| Autor |
Wiadomość |
|
GosiaGS
|
Tytuł: GSem w jelonka Post: środa, 28 maja 2008, 12:16 |
|
Rejestracja: środa, 26 marca 2008, 15:27 Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
|
Wybraliśmy się w poniedziałek na sadyście na start rajdu Magam.. w drodze powrotnej cały czas padało.. 120km od Miastka do domu - prędkość maks 80km/h .. na mokrych winklach prawie całkowicie się zatrzymywaliśmy.. :roll:
Ok 40km od domu jadąc prostą drogą wybiega nam jelonek.. nie ma czasu na reakcję - uderzamy ... duży wstrząs a potem wszystko w zwolnionym tempie.. zwierzę wpada pomiędzy przednie koło i silnik... "jedzie" tak chwilę po czym wypada.. zatrzymujemy się kilka metrów dalej i z szokiem obserwujemy co się stało...
Fotki (dość drastyczne ) http://picasaweb.google.c...GSowy26maja2008
Fart, że utrzymaliśmy równowagę i nie zaliczyliśmy jednego z drzew to mało powiedziane...
Dzisiaj czuję się jak by mi ktoś podarował super prezent.. warto czasem o tym pamiętać i znać wartość każdego dnia..
jakoś taka refleksja mnie naszła :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Gregor
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 13:49 |
|
Rejestracja: piątek, 16 lutego 2007, 20:07 Posty: 528
Strona WWW: http://GregorTravel.com
Lokalizacja: Trisiti
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GosiaGS
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 14:08 |
|
Rejestracja: środa, 26 marca 2008, 15:27 Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
|
Ostatnio zmieniony środa, 28 maja 2008, 14:30 przez GosiaGS, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Gregor
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 14:14 |
|
Rejestracja: piątek, 16 lutego 2007, 20:07 Posty: 528
Strona WWW: http://GregorTravel.com
Lokalizacja: Trisiti
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 14:32 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
o w morde. Duzo szczescia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Hammer
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 14:34 |
|
Rejestracja: sobota, 16 lutego 2008, 15:51 Posty: 46
Lokalizacja: Centrum
|
|
nie da się ukryć,że szczęścia dużo mieliście.
Oprócz wątpliwej jakości przeżyć straty chyba niewielkie, w przeciwieństwie do jelonka.....
Oby takich wydarzeń jak naj mniej
Pozdrawiam
Sławek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GosiaGS
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 14:41 |
|
Rejestracja: środa, 26 marca 2008, 15:27 Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
|
Hammer pisze: Oprócz wątpliwej jakości przeżyć straty chyba niewielkie, w przeciwieństwie do jelonka.....
gmol się jedynie zgiął i poszedł w kierunku silnika ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
CeeL
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 14:58 |
|
Rejestracja: wtorek, 11 marca 2008, 20:08 Posty: 1083
Strona WWW: http://www.bmwmotorradgallery.pl
Lokalizacja: TARNOWSKIE GÓRY
|
|
w mordę jeża dobrze , że to był jelonek a nie jeleń :shock: czy dzik bo byśmy sobie nieprędko popisali
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wiesiek TDM 900
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 15:35 |
|
Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39 Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
|
|
Cały obiad jelonka na GS-e! Mocne nerwy kierowcy... i fotoreportera...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
radekb
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 17:24 |
|
Rejestracja: piątek, 9 listopada 2007, 14:31 Posty: 131
Lokalizacja: Krasny Las
|
|
Mieliście dużo szczęścia, że trafiliście na koziołka, samca sarny, a nie byka, samca jelenia.
Ja kiedyś trafiłem łosia, na moje szczęście- autem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
bakter
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 20:06 |
|
Rejestracja: czwartek, 8 maja 2008, 19:57 Posty: 88
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Faktycznie dużo szczęścia ale również opanowania, jak zrozumiałem z opisu. Szkoda jelonaka ale dobrze, że wy w całości wyszliście z tej sytuacji.
pzdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
michur
|
Tytuł: Post: środa, 28 maja 2008, 22:43 |
|
Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05 Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
|
|
szacun pelen ze utrzymales moto...szok.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Swimmer
|
Tytuł: Post: środa, 4 czerwca 2008, 13:00 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 09:54 Posty: 137
Lokalizacja: Stolyca
|
|
Ciesze sie ze wszystko ok, ale to potwierdza tylko to w co wierze swiecie - nie jezdzi sie motocyklem po zmroku.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Post: środa, 4 czerwca 2008, 13:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
O żesz fak!
Chopie, jesteś dobrym riderem skoro utrzymałeś motocykl podczas gdy ten mielił jelonka. Te jelita wskazują na to, że dostał ostro...
Szok niezły...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Paweł
|
Tytuł: Post: środa, 4 czerwca 2008, 13:41 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 marca 2008, 18:34 Posty: 470
|
|
Ja raz rozjechałem nocą zająca i od tego czasu unikam jazy nocą. Innym razem kuropatwa "zahaczyła" o mój kask, ale skonczyło się tylko na strachu. :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |