Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 08:32


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 10 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: ..XT 600
Post: niedziela, 31 stycznia 2016, 18:34 
Aktywny

Rejestracja: środa, 6 października 2010, 11:48
Posty: 108
Czesc!
Zastanawiam się, jak to jest możliwe, ze nie ma tutaj tematu o XT600?
A może sa tutaj jacys wlasciciele tego legendarnego już motka?

Ja swojego kupiłem latem 2006 z przebiegiem 34tys. km. Rok produkcji 1994.
Ten motorek wozil mnie po około 40 krajach swiata, obecnie na liczniku ma 176tys. km :)

Przeszedl całkowity remont silnika i skrzyni przy przebiegu 91tys. km, zaraz po nim pojechal do Mongolii i nawet wrocil o własnych silach. W tej chwili plan jest taki, ze w tym roku chyba czeka nas sporo kilometrow, wiec mam nadzieje, ze sprzęcik wytrzyma, a w przyszłym roku idzie do serwisu na kompletna rozbiorke wszystkiego. W końcu czeka nas jeszcze sporo swiata do zwiedzenia ;-)

Jeśli chodzi o sprawy eksploatacyjne, to uważam, ze jest super. Niskie koszty utrzymania były dla mnie olbrzymia zacheta, wszak kupowałem go jeszcze za czasów studenckich.
A wiec tak:
-opony - zawsze i wyłącznie daje Mitasy E07, ponieważ miałem do nich tani dostep w Czechach, zrzucałem je zazwyczaj z przebiegiem rzedu niecałych 20tys. km i było spoko...nigdy w zyciu nie zlapalem gumy
-naped - zawsze biore jakiegoś sredniej klasy DIDa i wymieniam wraz z oponami.. koszt niewielki
-spalanie - przy jeździe kolo komina gdzies 4,5-4,8, z kolei podczas podrozy (nawet w dwie osoby i mnóstwo bagażu) potrafilo spaść poniżej 4 litrow!! szok!!
-idiotoodpornosc - ten motocykl nie ma sobie rownych ;-)

Ja jestem w tym motocyklu po prostu zakochany i już postanowiłem, ze go nie sprzedaje. Raz na kilka lat go wyremontuje i po sprawie. Z reszta i tak bym za niego obecnie nie dostal więcej niż 3000pln, wiec po co mi to. Jakies tam drobne mankamenty ten motorek ma, ale pomimo tego i tak swiadomie (a tym bardziej nieświadomie!) decyduje się na ten związek!

W rok po zakupie tego sprzeta objechałem nim Morze Czarne (+Armenia i Iran) i nic się nie dzialo. Nastepnego roku w dwie osoby (i naprawdę dużo bagażu) jechaliśmy do Maroko, spedzilismy w trasie 40 dni i było super. XTek nie protestowal przed upalami w Hiszpanii w srodku lata, a ja już chciałem umrzec ;-) Podczas trasy do Mongolii zlamala się stopka boczna i to chyba na tyle. Aha, podczas powrotu karimata mi się wkrecila w lancuch, który spadl, no i trochę zamieszania było ;-) Podczas trasy do Kazachstanu, Kirgizji i Tadzykistanu w zasadzie jedyny mankament był taki, ze raz czy drugi trochę paliwa wyciekło z gaźnika, powod nieznany. Do tego doszło jeszcze sporo innych trasek i było super.

Obecnie przeprowadziłem się do Anglii (oczywiście przyjechałem XTkiem). Latem wzialem urlop, ze niby przejadę się do Szkocji. No i pierwszego dnia podrozy spaliłem regulator napięcia ;-) Dobrze, ze cos takiego nie przytrafilo się w Tadzykistanie.

Dobra, licze na to, ze uda się tutaj pogadać o XTku!
A sam mysle, ze mogę ten sprzet polecić naprawdę każdemu, bo to jest mega wdzięczny pojazd! Mysle, ze nawet warto kupic zdezelowany egzemplarz w agonalnym stanie, wyremontować od podstaw i mamy gwarancje, ze przez kolejnych 80-100 tys. km z tym sprzętem nic nie będzie się dzialo. Mi się ciśnie na usta takie porównanie, ze ten XTek to jest niczym pies zamknięty w ciemnym pomieszczeniu bez jedzenia na 3 dni, a po powrocie wlasciciela i tak macha ogonem i skacze z radości ;-)
(żeby nie było - kocham zwierzęta, to tylko takie porównanie)

Pozdro,
piotrek


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ..XT 600
Post: niedziela, 31 stycznia 2016, 19:09 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
Cytuj:
Zastanawiam się, jak to jest możliwe, ze nie ma tutaj tematu o XT600?
...
Ten motorek wozil mnie po około 40 krajach swiata, obecnie na liczniku ma 176tys. km :)
Jest TUTAJ, tylko nie psuje się tak często jak pomarańcze czy gejesy to nie ma o czym pisać...
Sądzę, że jest tu tylko jedna osoba, która może Tobie dorównać tym sprzętem i jest to Kowal - Jego Tenerka to już chyba 3 setkę na liczniku zobaczyła... :twisted: :twisted: :twisted:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ..XT 600
Post: niedziela, 31 stycznia 2016, 19:23 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02
Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
Jakby zmienić zawieszenie, poprawić troszkę hamulce, dłubnąć silnik (gaźnik i wydech powinien wystarczyć) wywalić parę niepotrzebnych gratów, czyli zrobić z xt ttr to nawet całkiem sensowny sprzęt się robi. W wersji oryginalnej przypomina jazdę junakiem, czyli po prostu nie przystaje do epoki. Sam silnik całkiem ok z tym że nie rozumiem dlaczego nie pomyśleli, żeby dać dostęp do sitka smoka olejowego bez połowienia silnika.

Niestety xt jak każda yamaha ba jeden duży minus - strasznie drogie części oryginalne i do tego problem z fiszkami i dostępnością. Zdobycie numerów części jest kłopotliwe, a często jak w serwisie dobiorą po vinie to okazuje się że nie pasuje. Fiszki nie podają np grubości podkładek dystansowych i człowiek musi dochodzić, nie rozumiem takiej polityki.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ..XT 600
Post: niedziela, 31 stycznia 2016, 22:48 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26
Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
Niestety części do Japonii u wszystkich drogie. Ale tragedii niema, szczególnie w przypadku XT600, bo większość podzespołów jest w zamiennikach dobrej jakości. Modele najbardziej popularne są dobrze opisane w fiszkach (np. http://www.megazip.ru" onclick="window.open(this.href);return false; ). Gorzej jest ze starszymi wypustami, przy których w wielu przypadkach obsłucha z aso robi wielkie oczy, że to w ogóle jeszcze jeździ, więc skąd niby mają wiedzieć, że jest inna korba itp :lol:

Troche XTeków forumowych jest, do tego sporo TT600, czyli to samo tylko bardziej off. I są też forumowe zmoty - tenerki z lepszym zawiasem, sam już nie wiem ile sztuk :roll: Yeuop, do przebiegu Twojego XTka to tylko Kowal może się równać - 3 setki to miał już z 1.5 roku temu, teraz to pewnie z 3.5-4 setek.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ..XT 600
Post: niedziela, 13 marca 2016, 07:51 
Szara eminencja

Rejestracja: czwartek, 19 marca 2015, 07:28
Posty: 5
Cześć.
Widzę ,że twoja XTeka ma u Ciebie dożywocie, tak jak u mnie ,moja XL600RM. Szkoda ,że takich rumaków już się nie robi swoją drogą.
Sporo jeździsz, udowadniając ,że nie trzeba mieć wielkiej kasy do realizacji marzeń. Tak trzymać.
Pozdrawiam.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ..XT 600
Post: niedziela, 13 marca 2016, 20:36 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Są psy co budzą emocje i takie co są kochane...
Miałem XTka. IMO nudny, przewidywalny i niezawodny wół.
Zero problemów, zero emocji.
Może stąd ta posucha. A może jest demode i tym na tym forum się nie mieści?
Ilu obecnych userów w ogóle widziało ten motocykl? Ilu na nim jeździło? Promile....

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: ..XT 600
Post: niedziela, 13 marca 2016, 21:26 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 14 marca 2009, 08:04
Posty: 496
Lokalizacja: Słomianki k. Babilonu
Ja na przykład miałem dwie sztuki. W odstępie wielu lat zreszta. Na samym początku moto-przygody, a drugi raz, kiedy zaczęło mnie już świadomie ściągać w bok, z asfaltu. Tą ostatnia pojechałem na kółkach do Albanii, potem wróciłem i sprzedałem. Nie dlatego, że coś było nie tak. Dlatego, że chciałem zdecydowanie bardziej off. Xt im starsze, tym bardziej terenowe. Im młodsze, tym bardziej szutrowkę. Tych starszych i w dobrym stanie coraz mniej, ale sprzęt naprawdę nienajgorszy. Tyle, że prześwitu brakuje i zawiasu jeszcze bardziej w terenie. A silnik ...? Taki osiolkowaty, zawiezie wszędzie. Byle dbać o olej i jego temperaturę, bo nie ma chłodnicy, która np w górach przydałaby się bardzo.
Pzdr
Jac


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ..XT 600
Post: poniedziałek, 14 marca 2016, 00:06 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Parę ładnych lat temu miałem wersję 2KF, czyli już tarcze hamulcowe na obu kołach, ale jeszcze regulowane zawieszenie z przodu, aluminiowe złote obręcze i większy prześwit. Następna 3TB to już parę kilo nadwagi, zero regulacji i geometria jamnika :mrgreen: Sprzedałem kumplowi, bo chciałem wygodniejszy motocykl dla 2 osób. Kumpel w kilka miesięcy ją zarżnął i w częściach odsprzedał kolejnemu naszemu koledze. XT zaliczył kompletny remont silnika z doprężającym tłokiem i lekko powiększoną pojemnością. Nie bardzo chciał jeździć na niczym słabszym niż PB98, ale za to wyrywał ręce :D

http://www.bikepics.com/pics/2008%5C07%5C07%5Cbikepics-1346020-800.jpg


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ..XT 600
Post: poniedziałek, 14 marca 2016, 16:13 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Miałem 3TB i zgodzę się z lasoohem że starszy 2KF miał dużo lepszą budę. 3TB były już bardziej budżetowe. Generalnie porządny osioł.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ..XT 600
Post: wtorek, 22 marca 2016, 23:02 
Zadomowiony

Rejestracja: wtorek, 27 maja 2014, 08:11
Posty: 61
Mam 43F (ex rollkowe) już 7 rok. Mam 3AJ na sterydach (ex-dudowe chyba) któryś rok z kolei. Mam 55W w klockach. Miałem 1VJ ze 4 lata.
I trudno tak na prawdę w cenie ~5k-7kPLN znaleźć następcę równie wiernego, bezawaryjnego, idiotooodpornego i taniego w eksploatacji co ten osiołek.
Przez to trudno rozstać się z tymi sprzętami.

To co rollek napisał idealnie obrazuje XT600 z jedną uwagą: Szanowny Kolega miał 43F na małych gaźnikach. Jak wrzuciłem normalne gaźniki to motocykl odżył i tyle mocy co ma wystarcza w zupełności do zabawy, zawieszenie nie nadąża za motorem... ale na to też jest sposób.

Od 3TB włącznie w górę XT600 to już nie ten sam wdzięczny motorek co modele z lat 80tych.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 10 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl