Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 22:17


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 6 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pytanie do azjatyckich rozkminiaczy
Post: poniedziałek, 6 października 2014, 11:00 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 1 października 2008, 14:04
Posty: 217
Lokalizacja: Katowice
Po różnych marokach i tadżykistanach przyszedł czas na Azję Płd-Wsch :)

Zastanawiamy się nad Laosem,Birmą i Kambodzą oraz Sri Lanką.
Sri Lanka wydaje nam się najłatwiejsza,najtańsze bilety,tanie motocykle na miejscu (20$) i chyba najbezpieczniejsza.
Czy ktoś kto był w tych krajach mógłby określić który jest najfajniejszy z punktu widzenia podróżnika motocyklowego?
Planujemy lecieć na przełomie lutego i marca w ok.6 osób.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pytanie do azjatyckich rozkminiaczy
Post: poniedziałek, 6 października 2014, 14:15 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15
Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
w styczniu byłem w Tajlandii/Laosie/Kambodzy
Zrobiliśmy w sumie 5300km po lądzie ale nie na motorach.

W północnej Tajlandii masz pętle MAE HONG SON - w Chiang Mai w Mechanic (bardzo renomowana wypożyczalnia, z ubezpieczeniem ze przyjada po moto jak cos nawali) możesz wypożyczyć od 125cc do ścigaczy i crosów.
Miejscówka super i ja tam chce wrócić
Tajlandia super głowne drogi, wszedzie jesteś mile widziany ale zostaw kase
Polecam Chiang MAI -> Chiang RAI - i dalej na północ na tzw Złoty trójkąt z Birmą

Północny LAOS
GENIALNE miejsce, coś niesamowitego,
Ja zrobiłem spływ mekongiem (2 dni -300km) do Luang Prabang
Można wypożyczyć skuter i robić rundki dookoła miasta i ciut dalej

Vang Vieng
Kolejne super miasta i ostatnie w górach. później do stolicy juz płasko


Kambodża - nie....
owsze Angor Thom i Angor WAT super, ale kraj płaski

Vietnam - nie byłem, wiem że można wypożyczyć skuet i pojechać np do Laosu i wrócić po 2 tygodniach


BARDZO WAŻNE
Szczególnie w południowej bardzo komercyjnej Tajlandii

RÓB ZDJĘCIA MOTORU PRZED JEGO WYPOŻYCZENIEM IM BARDZIEJ SZCZEGÓŁOWE TYM LEPIEJ.
ZGŁASZAJ KAŻDĄ RYSĘ, KAŻDE WGNIECENIE ITD.
czasem za drobną rysę chcą kasę na wymianę całego plastku a to oni trzymaja tówj paszport.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pytanie do azjatyckich rozkminiaczy
Post: poniedziałek, 6 października 2014, 15:07 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 1 października 2008, 14:04
Posty: 217
Lokalizacja: Katowice
Borowa pisze:
czasem za drobną rysę chcą kasę na wymianę całego plastku a to oni trzymaja tówj paszport.


Własnie tego chcę uniknąć - nie zostawiać nigdzie i nikomu paszportu...

Dzięki za info!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pytanie do azjatyckich rozkminiaczy
Post: czwartek, 12 listopada 2015, 23:30 
Prozaik forumowy

Rejestracja: środa, 7 stycznia 2009, 18:26
Posty: 352
Lokalizacja: Poznań
Odkopuję temat, żeby nie zakładać nowego.

Ślęczę nad mapą Tajlandii i jestem w rozterce- na co lepiej poświęcić czas, którego jest niewiele (raptem 3 tyg).

Chcemy zwiedzać daną część kraju,a potem przeskakiwać dalej lotami wewnętrznymi.
Mam kilka pytań- co najlepiej zobaczyć na północy? Ile dni na to poświęcić? Chciałbym jak najwięcej poruszać się tam motkiem. Wyłaniają się dwie opcje z Chang Mai do Pai i dalej ową pętlą przez prowincję Mae Hong Son powrót w stronę Chang Mai, czy może ciekawiej skierować się na północny wschód do Chang Rai? Która trasa będzie ciekawsza?

Ponadto słynne trekkingi z Chaing Mai- lepiej brać zorganizowane, czy samemu robić wypady do tych turystycznych miejsc?

A może w ogóle zredukować północ i skupić się głównie na południu kraju?

Jak to wygląda Waszym motocyklowym okiem? Zaznaczam, że nie będzie to typowo motocyklowy wyjazd, ale będziemy starali się wplatać jak najwięcej dwóch kółek.

Pozdrawiam,


Wolo


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pytanie do azjatyckich rozkminiaczy
Post: piątek, 13 listopada 2015, 09:03 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 1 października 2008, 14:04
Posty: 217
Lokalizacja: Katowice
Cytuj:
Odkopuję temat, żeby nie zakładać nowego.

Ślęczę nad mapą Tajlandii i jestem w rozterce- na co lepiej poświęcić czas, którego jest niewiele (raptem 3 tyg).

Chcemy zwiedzać daną część kraju,a potem przeskakiwać dalej lotami wewnętrznymi.
Mam kilka pytań- co najlepiej zobaczyć na północy? Ile dni na to poświęcić? Chciałbym jak najwięcej poruszać się tam motkiem. Wyłaniają się dwie opcje z Chang Mai do Pai i dalej ową pętlą przez prowincję Mae Hong Son powrót w stronę Chang Mai, czy może ciekawiej skierować się na północny wschód do Chang Rai? Która trasa będzie ciekawsza?

Ponadto słynne trekkingi z Chaing Mai- lepiej brać zorganizowane, czy samemu robić wypady do tych turystycznych miejsc?

A może w ogóle zredukować północ i skupić się głównie na południu kraju?

Jak to wygląda Waszym motocyklowym okiem? Zaznaczam, że nie będzie to typowo motocyklowy wyjazd, ale będziemy starali się wplatać jak najwięcej dwóch kółek.

Pozdrawiam,


Wolo
A kiedy jedziesz?
My lądujemy w Bangkoku 16.01 i od razu lecimy do Kambodży,mamy tam zarezerwowane motocykle na 12 dni a później wracamy na 3 dni do Bangkoku...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pytanie do azjatyckich rozkminiaczy
Post: piątek, 13 listopada 2015, 15:20 
Prozaik forumowy

Rejestracja: środa, 7 stycznia 2009, 18:26
Posty: 352
Lokalizacja: Poznań
Pod koniec listopada, niestety nie będzie to wyjazd typowo motocyklowy, ale chciałbym jednak trochę zwiedzić z perspektywy dwóch kółek.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 6 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl