Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 18:49


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 19 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tatry z dziećmi
Post: niedziela, 22 grudnia 2013, 12:32 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
Zbieram informację na przyszłoroczne wakacje odnośnie tatrzańskich szlaków na których da radę troje małych piechurów (5, 6.5 oraz 8 lat będzie na dzień wyjazdu).
Dzieciorki były trzy lata temu w Zakopcu i połaziły troszku po dolinkach, dwa lata wstecz były Bieszczady i tu już było mocniejsze łażenie, a w tym roku niczym kozice biegały po Pieninach.
Interesowałaby mnie trasa raczej lekko wspinaczkowa, bo dzieciaki nuży długi marsz po płaskim (czyli np. spacer nad Morskie Oko pewnie odpada - podjechalibyśmy tam wozem). Fajnie byłoby też, gdyby trasa przebiegała przez schronisko, w którym moglibyśmy przenocować.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: niedziela, 22 grudnia 2013, 13:00 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Podejście pod szpiglasową przełęcz od strony morskiego oka jest dosyć łatwe, bezpieczne, cały czas pod górę, a widoki fenomenalne (z samej szpiglasowej widok na dolinę pięciu stawów).

Sama dolina pięciu stawów też powinna przypaść do gustu. Dojście od strony wodogrzmotów Mickiewicza powinno zdrowo wymęczyć dzieciaki, a na górze jest schronisko i spory teren do łażenia "po płaskim" między jeziorami. Przypadkiem nie próbuj tylko atakować szpiglasowej od strony stawów, bo końcówka jest po łańcuchach (a i tak widziałem tam rodziców z dziećmi...). Przełęcz świstówka też moim zdaniem nie dla małych dzieci, łatwiejsza, bez łańcuchów, ale pamiętam tam "schody" z kamulców wielkości telewizorów ;)

Całkiem przyjemny jest szlak z Kuźnic na przełęcz między kopami. Można tam zrobić pętelkę, wejść niebieskim szlakiem i zejść żółtym. Niedaleko jest też schronisko (Murowaniec). Szlaki łatwe, bezpieczne, męczące ;)

Może powiedz ile +/- kilometrów dziennie są w stanie zrobić dzieciaki. Albo jak Wasze wycieczki przekładają się na godzinowe oznaczenie szlaków w mapach. Każdy ma inne tempo, inne możliwości. Znam dzieciaka w podobnym wieku, który wlazł na czerwone wierchy od strony doliny kościeliskiej, a znam też takich piechurów, co mają dosyć po godzinie w dolince i chcą do domu :P


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: niedziela, 22 grudnia 2013, 13:13 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
marszruta z reguły wygląda tak: start ok 9. - 3h marszu z 1 min. pauzami na picie lub przekąskę, potem 20-30min pauzy na odpoczynek i lekki "obiad", potem 2h marszu i kolejne 30min pauzy. Reszta w zależności od nastrojów i trasy 1-2h marszu łącznie z powrotem do samochodu lub bazy


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: niedziela, 22 grudnia 2013, 13:18 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 16 lutego 2013, 19:26
Posty: 407
Piec stawow spokojnie zaliczycie, swistowka jest tez spokojnie do przejscia, kilka trudnosci za raczke pokonacie:-) szpiglasowa nie taka straszna moim zdaniem, dzieciakom moze sie spodobac... w zasadzie z moich doswiadzen z dzieckami w gorach wynika ze najwieksze ograniczenie to ja sam, bo dzieci sa wytrzymalsze. Pare razy udalo mi sie lze uronic z dumy:-)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: niedziela, 22 grudnia 2013, 13:31 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
redrobo pisze:
najwieksze ograniczenie to ja sam
racja, ale człek też mocno się męczy dbając o bezpieczeństwo dzieciaków - jak w tym roku wchodziliśmy na Trzy Korony to myślałem że osiwieję, bo małpiszony mimo zmęczenie głupawki dostały...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: niedziela, 22 grudnia 2013, 19:58 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 2 października 2008, 01:50
Posty: 781
Lokalizacja: z Lasu
Wojtek :) Ty byś się za jazdę motórem zabrał. Pojechał na planowany weekendowy melanż w Pałądze na wschodzie. A nie tam... :)
Powtórka z Pragi by się przydała :)
[ img ]
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: niedziela, 22 grudnia 2013, 20:54 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
Ech... Tak przed świętami człeka dołować... Do powtórki to trza motocykl mieć... A tak poza tym, to dość mocno myślę o Pradze na maj 2014 - obaczymy co się w temacie urodzi...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: niedziela, 22 grudnia 2013, 21:54 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Możesz wjechać kolejką na Kasprowy, ominiecie nudniejszy spacer. I uderzyć w stronę Świnicy. Zejść na Świnickiej przełęczy w Gąsienicową dolinę i obok Kościelca (lub zaliczyć) do schroniska Murowaniec.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: niedziela, 22 grudnia 2013, 22:31 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 16 lutego 2010, 22:17
Posty: 927
Lokalizacja: Łódź
możecie też spokojnie pospacerować na Kalatówki, potem według sił na Kondratową i ew. Giewont albo do czerwonego szlaku i nim do Doliny Strążyńskiej
trochę dłużej niż 3 godziny, ale trasa łatwa i przyjemna


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: poniedziałek, 23 grudnia 2013, 00:02 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Można też z kasprowego przejść się szczytami w kierunku czerwonych wierchów i zejść tam, gdzie akurat czas/siły się skończą. Bardzo widokowa trasa, bezpieczna bez żadnych karkołomnych przejść i urozmaicona, ciągle w górę i w dół. Tak jeszcze myślę, że może warto z dzieciakami odwiedzić jaskinię mroźną? Wchodzi się tam z doliny kościeliskiej, trzeba odbić w lewo i w górę. Wyjście z jaskini jest ze 100-150m nad doliną, zejście po schodach wzdłuż zbocza. Mi się podobało jak miałem 10 lat ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: poniedziałek, 23 grudnia 2013, 09:46 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2012, 18:15
Posty: 179
Jaqb'ie, sam jestem zwolennikiem chodzenia z dziećmi, ale proszę Cię weź dużą poprawkę na udzielane wyżej porady!
Jeśli nie znasz szlaków w Tatrach, a takie odnoszę wrażenie, nie znasz charakterystyki podejścia, idziesz z dziećmi, to wszystkie czasówki z map możesz sobie 'wsadzić'...
Ktoś polecał Świnicę... Podejście na Świnicę od strony Kasprowego zaczyna się łatwo, potem jest stromo, zwiększa się ekspozycja i zaczynają łańcuchy. Pogoda w górach zmienia się bardzo szybko... A Ty masz trójkę dzieci na mokrym, śliskim szlaku...
Wszystko jest dla ludzi, nawet dla ludzi z dziećmi, ale jeśli sam nie masz pojęcia co Cię tam czeka, to nie jest dobrym pomysłem ciągnąć za sobą dzieci.
Spróbujcie podejścia z Doliny Kondratowej na Kopę Kondracką, schronisko jest ciągle w zasięgu wzroku, widoki bardzo ładne. Spokojnie można się wycofać w każdym momencie i ogrzać w schronisku. Ewentualnie można wyjechać na Kasprowy i spróbować zejść przez Kopę do doliny. Od Kasprowego jest 90 minut do Kopy, z dziećmi razy 2-2,5, potem na dół jeszcze 45 minut (x2) i doliną do drogi przynajmniej godzina (x2?).
Jednak zdecydowanie polecam dolinki na początek!
pozdrawiam, J.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: poniedziałek, 23 grudnia 2013, 10:01 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Johnny pisze:
Ktoś polecał Świnicę... Podejście na Świnicę od strony Kasprowego zaczyna się łatwo, potem jest stromo, zwiększa się ekspozycja i zaczynają łańcuchy.

Nikt nie polecał Świnicy tylko szlak w tamtą stronę i zejście na Świnickiej Przełęczy zanim zaczną się łańcuchy. Kiedyś w sierpniu przecinałem Świnicę, zaczął padać śnieg, dość intensywnie do tego spory wiatr. Większość ludzi nie była na to przygotowana. Zrobiło się nieprzyjemnie właśnie na łańcuchach.
Więc pogoda jest kluczem do obierania szlaków.
Opcja wiosenno-krokusowa też warta jest rozpatrzenia. Z tym że mniej ambitne szlaki dopóki oblodzone.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: poniedziałek, 23 grudnia 2013, 10:15 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 16 lutego 2013, 19:26
Posty: 407
tak, pogoda moze w Tatrach swirowac... pare lat temu 24 czerwca spadlo 50 cm swiezego sniegu powyzej 5 stawow:) do konca maja powyzej lini lasu sa warunki typowo zimowe. dla dzieci moze to byc niesamowita frajda o ile sie do tego z glowa podchodzi. zawsze trzeba miec przy sobie podstawowe gadzety: kijki, termos, raczki, linka asekuracyjna, okulary, krem itd itp.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: poniedziałek, 23 grudnia 2013, 10:28 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Ja z małoletnimi nie pchałbym się też na świnicką przełęcz. Dojście od kasprowego jest miłe i przyjemne, ale zejście w kierunku zielonego stawu moim zdaniem dla maluchów moim zdaniem może być niebezpieczne. Ale można wtedy zawrócić i zejść z kasprowego dowolnym innym szlakiem, żółtym w kierunku murowańca, zielonym wzdłuż kolejki do kuźnic czy tak jak wcześniej pisałem, przejść w kierunku suchego wierchu i zielonym szlakiem zejść na halę kondratową.

We wrześniu b.r. skupiał się się pod przełęczą świnicką, bo pogoda nam się kapkę zmieniła. Planowaliśmy kuźnice - przełęcz między kopami - murowaniec - czarny staw gąsienicowy - przełęcz świnicka - kasprowy i w zależności od czasu, na pieszo lub kolejką do kuźnic. Niestety kawałek za zielonym stawem zeszły chmury, przełęczy nawet nie było widać. Cofnęliśmy się więc do początku kolejki krzesełkowej na kasprowy i wleźliśmy żółtym szlakiem wzdłuż kolejki.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Tatry z dziećmi
Post: poniedziałek, 23 grudnia 2013, 22:01 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
Johnny pisze:
Jednak zdecydowanie polecam dolinki na początek!
Jak pisałem w pierwszym poście - moje dzieciorki mają za sobą już pewne doświadczenie w postaci tatrzańskich dolin, Bieszczad czy tegorocznych Pienin takę to dla nich nie pierwszyzna. Szukam czegoś co nadal będzie im sprawiało wędrówkowo-wspinaczkową przyjemność bez jakiegokolwiek narażania Ich na niebezpieczeństwo. Na Zawrat z Nimi jeszcze nie idę :wink:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 19 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl