Dzisiaj jest sobota, 5 września 2026, 09:01


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 12 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 13:16 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 22 marca 2009, 21:46
Posty: 88
Lokalizacja: Piaseczno
Jak w temacie - dobry znajomy z Częstochowy ma do oddania w dobre ręce 690tkę w 'prawdziwej' wersji R :) Warto, polecam:

http://allegro.pl/ktm-690-enduro-r-i3920690219.html


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 13:41 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31
Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
Potwierdzam dobry stan. To moto Jojny.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 14:41 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
Bardzo ładny sprzęt, igła jak na 2008r... Tak się zastanawiam że ja chyba nie ten motor kupiłem, rzadko widać większe przebiegi w sprzedaży... Mój po 8 miesiącach już miał 11tyś na przebiegu... :/
Jak mi się nie rozpadnie to sprzedam przy 60tyś... :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 15:50 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Widziałem to ogłoszenie, moto mi się podobało. Taki mam prywatny, własny absmak nieco - w ogłoszeniu wprost mówi się o 'turystyce motocyklowej'... A tymczasem wiadomo, że moto było tłuczone w offie ... A to nie to samo...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 17:13 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 22 marca 2009, 21:46
Posty: 88
Lokalizacja: Piaseczno
mario33 pisze:
Taki mam prywatny, własny absmak nieco - w ogłoszeniu wprost mówi się o 'turystyce motocyklowej'... A tymczasem wiadomo, że moto było tłuczone w offie ... A to nie to samo...


To jest pewnie temat na całkiem inny wątek... każdy z nas definiuje inaczej 'turystykę motocyklową', zwłaszcza w przypadku takich moto jest ona bardziej po off niż on i jest to oczywiste. Conajmniej krzywdzące jest stwierdzenie że moto było 'tłuczone w offie', nie znasz właściciela, historii moto, nie widziałeś go, nie jeździłeś nim. Jazdę drogą szutrową nazywasz tłuczeniem w offie? Jesteś zainteresowany to dzwoń do Jojny, przejedź się na jazdę próbną, dowiedz się jak i gdzie jeżdził, proste. Wszystko jest przecież do zweryfikowania i większość będzie w stanie odróżnić moto katowane/'tłuczone w offie' od tego co było użytkowane 'normalnie'.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 17:27 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 20:53
Posty: 471
Lokalizacja: wwa
pawel_ktm pisze:
mario33 pisze:
Taki mam prywatny, własny absmak nieco - w ogłoszeniu wprost mówi się o 'turystyce motocyklowej'... A tymczasem wiadomo, że moto było tłuczone w offie ... A to nie to samo...


To jest pewnie temat na całkiem inny wątek... każdy z nas definiuje inaczej 'turystykę motocyklową', zwłaszcza w przypadku takich moto jest ona bardziej po off niż on i jest to oczywiste. Conajmniej krzywdzące jest stwierdzenie że moto było 'tłuczone w offie', nie znasz właściciela, historii moto, nie widziałeś go, nie jeździłeś nim. Jazdę drogą szutrową nazywasz tłuczeniem w offie? Jesteś zainteresowany to dzwoń do Jojny, przejedź się na jazdę próbną, dowiedz się jak i gdzie jeżdził, proste. Wszystko jest przecież do zweryfikowania i większość będzie w stanie odróżnić moto katowane/'tłuczone w offie' od tego co było użytkowane 'normalnie'.


tak jak każdy ma inne pojęcie dotyczące ,,igły'' my pojechalismy po ten motocykl.. i nie kupilismy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 21:01 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
pawel_ktm pisze:
Jazdę drogą szutrową nazywasz tłuczeniem w offie?

Cóż,... wystarczy poczytać wpisy Jojny na forum :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 22:21 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 25 czerwca 2007, 23:43
Posty: 19
Lokalizacja: Czestochowa
Panowie nie róbcie ze mnie katownika motocykla bo igła to nie ja napisałem a przebieg ma tyle co pisałem faktyczny. Niestety chciało by sie robić więcej ale życie się pozmieniało i kiedyś to i 30 tyś rocznie robiłem a teraz jak w niedziele na 2 h wyskoczę to się ciesze jak dziecko.
Co do jazdy turystycznej to myśle ze kwestia interpretacji - delikatne sformułowanie ale katowanie w bagnie to przesada :)

Ma jak to koledzy z wa-wy pooglądali fachowym okiem pare wad , ale na to cene im też opuściłem , czemu nie wzieli bo co do kasy sie nie dogadaliśmy. Ja uważam że te niedociągnięcia można mniejszą kasą zrobić , w salonie KTMa to nie wydaje mi sie by to tyle kosztowało co koledzy chcieli zbić.

Nadal uważam , że jest to wspaniały motocykl i nie doceniamy w Polsce. Sprzedaje bo go nie wykorzystuje i do tych moich 2 h tygodniowo rozglądam sie nad czymś tańszym trialem do zabawy na podwórku. Więc jeśli ktoś z Was by chciał sie zamienić zapraszam.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 22:32 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 16 lutego 2013, 19:26
Posty: 407
Dlatego warto byloby napomknac w tresci aukcji o niedociagnieciach, dokladnie je sfotografowac lub opisac a w efekcie uniknac wizyt marzycieli lub mega wmagaczy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: poniedziałek, 3 lutego 2014, 22:39 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28
Posty: 1448
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
sorry za offtopa


co to znaczy motocykl Enduro katowany w terenie, ???
chyba do tego był stworzony, to jest jego środowisko naturalne,
jezeli to była by wersja super moto i jeżdzona w terenie można powiedziec że go skatował w terenie. a 8,5 tys km to jak dla mnie mało km na katowanie ,
:D
po fotach widac że jest zmasakrowany :D :D :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: wtorek, 4 lutego 2014, 09:24 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
maro71 pisze:
co to znaczy motocykl Enduro katowany w terenie, ???


Ja nigdzie nie napisałem, że moto było 'katowane' (widzę co najmniej trzy próby 'dorozumienia' że to miałem na myśli, niestety nieuprawnione). Nie mam też nic przeciwko użytkowaniu motocykla zgodnie z jego przeznaczeniem. :D

To na co chciałem zwrócić uwagę, to fakt że ogłoszenie w tej postaci wprowadza potencjalnego nabywcę w błąd. A to budzi moją nieufność w trójnasób. Doświadczenie Marcina niestety potwierdza moje odczucia. Przy czym użycie zwrotu kategoryzującego osoby ('koledzy z Warszawy'), dodatkowo nie pomaga. Nie wiem czy to sarkazm czy niezamierzony lapsus, ale niesmak pozostaje.

Nie wiem jak inni, ja kupię motocykl w dużej mierze nawet bez rozkręcania go na śrubki, po pobieżnym oglądaniu, jeżeli tylko osoba właściciela, jego 'historia' i cała 'aura transakcji', jako całość, budują zaufanie. W przypadku tego motocykla niestety tak nie jest.

Co nie oznacza że to nie jest dobry motocykl do kupienia w odpowiedniej dla jego stanu cenie. Tylko w gestii właściciela pozostaje co zrobi z tak otrzymanym 'feedback'-iem. (opinią)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: [S] KTM 690 Enduro R 2008r
Post: wtorek, 4 lutego 2014, 10:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
Widać że motocykl jeżdżony w terenie bo są wytarte dekielki od butów od jazdy na stojąco ;) i dobrze - do tego ten motocykl służy. Turystyka off road bo do żadnych wyczynów ten moto się raczej nie nadaje…

A że tak napisane to żeby potencjalny kupiec nie przeżywał zanim przyjedzie że motocykl był w lesie…

Zawsze to moto z pewnego źródła, wiadomo że nie prostowane, spawane, składane z trzech innych itp itd. To że jest może lekko przyciurane ? Kwestia ceny.

Tak jak z kupnem używanego samochodu, każde auto na allegro ma przebieg 180 000km, a im starsze tym przebiegi maleją… Ludzie to lubią bo przecież nikt dziś nie kupi auta które ma ponad 200 000km na budziku bo jak to tak, zaraz silnik wybuchnie...


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 12 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl