Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 03:45


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 4   [ Posty: 52 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: czwartek, 8 października 2015, 19:28 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 21 września 2015, 18:36
Posty: 19
Witajcie moi drodzy. To pierwszy mój post na forum ( oprócz powitalni) więc najpierw kilka słów o sobie.
Jestem dorosłym facetem (przynajmniej wg. dowodu ) :D . Przez ostanie 3 lata posiadałem i powoziłem ruskim zaprzęgiem MW 750. Z racji tego że reanimowałem go z niebytu, miałem do niego sentyment, mimo że musiałem również poznać mechanikę od podstaw :roll: Nie jestem jednak doświadczonym motocyklistą i znam swoje ograniczenia. Nadeszła pora rozstania i zaprzęg znalazł nowego właściciela, a ja, zgodnie z planem myślę o czymś nowym i tutaj zaczyna się historia.
Myślę o jeździe głównie wycieczkowo\turystyczno\wyprawowej, ale omijającej jak tylko to jest możliwe asfalt. ( mam go aż nadto codziennie). Pewne doświadczenie z takiej turystyki mam, ponieważ masę czasu śmigam po górach na rowerze i moto ma być przedłużeniem ( wcale nie tego co myślicie :mrgreen: ) ale odległości i miejsc które mogę zobaczyć w trakcie jednego wyjazdu> A zwiedzam głównie słabo dostępne normalnie miejsca. Niemniej nie jest to na pewno Enduro, ponieważ to nie walka z terenem jest moim głównym celem.

Serce ( a może diabełek) mówi " kup KTM 990\950". Nie ukrywam że podoba mi się dziwak..ście, zwłaszcza wersja White. Moje obawy dotyczą tego czy to nie za ambitne moto dla świeżaka
w tym rodzaju pojazdów, czy nie za mocne, narowiste etc... ( nie mam obaw o awaryjność, bo uważam to w dużej mierze za wyolbrzymiony problem. )

Rozum mówi : kup coś mniejszego, słabszego, nauczysz się lepiej jeździć i Wówczas kupisz ktm. Tutaj mam na myśli Tenerke XT660Z. Też mi się podoba, ale i tak KTM jest fajniejszy. Ja nie porównuje tych motocykli, ponieważ wiem że są kompletnie inne, niemniej mogą służyć temu samemu celowi, tylko w trochę inny sposób.

I jest jeszcze wersja pośrednia ( chyba) tzn jakaś 800. Bmw GS , Tiger. Ale tu raczej niechętnie.


Z racji posiadanego przez Was doświadczenia proszę Was o jakąś radę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: czwartek, 8 października 2015, 20:19 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 8 kwietnia 2011, 23:42
Posty: 217
Porównujesz motocykle skrajnie różne a kompromisu nie chcesz, hmmm...
Proponowałbym jednak moto bardziej adekwatne do umiejętności. Chodzi mi o to, że zbyt ambitnego sprzętu będziesz się bał. Dasz radę, pojedziesz ale będziesz miał za dużo strachu, że jak odwiniesz, czy złożysz się na zakręcie bestia czymś Cię zaskoczy. W efekcie niewiele się nauczysz, bo będziesz zbyt spięty walką o przetrwanie. IMO dobrym wyborem będzie np. Tiger 800XC. Mała tenerka oczywiście też ale to już taki całkiem osiołek.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: czwartek, 8 października 2015, 20:39 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 9 kwietnia 2015, 11:30
Posty: 175
Lokalizacja: Ząbki
A o LC4 myślałeś? W wersji adventure zawiezie cię na koniec świata, a jak trzeba to pazur też pokaże - no i w końcu to KTM :D Niektórzy twierdzą, że najlepsze adv enduro (i ja się z nimi zgadzam :) )


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: czwartek, 8 października 2015, 21:26 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25
Posty: 468
Cześć. Daj więcej info:
1. Wzrost
2. Sam czy z plecaczkiem
3. Jaka prędkość przelotowa na dojazdówkach
4. Wtrysk, gaźnik czy bez znaczenia
5. Zasięg na 1 baku
6. Budżet


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: czwartek, 8 października 2015, 21:46 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 21 września 2015, 18:36
Posty: 19
Wzrost 180 waga 86. Głównie sam. Okazjonalnie z plecaczkiem. Bez znaczenia czy wtrysk czy gaźnik, nie jestem fanem prędkości więc jakieś 120-140. Budżet to gdzieś pomiędzy 20-30. Zasięg im większy tym lepiej :)

Co do Lc4 to po prostu nie chwyta za serce w przeciwieństwie do Lc8.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: czwartek, 8 października 2015, 21:52 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: środa, 19 listopada 2014, 16:36
Posty: 435
Lokalizacja: Marki
Bierz lc8. Tez walczylem ze soba bo jestem swiezakiem moto a jesli chodzi o off to juz w ogole. Jednak troche oliwy w glowie i duzo samozaparcia a naprawde mozna wiele nauczyc sie. Pojezdzisz z lepszymi to doradza i bedzie git.

Kolego spelniaj marzenia poki na to czas.

Poszedlem za tym stwierdzeniem i nie wiedzialbym dzis ile szczezcia daje mi lc8. Budzet masz nawet na 990 a jest pare forumowych na handel wiec i latwiejszy zakup.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: piątek, 9 października 2015, 00:04 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25
Posty: 468
Cytuj:
Wzrost 180 waga 86. Głównie sam. Okazjonalnie z plecaczkiem. Bez znaczenia czy wtrysk czy gaźnik, nie jestem fanem prędkości więc jakieś 120-140. Budżet to gdzieś pomiędzy 20-30. Zasięg im większy tym lepiej :)

Co do Lc4 to po prostu nie chwyta za serce w przeciwieństwie do Lc8.
LC8 to kloc i nauka jazdy w terenie na nim to nieporozumienie. Nie wierz w teksty, że pojeździsz z lepszymi i będzie super. Nie będzie. Lepsi zabiorą Cie w teren, który jest na ich poziomie, a nie na Twoim. Umordujesz się jak matka z łobuzem i się tylko zniechęcisz do terenu.
Powinieneś zdawać sobie sprawę z różnic w technice jazdy pomiędzy KTM a np xt660, dr650 i innymi osiołkami. KTM jest ready to race i nie lubi wolnej jazdy. Jeśli nie masz oporu przed odkręcaniem w terenie, to KTM jest dla Ciebie. Jeśli natomiast wolisz trudne kawałki przejeżdżać w tempie taś-taś, to zapomnij o KTMie i szukaj raczej xt660 albo dr650 i je rób pod siebie. Wydaje mi się tak na czuja, że dobrym motocyklem do tego co chcesz zrobić i Twoich gabarytów będzie przerobiona xt660r. Prawie nowy motor kupisz za 20 kpln. W budżecie który założyłeś zrobisz motor gotowy do jazdy ca 175kg (wymiana wydechu 2w1, lekki akumulator, płyta pod silnik), z przerobionym zawieszeniem (przód emulatory racetecha, tył np. wilbers), filtr DNA + PowerCommander i mapa pod Twój wydech.
Tak przygotowanym motocyklem dojedziesz komfortowo prawie wszędzie, i co więcej jest to dobry kompromis pomiędzy sprzętem do adv i nauki.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: piątek, 9 października 2015, 07:10 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 21 września 2015, 18:36
Posty: 19
XT 660 R w ogóle nie brałem pod uwagę, ale się zastanowię i poczytam o nim. Arkan Ty masz XT 660Z. Jak go oceniasz? On naprawdę się mi podoba i poważnie nad nim się zastanawiam. Czytałem trochę relacji z wyjazdów tym moto i wydaje się bezproblemowym podróżnikiem. Oczywiście nie w jakiś extremalny teren, ale o takie coś mi chodzi. A ceny fajnych sztuk również mieszczą się w tej kasie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: piątek, 9 października 2015, 07:37 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 21 lipca 2014, 06:50
Posty: 201
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:

LC8 to kloc i nauka jazdy w terenie na nim to nieporozumienie. Nie wierz w teksty, że pojeździsz z lepszymi i będzie super. Nie będzie. Lepsi zabiorą Cie w teren, który jest na ich poziomie, a nie na Twoim. Umordujesz się jak matka z łobuzem i się tylko zniechęcisz do terenu.
Powinieneś zdawać sobie sprawę z różnic w technice jazdy pomiędzy KTM a np xt660, dr650 i innymi osiołkami. KTM jest ready to race i nie lubi wolnej jazdy. Jeśli nie masz oporu przed odkręcaniem w terenie, to KTM jest dla Ciebie. Jeśli natomiast wolisz trudne kawałki przejeżdżać w tempie taś-taś, to zapomnij o KTMie i szukaj raczej xt660 albo dr650 i je rób pod siebie.=
Jako świeżak, który nigdy nie jeździł motocyklem poza asfaltem i kupił LC8 - 100% zgody z Arkanem. Mimo tego, że jestem dość wygimnastykowanym osobnikiem i pomaga mi też jakieś tam poczucie równowagi z doświadczenia jeździeckiego i MTB XC - to i tak widzę, że np. na DR650 czy X-Ch bawiłbym się dużo lepiej, a tak tylko ja się męczę z Dzikiem ,a Dzik męczy się ze mną, bo niektóre partie, które on chciałby pojechać pełną garścią ja jeszcze nie potrafię i jadę jak p*zda - i wtedy pojawiają się zgrzyty między nami - i w takich sytuacjach lżejszy i spokojniejszy motocykl dałby mi pełną kontrolę nad sytuacją, której w LC8 nie mam.

Ostatnio przejechałem się kawałeczek Tansalpem pierwszej generacji. Ależ to jest lekkie i zwinne!!! Jak rower niemalże!

Ale ogólnie LC8 to przezzzajjebisty motocykl. Wymaga tylko pewnej ręki i doświadczenia poza asfaltem.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: piątek, 9 października 2015, 08:45 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: środa, 19 listopada 2014, 16:36
Posty: 435
Lokalizacja: Marki
A ja tam jestem niski bo mam 171cm i sam widze ze robie postepy po kazdej wycieczce w teren. Nie latam jeszcze na kole i ciagle bokami ale staram sie, przewracam, podnosze i jade dalej. Ostatnio wjechalem z kumplem w las na przelaj i umordowalem sie niemilosiernie bo trzeba bylo ciagle odkrecac by skakac po galeziach i klodach ale brakowalo mi techniki. Panowie co kto lubi. Ja chcialem lc8 i robie wzzystko by ogarniac go jak najlepiej ale na to potrzeba czasu i treningu na ktory mam malo czasu przy dwojce malych dzieci.

Napewno na lzejszym od razu bedzie wiecej funu ale poki co nie stac mnie na dwa moto. Jak uda sie kiedys to bedzie jakis wscieklak ale poki co walcze i mimo wszystko mam kupee frajdy


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: piątek, 9 października 2015, 09:45 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25
Posty: 468
Cytuj:
XT 660 R w ogóle nie brałem pod uwagę, ale się zastanowię i poczytam o nim. Arkan Ty masz XT 660Z. Jak go oceniasz? ....
Ja go oceniam bardzo dobrze, mały, lekki, niezawodny prosty silnik - ale ja mam 202cm i 110kg :lol: :mrgreen:
Tak na poważnie - wybrałem xt660z ze względu na to, że motocykl musi pasować wielkością i ergonomią do kierownika. Gdybym był niższy wybrałbym......690R :mrgreen: (jeśli kiedyś wymyślę co mu zrobić, żeby go dostosować do moich gabarytów, to kupię go ponownie) albo właśnie xt660r w zależności od koncepcji jazdy. 690R na pierwsze moto się nie nadaje, więc zostawmy go.
XT660Z - motocykl, który nie nadaje się do jazdy w terenie prosto z salonu. Po doinwestowaniu i redukcji wagi staje się jednym z najlepszych motocykli wyprawowych świata - ma 50KM - do jazdy solo w sam raz, jest totalnie gleboodporny, ma debiloodporny silnik na linkach i tak niski stopień sprężania, że pojedzie na czymkolwiek co ma jakikolwiek ślad benzyny we wlewanym paliwie. Ma podstawkę centralną i baniak na 400km. Z wad - nie jest "ready to race", ale zawsze jest "Ready to Go" :wink:
XT660R - trochę słabsza rama, mniejszy bak i reszta tak samo jak xt660z. Dodatkowo da się dużo taniej urwać kilogramy niż w xt660z. Moja tenera na przyszły sezon będzie ważyła 200kg ready to go. Koszt tego......kompletnie nieadekwatny. XT660R - w rozsądnych pieniądzach robisz 175kg "ready to go" z płytami, stelażami itd. 25kg w terenie to mega różnica w trakcji motocykla. Brałbym na Twoim miejscu Erke, ale....wiadomo, motocykl kupuje się sercem, a nie rozumem. XT660Z jest IMHO piękna :mrgreen:
....a moja je najpikniejsza we wsi :mrgreen: :lol:

http://arkanonline.pl/Motofoto/tenera.jpg


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: piątek, 9 października 2015, 10:56 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 21 września 2015, 18:36
Posty: 19
Faktycznie wygląda miód. I cena w miarę nowych egzemplarzy fajna. Właśnie czytałem wiele pochlebnych opinii o zetce chociaż każdy mówił że tylko bez ABS jak w teren. Niezawodność jest na pewno bardzo ważna. Co do jej "|małe" mocy, to ja jeździłem zaprzęgiem który potrafił ważyć 300 kg a miał 26 koni. ( silnik dolniak boxer) i też się dało. Ale ta tenerka super. Serio zazdroszczę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: piątek, 9 października 2015, 11:28 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25
Posty: 468
Cytuj:
... Ale ta tenerka super. ..oszczę.

ale i eRki ludzie potrafią ładnie zrobić - jakbyś chciał pomarańczę :mrgreen: :

http://i763.photobucket.com/albums/xx279/ads4/My%20XT660/DSCN8201.jpg


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 9 października 2015, 13:56 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 26 października 2010, 06:19
Posty: 198
Lokalizacja: Zgierz
Jezeli myślisz o dalekiej turystyce to KTMem będziesz miał banana na twarzy zanim cos padnie a Tenerka dowiezie cię na miejsce. Jezeli chcesz jeździć naprawdę daleko i z dużymi dziennymi przelotami, niskim spalaniem i brakiem bolu tylko i pleców to wybierz ...BMW R1200 GS. :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka.
Post: piątek, 9 października 2015, 14:06 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2012, 18:15
Posty: 179
Hehe, każdy z nas, który jeździ KTM 990 napisze, że to bestia, ciężka od okiełznania, nie wybaczająca błędów maszyna :) No be przecież kto nie chciałby być postrzegany jako pogromca bestii :)

KTM 990 to moje drugie moto (po Yamaha Dragstar 1100), na pierwszej wycieczce od razu pojechaliśmy w teren. I dało radę, wolniej, nie bez upadków i bez potu, ale dało radę.
Moja Żona nauczyła się jeździć na KTM... I wcale morza łez przy tym nie wylała, nie zabiła się. Dała radę. Kupiliśmy Yamaha XT660Z bo miała być mniejsza i lżejsza. Fakt jest taki, że siedzisko jest wyżej, a różnica w wadze to około 20kg...

Mam oba te motocykle, oba są fajne, XTZ jak dla mnie ma trochę za blisko kierownicę, ale poza tym jest OK, prędkość przelotowa 120-130 jest przyjemna, w szybszej jeździe przeszkadza mała owiewka. Dla mnie Kat wygodniejszy. Silnik i osiągi w KTM super, bez porównania.

W podnoszeniu z gleby motocykle są porównywalne, powiedziałbym, że nawet Kata się łatwiej podnosi ze względu na niższy środek ciężkości.

Kup ten, który Ci się bardziej podoba. Nie bój się KTM bo tylko od Ciebie zależy jak będziesz nim jeździł.

pozdrawiam, Janusz


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 4   [ Posty: 52 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl