku osobową podbijać Korsykę właśnie, co gwarantujemy? będzie tanio, będzie dziwacznie, śmiesznie, i zaskakująco :D
nie jedziemy na kołach, zostajemy tam na ok 5-6 dni na wyspie, potem jeszcze dzionek na Toskanii, właśnie załatwiam lokersa który nas oprowadzi, po nieznanych ścieżkach :D do następnej niedzieli w domku. śpimy w namiotach, choć nie wolno, jemy co mamy bo wyspa podobno jest masakrycznie droga, dajemy po wszystkich duktach, gdzie nie ma zakazu, nawet tych trudniejszych. bawimy się filmujemy pstrykamy zdjęcia.
a na koniec czasem powstaje z tego jakieś 3/4 fajnej opowieści.. zawsze niedokończonej :)
sama wyspa jest przebogata dla enduro, tras jest cała masa, masz skały masz góry masz morze, raj dla 4x4 i offroadowców. Dlatego właśnie tam jedziemy :D Będzie niezły hardcore :D Teren jest trudny bo wszędzie kamole wieksze lub mniejsze.Co do cen to wcale nie jest taka masakra.Małe campingi na uboczu są w przyzwoitych cenach a żarcie w marketach + 15-20 % (Przynajmniej z mojego asortymentu :) )
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Hellriser
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 11:09 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 września 2009, 19:13 Posty: 501
Lokalizacja: Stolica
|
katta pisze: Widzę boulder na boulderze, trzeba pamiętać o butach wspinaczkowych jak się będę wybierać 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 12:44 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 13:00 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
Patrząc na relację z Aragonii możecie być pierwsza ekipą która zrobi na moto GR 20 :D Już nie mogę się doczekać relacji.Może być nawet 1/4
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 15:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
po mału kończę wyznaczać trasę, mam jej opracowane 3/4 :D i powiem wam że będzie bardzo dobrze.. :D mam nadzieję że udana nam się wszędzie przejechać.. tymi naszymi nie offroadowami maszynami :D jak co poniektórzy fachowcy piszą :D
ps. Louis - tym razem nie podpieram się niczym. będzie zatem jeszcze ciekawiej :D generalnie podobnie jak w Aragonii idziemy na żywioł :D Trzymajcie kciuki aby niemusieli nas helikopterami wyciągać .. 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 15:44 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
bylem w okolicy porto vecchio 4miesiace , polecam . masa drog ,sciezek , plaze ponoc najladniejsze na calej korsyce ciagna sie od porto vecchio az po bonifacio ;) do kilku z nich nie ma dojazdu, jedynie sprzetem off mozna sie tam dostac, sciezki sa dziwak, wiele drog to szutrowki czesto same serpentyny , mozna jechac w cviemno . kupic jakas zwykla mapke i jechac na azymut ;) to wyspa , nie zgubicie sie :mrgreen: szkoda ze prom drogi , znacznie to podnosi koszta. jesli chodzi o jedzenie , nie ma tragedii . jest masa leclercow i tam ceny sa spoko, powiem ze nawet tanio dosc. trza tylko spokojnie poszukac .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
darius
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 15:59 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 kwietnia 2008, 20:10 Posty: 721
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Cześć,
Zwrócę tylko waszą uwagę na pewien fakt. Jak się popatrzy na mapę to wyspa ma wysokości niecałe 200km, szerokości jakieś 80km, a najwyższe szczyty przebijają się przez 2700mnpm (np: Monte Cinto). Czyli jest tam całkiem górzyście :-)
Pozdrowienia, D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 16:05 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
darius pisze: Cześć,
Zwrócę tylko waszą uwagę na pewien fakt. Jak się popatrzy na mapę to wyspa ma wysokości niecałe 200km, szerokości jakieś 80km, a najwyższe szczyty przebijają się przez 2700mnpm (np: Monte Cinto). Czyli jest tam całkiem górzyście :-)
Pozdrowienia, D nie wysokość - jest długość i szerokość ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lewar131
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 16:26 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07 Posty: 720
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
|
koziarz pisze: darius pisze: Cześć,
Zwrócę tylko waszą uwagę na pewien fakt. Jak się popatrzy na mapę to wyspa ma wysokości niecałe 200km, szerokości jakieś 80km, a najwyższe szczyty przebijają się przez 2700mnpm (np: Monte Cinto). Czyli jest tam całkiem górzyście :-)
Pozdrowienia, D nie wysokość - jest długość i szerokość ;) Edukator od siedmiu boleści się znalazł... Kreta jest tak samo górzysta patrząc po wymiarach, a większość zjeździłem DR250 i chińskim quadem 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Offroad na Korsyce / Sardynii ? Post: wtorek, 21 maja 2013, 16:37 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
Korsyka to naprawdę niezwykłe miejsce. Jednak mało kto wie, że dokonuje się tu średnio więcej niż jednego zamachu tygodniowo (w 2011 - 62, w 2012 już ponad 70). To najwyższy wskaźnik w Europie, na szczęście prawie nigdy nie ma ofiar wśród turystów. Oczywiście lobby turystyczne robi wszystko, by wyspa była kojarzona jedynie z oazą spokoju osadzoną w magicznym miejscu. Co ciekawe, z naszego punktu widzenia, zamachowcy często korzystają z motocykli z których strzelają do swoich ofiar. Tak zginął w zeszłym roku m.in. szef miejscowej palestry Antoine Sollacaro, jedna z najbardziej wpływowych osób na wyspie, rozstrzelany na stacji paliw. Naprawdę niezwykła jest determinacja zamachowców, biorąc pod uwagę, że na Korsyce stacjonuje garnizon Legii Cudzoziemskiej i jest najwyższy w całej Francji stosunek ilości policjantów do liczby mieszkańców.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |