| Autor |
Wiadomość |
|
gompka
|
Tytuł: SW Motech podnóżki - UWAGA!!! Post: czwartek, 19 maja 2016, 12:14 |
|
Rejestracja: wtorek, 16 lutego 2010, 22:17 Posty: 927
Lokalizacja: Łódź
|
|
na forum VStroma wrzuciłem już ten temat, ale myślę, że warto i tutaj, a więc:
Moi mili,
podzielę się z Wami moją ostatnią przygodą na IZI-m:
Uważajcie na podnóżki takie:
http://www.motocyklove.pl/userdata/gfx/121eee68f58135e7409ae5c5e489701a.jpg
Niestety, już po raz drugi stało się tak:
https://lh3.googleusercontent.com/-4FTWCK6csYw/VzxXHrnqsKI/AAAAAAAAAF4/AIj2gUFFLBsH-qW3IVOgZK3C2qkDbgCJgCCo/s800/sw-peg.jpg
Otóż - tym razem podczas jazdy na stojąco, po polnej drodze, musiałem ratować się przed glebą i wciągnięciem prawej nogi pod tylne koło. Po prostu podnóżek postanowił sobie PĘC!
Ot tak - bez żadnych skoków, najzwyczajniej w świecie, podczas jazdy tam, gdzie Vstrom lubi - w lekkim off.
Nie roztrząsałbym tego tematu publicznie, ale to już drugi przypadek, kiedy mi się to zdarzyło. Za pierwszym razem na postoju, podczas wsiadania, lewy postanowił pożegnać się z motocyklem. Wtedy nie było żadnego ryzyka, ale tym razem mogło pociągnąć za sobą bardzo nieprzyjemne konsekwencje.
Wprawdzie nie ważę mało - około 120kg, ale taki element powinien przenosić zdecydowanie większe obciążenia, zwłaszcza dynamiczne, podczas jazdy w offie...
Uprzedzając też pewne sugestie, obwieszczam:
- nie, po montażu nie było przerwy między oboma elementami.
- śruba wkręcona było do końca i zabezpieczona loctite
- uszkodzenie powstało zapewne wcześniej, jak sugeruje brud na powierzchni styku obu elementów. Teraz widocznie przysłowiowa wisienka na torcie przeważyła szalę i się ukrychło.
- śruba jest 10.8, więc wytrzyma tsunami. Ona akurat nie pękła.
- pękły wyłącznie elementy odlewu. Po odłupaniu elementu sześciokątnego wsuwanego we właściwy podnóżek, śruba trzymała się na 2-3 zwojach gwintu w resztce elementu mocującego.
- jeżdżę na stojąco również na drz400, duuuużo ostrzej (rok temu nawet wystartowałem na niej w Megawacie) niż vstromem i tam seryjne podnóżki nie wykazują zmęczenia moją nadwagą :mrgreen:
Dlaczego w ogóle wymieniłem seryjne pegi na SW Motech? Taaaak, bo urwałem seryjny!!! ten pan tak ma :lol: Wtedy było to jednak solidne uderzenie w kamień, który schował się pod grubą warstwą liści. Po przywaleniu w ten kamień, prawie kopnąłem się prawą piętą w kark...
Ostrzegam zatem, to nie jest dobra jakość za rozsądną cenę. Raczej bubel za krocie!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: SW Motech podnóżki - UWAGA!!! Post: sobota, 21 maja 2016, 08:20 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
nie wiem nei znam się ale ta konstrukcja wydaje mi sie mocno nie przemyślana... :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maciejś
|
Tytuł: Re: SW Motech podnóżki - UWAGA!!! Post: sobota, 21 maja 2016, 12:03 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 27 września 2010, 21:04 Posty: 330
|
|
Ja też mam takie w bmw już 4 lata i wszystko działa :D
Raz mi się na początku rozkręciły więc użyłem kleju i święty spokój :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
herni74
|
Tytuł: Re: SW Motech podnóżki - UWAGA!!! Post: niedziela, 22 maja 2016, 09:25 |
|
Rejestracja: niedziela, 4 października 2009, 20:05 Posty: 146
Strona WWW: http://www.facebook.com/pages/Project-PAMIR-2014/391516340945760
Lokalizacja: STALOWA WOLA / MIELEC
|
|
Trzeba było kupić u Hiszpana11 (gg 2280195) z FAT/ AT i miałbyś super produkt za rozsądną kasiorkę i święty spokój.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: SW Motech podnóżki - UWAGA!!! Post: niedziela, 22 maja 2016, 16:35 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
Co to jest sw motech ? Porządne podnóżki nie pękają.
Dobrze że Ci się nic nie stało.
Zdrowia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tdm
|
Tytuł: Re: SW Motech podnóżki - UWAGA!!! Post: poniedziałek, 9 stycznia 2017, 01:21 |
|
Rejestracja: wtorek, 10 maja 2011, 20:35 Posty: 107
|
Cytuj: nie ważę mało - około 120kg (...) Dlaczego w ogóle wymieniłem seryjne pegi na SW Motech? Taaaak, bo urwałem seryjny!!! ten pan tak ma :lol:
przy tym stylu jazdy połączonym z imponującą wagą to podejrzewam, że jeszcze nie raz coś wymienisz...może powinieneś mieć stalowe, nie alu?
Ja mam motechy już 3 lata i zero problemów, bardzo wygodne są.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
trolik
|
Tytuł: Re: SW Motech podnóżki - UWAGA!!! Post: poniedziałek, 9 stycznia 2017, 15:11 |
|
Rejestracja: sobota, 12 marca 2016, 17:13 Posty: 91
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Mam takie podnóżki w Tenerce. Obydwa zaliczyły porządne gleby (raz szlif na kocich łbach, raz pierdyknięcie na betonowych płytach) na twardej nawierzchni. Dwa razy pękły mocowania podnóżków do ramy (elementy stalowe od Yamahy), ale same podnóżki są dalej ok.
pozdrawiam trolik
|
|
| Na górę |
Offline |
 |