| Autor |
Wiadomość |
|
Fabian
|
Tytuł: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 08:15 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 09:54 Posty: 413
Lokalizacja: Gostyń - Śląsk
|
Czy ktoś się orientuje czy w Europie w szczególności w Polsce jest możliwe wożenie lekkiego motorka w taki sposób? Może ktoś ma już doświadczenia w tym temacie. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 08:27 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
problemem bedzie chyba tylko max obciażenie haka bo skoro mozna wozic tak rowery to czemu motka nie?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 08:34 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
Wiezlismy kiedys z Anglii Wr na haku na czyms takim
Nikt sie nie przyczepil. Trzymalo sie mocno. Tyle,ze zalozylismy na moto pokrowiec, wiec nie bylo widac co wieziemy.
Dosc stabilne wbrew pozora.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 08:41 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
zreszta helmuty woza tak sprzety na kamperach po calej europie :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 08:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
ganeralnie haki są do maks 120 kg nacisku, i to tylko przy duzych terenówkach.
zasadnioczo tam gdzie jest rama takie bagazniki montuje sie do ramy, bez udziału haka. u nas podobno też widziałem już kilka aut z takim mocowaniem
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 08:50 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
Nacisku jest spokojnie wiecej.
Teraz z glowy Cienie powiem, ale u mnie w Patrolu na pewno dobrze ponad 200 kg nominalnie.. Uciagu ma 3500 Montowanych do ramy osobiscie nie widzialem. Po mojemu takie mocowanie bedzie nie do konca ok. A to dlatego,ze ciezko bedzie przycocowac to do ramy bez ingerencje w nia. Tzn spawania czy ciecia. Mozna przykrecic jak np. niektorzy robia mocowania progow w terenowkach, ale tu problem jest taki, ze nie montujemy wzdluz plasczyzny ramy jak progi tylko w poprzek. 8)
Osobiscie targalem na haku wiecej niz te 3500 i nie bylo problemu. Nawet nacisk na kule byl pewnie sporo powyzej kilku setek.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Fabian
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 09:13 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 09:54 Posty: 413
Lokalizacja: Gostyń - Śląsk
|
newbie007 pisze: Nacisku jest spokojnie wiecej.
Teraz z glowy Cienie powiem, ale u mnie w Patrolu na pewno dobrze ponad 200 kg nominalnie.. Uciagu ma 3500 Montowanych do ramy osobiscie nie widzialem. Po mojemu takie mocowanie bedzie nie do konca ok. A to dlatego,ze ciezko bedzie przycocowac to do ramy bez ingerencje w nia. Tzn spawania czy ciecia. Mozna przykrecic jak np. niektorzy robia mocowania progow w terenowkach, ale tu problem jest taki, ze nie montujemy wzdluz plasczyzny ramy jak progi tylko w poprzek. 8)
Osobiscie targalem na haku wiecej niz te 3500 i nie bylo problemu. Nawet nacisk na kule byl pewnie sporo powyzej kilku setek. Terenówki mają często konkrętną belke gdzie dokręcana jest tylko kulka - chcę się podpiąć właśnie do tego. Cały czas szukam alternatywy na spędzanie czasu (urlopu) z rodziną + lekki moto + możliwość wjechania zestawem w teren + w miare sprawne poruszanie się po czarnym + możliwość używania auta na co dzień.. Przerabiałem już pick-upa ale to nie to. Wybór padł na terenówe + platforma na moto
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 09:18 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
Udzwignie bez problemu. Zdjecie kolegi: [ img ]W terenowce jest o tyle problem,ze tylne kolo zwykle jest na drzwiach i przeszkadza odrobine - zwlaszcza jak wieksze. U siebie tez mam zabudowe wrzucona i wtedy moto blkuje drzwi - trzeba sie jakos rozsadnie rozlokowac. O nosnosc czy wytrzymalosc haka nie ma sie co martwic.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
acid_toxin
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 09:18 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 czerwca 2008, 08:02 Posty: 296
Lokalizacja: pośród gór i rzek
|
|
Gdy rok temu byłem na zawodach trialowych w Nowym Targu całkiem sporo trialowców targało swoje maszyny na takich platformach. Jest nawet firma w Polsce, która robi takież cuda - niestety zapomniałem nazwy. Nowe 2T mają ~100kg więc wykraczają poza nośność haka typowych osobówek. W Audi A6 widziałem dop. większy nacisk na tabliczce haka i można targać chyba do 120kg, A w NT - jako, że trialówka lekka jest to nawet osobówki je woziły. Fajna sprawa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 09:21 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
Fabian pisze: Cały czas szukam alternatywy na spędzanie czasu (urlopu) z rodziną + lekki moto + możliwość wjechania zestawem w teren + w miare sprawne poruszanie się po czarnym + możliwość używania auta na co dzień.. Przerabiałem już pick-upa ale to nie to. Wybór padł na terenówe + platforma na moto To jest dosc ciezke do pogodzenia. Wiem po sobie. Ja mam przyczyepe towarowa z palndeka i problem z glowy. Targanie sie parchem gdzies daleko jest jednak niewygodne po czarnym - dojazdowki zabijaja czse mi kasa. Mam wiec placka z hakiem (na czorne,zeby wziac motur) , parcha a niedlugo dojdzie jakis duzy van z hakiem jeszcze.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 09:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
ważne jest to co jest w papierach. jak dowiadywałem się o hakach to właśnie taką informcję uzyskałem że nie ma więcej nacisku niż 120 kg. U nas obowiązuje Polska Norma PN-76/S-47291, a ta z kolei jest zgodna z Dyrektywą Unii Europejskiej nr 94/20/EG zał.VII A w tej normie jest napisane, że dla standartowych haków, o kuli 50 mm, max. nacisk statyczny to 120 kg. w stanach wożą np. tak... [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 11:59 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Kiedyś jak dużo latałem na rowerach , zrobiłem taki bagażnik do mojego Jeepa .... ale nie podczepiałem się pod hak , tylko zaczepiłem się pod ramę . Więc tylko podpięcie się pod ramę z szyną może być rozwiązaniem na dłuższą metę ... choć widziałem różne wydumki ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
grzybek
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 12:14 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 listopada 2010, 19:39 Posty: 161
|
Tylko oponę z tyłu zdziera :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zytek
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 12:44 |
|
Rejestracja: piątek, 12 grudnia 2008, 16:57 Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
|
|
Po tym jak zobaczyłem dwóch chłopaków ze śląska którzy zapakowali mojego 450 EXC do bagaznika auta typu golf II to sam myślę o tym by przewozić 125 w moim starym kombi ;-) koła, zbiornik i ew. lagi na bok i się musi zmieścić przy złożonej kanapie, a przy masie ~99kg to powinienem sam to dźwignąć jak będzie w częściach ;-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: Przewożenie motocykla Post: środa, 10 lipca 2013, 13:24 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
ex1 pisze: ważne jest to co jest w papierach. jak dowiadywałem się o hakach to właśnie taką informację uzyskałem że nie ma więcej nacisku niż 120 kg. ..... A w tej normie jest napisane, że dla standardowych haków, o kuli 50 mm, max. nacisk statyczny to 120 kg.
Czyli co zrobić se większą kulę i można wozić, a dyrektywę mieć wydrukowaną dla kontroli? Koledzy z forum zabytkowych motocykli wojskowych robią sami przyczepki tylne do nich i wedle prawa taki zestaw może mieć (powiedzmy) 4,5 metra - wożą ze sobą ksero ustawy i jak kontrola się czepia to pokazują i tyle - na takich niszowych sprawach mało kto się zna i się nie czepią jak jesteś przygotowany merytorycznie :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |