Dzisiaj jest czwartek, 3 września 2026, 04:19


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 27 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Trial a offroad?
Post: czwartek, 25 września 2014, 08:06 
Szara eminencja

Rejestracja: sobota, 31 lipca 2010, 13:35
Posty: 11
Witam

Taka sytuacja. Jeżdżę aktualnie Kawą Z1000, poprzednio miałem LC4 i myślę nad powrotem w teren. Zaciekawił mnie temat trialu, problemem jest to, że nie miałem nigdy opcji przejechać się taką maszynką. Czy będzie tym ustrojstwem frajda ze śmigania po okolicy (śląsk, czyli lasy + hałdy)? Warto się zainteresować zamiast typowym endurakiem? Da radę czasem pojeździć z kumplami na exc-kach? Głównie pewnie będę jednak jeździł samemu, cel główny: szkolić technikę jazdy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: czwartek, 25 września 2014, 12:45 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31
Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
Radzę wcześniej spróbować zanim kupisz triala. Dla mnie najważniejsza różnica to siedzenie - a w zasadzie jego brak w trialu. No i pojemność zbiornika paliwa. Fajna jest charakterystyka silnika 2T w trialach - sporo momentu na dole, sporo mocy na górze, ale po środku nic, a biegi krótkie. Jazda na wprost przez długi czas jest totalnie bez sensu.

szkolenia prowadzi: http://www.akademiaenduro.pl/trening/trial/


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: czwartek, 25 września 2014, 16:15 
Szara eminencja

Rejestracja: sobota, 31 lipca 2010, 13:35
Posty: 11
Ze spróbowaniem będzie problem, nie znam w okolicy nikogo z takim sprzętem. Do jazdy po prostej go nie będę używał, zresztą logika wskazuje że trial nadaje się praktycznie tylko do pokonywania przeszkód. Z tego co wyczytałem dużym plusem jest dość niski koszt utrzymania maszyny a na przyszły rok będę potrzebował zaoszczędzić trochę funduszy. Czasu na śmiganie też raczej nie będzie tyle ile bym chciał a czymś głód jazdy trzeba zaspokoić chociażby krótką przejażdżką w pobliskim lasku :wink: Myślałem też nad exc 200 chociaż tutaj świadom jestem droższego i bardziej pracochłonnego utrzymania.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: czwartek, 25 września 2014, 17:23 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Do jazdy trialem nie potrzebujesz przestrzeni czy lasu , starczy kawałek ziemi kilka bali drzewa , jakiś głaz i kilkanaście metrów podjazdu. Nauka stania zajmie Ci trochę czasu a pot będziesz wylewał z butów w większych ilościach niż po kilku godzinach jazdy endurakiem w krzaczorach . Sens posiadania triala jak dla mnie to brak możliwości jazdy po lesie i kompanów , jeżdżąc trialem nie potrzebuje nikogo a do lasu sam nie pojadę . Zanim wydasz kasę to proponuje Ci spróbować , ponieważ nie każdemu ten odłam enduro odpowiada , szczególnie brak siedzenia potrafi mocno zniechęcić na początku . Ale jak polubisz i opanujesz podstawy , siadając na enduro zaczniesz zapi...ć :lol:
Powodzenia .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: czwartek, 25 września 2014, 21:14 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Ja żałuję że dopiero nie dawno kupiłem trialkę , mega dziwak zabawa ... Jak wypadniesz z EXC na płaskie , będziesz ich gonił ale bez przesady ... trochę skok zawieszenia studzi zapał i trzeba uważać , bo nie wybacza błędów jak enduro ... jak pojedziesz w góry oni będą płakać a Ty będziesz jeździł koło nich góra-dół :) oczywiście mowa o pionach ...
Najfajniejsze jest to że nie trzeba ubierać tyle na siebie ... ochraniaczy itd.
Jeden kamień , betonowe płyty i zwalone drzewo lub pień ... dają robotę na pół dnia :) uczysz się bezcennych rzeczy o technice pozycji i operowaniu motocyklem . Jeżdżę odkąd pamiętam i raczej sobie radzę ... nauczył mnie w kilka godzin takich rzeczy ... mogę tylko polecić :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: czwartek, 25 września 2014, 21:22 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Na MegaWatt dzięki Krzemieniowi mieliśmy ze sobą taki sprzęt. Mega zabawa na miejscu nawet z wyłączonym silnikiem i po pijaku :) A jak się silnik włączy (tylko na trzeźwo :D ) to muszę przyznać rację Dominikowi doskwiera brak siedzenia. Jakikolwiek błąd to noga ląduje na ziemi, a dupa ... w powietrzu i sprzęt ci ucieka :) Ale ogólnie polecam.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: piątek, 26 września 2014, 08:16 
Szara eminencja

Rejestracja: sobota, 31 lipca 2010, 13:35
Posty: 11
Dzięki za zachętę :) Szukam kogoś ze śląska kto da się przejechać trialówką, to mnie powinno ostatecznie przekonać :wink: Jeszcze takie pytanie, na długo starcza paliwa w baku? Godzinkę -dwie?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: piątek, 26 września 2014, 09:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Nie jest źle 40 -50 km biorę flaszkę 1,5 i jak się kończy zaczynam wracać ...
Ale z trialem jest tak , że przejechanie na czyimś motocyklu da Ci sygnał uciekaj to jest zasadzka :) trzeba się naprawdę przekonać i mieć silny imperatyw ... ja robiłem kilka podejść i zawsze byłem rozczarowany ... raczej przez rozsądek kupiłem Beatę .
Wg. mnie oczywiście Trial jest rozsądna alternatywą do enduro , nie wiem czy niebawem nawet nie przestanę pycić Enduro , a zacznę turystycznie jeździć trialem ... miejsca dotąd nie dostępne , lub takie gdzie łapałem kontuzje , trialówką są idealne :)
Oczywiście nie jestem obiektywny i mówię to z perspektywy posiadacza czterech różnych motocykli ... dość bezkompromisowo podchodzę do tematu i uważam że nie da się łączyć zbyt wielu funkcji i dawać jednocześnie 100% satysfakcji , przy akceptowalnym poziomie ryzyka urazowego :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: piątek, 26 września 2014, 09:47 
Szara eminencja

Rejestracja: sobota, 31 lipca 2010, 13:35
Posty: 11
Wszystko jest względne ;) domyślam się, że wjeżdżenie się w tą zabawkę zajmie mi trochę czasu, inna filozofia zabawy niż w typowym motocyklu. Ale lubię się uczyć nowych rzeczy, dlatego każdy mój motocykl był inny :D a właśnie ruszyłeś punkt który mnie chyba najbardziej rajcuje: pozwiedzać jakieś dziwne miejscówki gdzie inną maszyną ciężko wjechać ;) poza tym do trialu trochę przekonuje mnie rozsądek, zaczynam budować dom i pewnie będzie słabo i z czasem i funduszami a czymś trzeba głód jazdy zaspokoić. Trial wydaje mi się tu dobrą odskocznią, zresztą kobieta usilnie namawia mnie do powrotu w teren po ostatnich wypadkach kolegów na twardym. Fajnie jest złożyć się do zakrętu przy prawie 2 złotych na budziku ale jednak chyba z wiekiem mądrzeję :lol: w teren za to nie chcę grubasa pokroju lc4 którą miałem, chociaż uwielbiałem pomarańczę i dalej mam do niej wielki sentyment, to stwierdziłem: trialówa albo exc 200 (czy tam inne 2t). A z racji że lubię nietypowe rozwiązania, trialówka nęci.. Aha, wyczytałem, że do takiej jazdy jaką przewiduję lepiej odpuścić trialówki <250ccm, zgadzacie się z opinią?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: piątek, 26 września 2014, 10:04 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Ja mam 250 kumpel 290 takie same Bety , bez różnicy ... jego brat ma 125 i czasem ma gorzej na dłuższych podjazdach , gdzie moment się liczy ... 250 jest cichsza ... natomiast przestrzegali mnie przed 4t ... ale własnej opinii nie mam .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: piątek, 26 września 2014, 10:15 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37
Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
ja zazdrosze i bym chciał triala tylko dla grubasa to już trzeba kombinować z nietypowym zawieszeniem


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: piątek, 26 września 2014, 10:43 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 24 marca 2013, 15:42
Posty: 324
pięknie.... to w takim razie jest nad czym pracować.
ciekawe jak by to wyglądał z duzym GieeSem...?? :lol:

Jeż


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: piątek, 26 września 2014, 10:49 
Szara eminencja

Rejestracja: sobota, 31 lipca 2010, 13:35
Posty: 11
Czyli 250+ w 2t. Żal mi obecne moto gonić ale cóż.. życie polega na zmianach. Nudzić się raczej nie będę :D igrek, pewnie jest jakaś opcja, ja kiedyś myślałem, że jestem za niski do enduro. Dobry filmik swoją drogą!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: piątek, 26 września 2014, 12:42 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Tak zrobiłem i u mnie działa ...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Trial a offroad?
Post: piątek, 26 września 2014, 13:46 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Ja wsiądziesz na triala to z wagi zejdziesz , ważne żeby załapać i polubić . Do upalania w ciężkim terenie wolał bym freeraidera 250 2T bo ma siedzenie , każdemu kto uważa że 24 KM nie robią proponuje go spróbować . Będąc fanem 4T z mocnym silnikiem , ta zabawka rozwaliła moją wielo letnią koncepcję po jednym dniu jazdy , autonomia na 100 km i wątły wizualnie zawias daje w miarę radę , wiadomo nie bedziesz tym skakał , ale w cężkim terenie robi aż miło .


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 27 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl