| Autor |
Wiadomość |
|
esi
|
Tytuł: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 20 sierpnia 2013, 20:30 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
|
Hej Ostatnio tak zastanawialem sie co by bylo gdybym byl zmuszony sprzedac moja niedawno zakupiona 950 z powodow powiedzmy finansowych ;P Nie zrezygnowalbym napewno z posiadania motocykla ale musialbym to pogodzic. Mtocykla uzywam 50/50 dlatego kupilem ktma bo jest mega uniwersalny i teraz po zrobieniu tego pierwszego tysiaca raczej nie wyobrazam sobie przesiadki z wyboru :P Tak sobie myslalem ze jakbym mial zakupic tansze moto i uzywac je tak samo to byla by to tenere 3aj + zmiana zawiasow ( po wp kata juz nic innego mnie nie zadowoli ;P) lub dr650se + ewentualna zmiana zawiasu choc nia nie jezdzilem wiec nie jestem pewien. Jakie sa wasze typy? Pamietacje o przeznaczneiu 50/50 + ewentualny pasazer ;D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 20 sierpnia 2013, 20:40 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
Ja stanalem przed takim dylematem, musialem sprzedac HP2, ale nie potrafie zyc bez motocykla I wybor padl wlasnie na 650SE + zmiana zawieszen na takie ktore dzialaja- od KTma
Sent from my BB using Tapatalk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 20 sierpnia 2013, 20:47 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
|
Ale na SE juz chyba bym np 400km we 2 osoby nie zrobil?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 20 sierpnia 2013, 22:00 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Ja robiłem i żyje, też bym nad SE myślał.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 20 sierpnia 2013, 22:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
DR to inna liga mam w garażu obecnie BIGA800 super enduro ;) odchudzonego z przodem od lc4. polatałem nim już sporo i nawet miałem takie myśli zeby za mojego SE kupić sobie 3 inne motocykle
ale potem przyjechał kajo na xr650 pogonilismy szlakami, i mi od razu przeszło, zawieszenie i tak nie to, mocy to to nie ma, jedzie ok, jak na traktor, nie wkręca się na obroty, wibruje i pierdzi...
moim zdaniem nie ma alterantywy dla lc8. zawsze taka zmiana będzie ciągneła za sobą sentyment do tego motocykla.. zapytajcie KUBĘ, Bassride-a, albo Areckiego oni przeszli ten etap.. :)
można szukać zastępstwa, ale zawsze to będzie jakiś substytut, a to rama będzie gumowa, a to silnik wołowaty, a to zawias z dupy, a to geometria jak po bułki ....
lc8 4ever.. ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Odp: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 07:10 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
Kolega tu wspomniał, że lata również z pasażerem, więc może jakiś GS? Np. 1150.
Tapatalk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 07:24 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
ex1 pisze: moim zdaniem nie ma alterantywy dla lc8. zawsze taka zmiana będzie ciągneła za sobą sentyment do tego motocykla.. sentyment sentymentem, życie, życiem, mówimy tu o przymusie, nie o chęci.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Karambol
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 07:25 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 10:03 Posty: 290
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/MarcinKabat
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
|
A ja mam podobny dylemat. Nie stać mnie na lc8 a chce pojeździć już czymś innym niż lc4, którym jeżdżę 9 lat i już bym zmienił na coś innego, większego. Afrika? - podobno ani to w teren ani na ON, ciężko z wyborem po latach na KTM'e.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 07:51 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
jak byłby mus. zrobił bym właśnie tak jak piszą chłopaki.. jakąś wydumkę na bazie biga, DR650 czy choćby nawet trampka, lub XT-ka.
taka własnoróba zaspokoi napewno ok 70-80% potrzeb, :D więc nie jest źle.. :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 07:57 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
No ja taki dylemat sam przerobiłem... Miałem LC8, a że zbliżały się zmiany (przeprowadzka, zmiana auta który musi mnie codziennie wozić do pracy), zmuszony zostałem do sprzedania LC8.
Powiem tak: jeżeli sytuacja jest bardzo podbramkowa to nie ma siły sprzedać trzeba, ale jak patrzę czasami na swoją decyzję z przeszłości to bym tego drugi raz nie zrobił, miałem kaca przez 2 lata ponad....
Każdy ma swojego 'ulubionego' motka, który ma status kultu we własnym garażu, tak było u mnie z LC8, u dopry jest tak z HP2 pewnie i jak ex pisał, parę osób też coś może powiedzieć na ten temat.
W końcu po paru latach udało mi się kupić KTMa bo stwierdziłem że jestem większym fanbojem marki niż samego modelu i choćby mi się KTM sypał ponad miarę złego słowa na Jego temat nie powiem.
Niestety o sensowności decyzji pożegnania się z LC8 dowiesz się dopiero post-factum.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 08:08 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Wszystko to co piszecie nie zmienia faktu że najlepszą bazą na takie coś jest SE , zdecydowanie lepszy silnik od XT, lżejsze od trampka itp, na FCR chodzi bajka, od przerobionego biga chodzi lepiej i dużo lżej. Trwałość niezła i jeszcze w miarę wygląda.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 09:25 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
A jak się ma do tego xtz750 ? Wydaje mi się, że motocykl niedoceniony w Polsce, osobiście to chyba bym się kierował w stronę ST
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 10:12 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Xtz750 też jest dobra ja ją stawiam napewno nad Africą, przynajmniej mocy coś jest . Ale waga już nie taka, no i nieraz ktoś kocha ten jeden cylinder :mrgreen: np. ja.. A xtz750 to już dwa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 11:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
klos242 pisze: Wszystko to co piszecie nie zmienia faktu że najlepszą bazą na takie coś jest SE , zdecydowanie lepszy silnik od XT, lżejsze od trampka itp, na FCR chodzi bajka, od przerobionego biga chodzi lepiej i dużo lżej. Trwałość niezła i jeszcze w miarę wygląda. czemu silnik Dr stawiasz wyżej niż XT?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 11:19 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Jeszcze by pasowało sprecyzować które Xt, bo o Dr to SE. Silnik Xt600 jest mulasty i mało rozwojowy, Xt660 te nowe ciut lepiej ale tamtejszy wtrysk ma spore ograniczenia( a i reszta moto przyciężka), Dr Se po przeróbkach deklaruje całkiem niezłe osiągi, takie że trzeba wzmacniać sprzęgło. Nic się z tymi silnikami nigdy nie działo szczególnie złego nawet przy ostrym traktowaniu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |