Dzisiaj jest czwartek, 3 września 2026, 15:51


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 11 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jakie moto?
Post: sobota, 22 listopada 2008, 11:43 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 11:13
Posty: 178
Lokalizacja: Kraków
Jestem na etapie zmiany moto. Obecnie jeżdżę Banditem 600s K3. Sprzęt niestety nie nadający się do zjechania z drogi czy dalekich podróży. Rzędowa jednostka ma tylko 78KM i niski moment, tak więc z kuframi i pasażerem przy wyprzedzaniu wskazówka musi być powyżej 8tys obrotów a co za tym idzie - spalanie na poziomie nawet 7litrów i więcej. Planuję zakup DL650 lub Varadero z przed liftingu ewentualnie Aprilia Caponord. Które z tych motocykli polecalibyście najbardziej? W DL'u boję się ze V2 650 również nie będzie dawać rady z kuframi i pasazerem, o Varadero czytałem ze modele na gaźniku dużo palą (ok 6-7litrów to norma), Caponord pali mniej ale jak z częściami do takiego egzotyka?


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 22 listopada 2008, 12:21 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25
Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
Z tego co się orientowałem (też jestem zainteresowany capo) to tam spalanie jest w okolicach 5,5-6 na stówkę. Silniczek 1000 V2 ale 98km i ~100Nm więc jest ok. Części są dostępne we włoszech, ale ze ściągnięciem czegoś podobno nie ma problemu. (Ja do swojego sprzęta jak ciągnięto mi pasek i rolki waria z Francji czekałem 5 dni więc bez tragedii). Ogólnie jakość na plus. Obawiam się jednego w capo: widziałem kiedyś gdzieś na necie filmik jak w capo pękła rama...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 22 listopada 2008, 12:31 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 11:13
Posty: 178
Lokalizacja: Kraków
PrezesBendarz ale Twoj Elyseo jest raczej typowym motocyklem, którego po Europie jezdzi naście tysięcy sztuk a Caponordów jest o wiele mniej.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 22 listopada 2008, 13:07 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25
Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
Tak tak, tylko Elyseo 50 po EU jeździ naście tysięcy, a 125 mniej. I o ile do 50tki masz jakiekolwiek zamienniki to do 125 tylko ori można kupić. I tylko w centrali Peugeota w FR. W Polsce na półce niedostaniesz nawet filtra powietrza.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 22 listopada 2008, 22:57 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22
Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
jechalismy w tym roku do gruzji na lc8 viadro 5 biegowe srom 1000 i capo...

juz gdzies pisalem o spalaniu....bylo bardzo podobne we wszytskich moto....choc na mala korzysc sroma..

co do capo to pisza na forach ze niezawodne ale znam dwa przypadki motocykli z tym silnikiem rotaxa, ( jeden capo drugi futura) gdzie silnik stanal....cos sie stalo z zaworem, urwal sie czy cus...efekt taki ze zablokowalo silnik....nie pamietam ale moge sie dowiedziec ale jakas czesc elektryczna pada(chyba jakas cewka zaplonowa) ale mozna kupic podobna od BOSHA za pare stow i wozic ze soba, tak przynajmniej robil moj wspoltowarzysz...plusem capo to niska cena w polsce...no my polacy boimy sie wloszczyzny:):):)


z czesciami z tego co kolega mi mowil problem duzy przynajmniej w serwisie autoryzowanym...on serwisowal w nieautoryzowanym wawie i problemow nie mial......

bylem dwa lata temu w bulgarii na svce silnik 650.....jest super ale jak pracuje on w sromie + kufry to na bank bedziesz musial krecic powyzej 6tys zeby jechac dynamicznie...

viadra minus taki ze to na prawde duzy i ciezki kloc.....capo srom i lc8 sa duzo bardzie poreczne...


pzdr


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 25 listopada 2008, 20:33 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 4 października 2008, 21:20
Posty: 266
Lokalizacja: uk
No a moze TT czyli Triumph Tiger. Wiem, ze kazdy chwali swoje ale Tiger to naprawde dobry sprzecik. Jesli lubisz dynamike to Tiger bije na lep wszystkie szprzety wymienione wczesniej i spalanie ma rozsadne.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 26 listopada 2008, 08:10 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25
Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
Tiger jest fajny w tej najnowszej budzie 1050. Ale to już z wyglądu szosówka pełną gębą. Jak z jazdą nie mam pojęcia.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 26 listopada 2008, 09:06 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 6 sierpnia 2008, 19:56
Posty: 214
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/jeszua/
Lokalizacja: ck krakoff
PrezesBednarz pisze:
Jak z jazdą nie mam pojęcia.


rzekłbym: zayebiście 8)
motocykl prowadzi się jak... zabawka. dynamiczna, zwrotna, lekka - kupa frajdy z przewagą tej drugiej
ale faktem jest, że na bodajże pilot roadach, 17" alufelgach to nie jest motocykl do zjechania z asfaltu
jsz


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 26 listopada 2008, 09:39 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25
Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
No czytałem test właśnie na motogenie. I moto ogólnie było zachwalane.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 27 listopada 2008, 08:41 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 29 maja 2008, 07:08
Posty: 158
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Hej Bandita, widze ze stoisz przed tym samym dylematem co ja :)
U mnie kolejnosc jest capo, varadero, v-strom 1000. Poczytalem troche i capo wydaje sie byc ciekawym sprzetem. Musze pomolestowac jeszcze jakiegos wlasciciela i przymierzyc sie na zywo ale mysle ze u mnie wybor padnie na ten wlasnie moto. Co do v-stroma 650 to z kuframi napenwo bedzie sie meczyl przy przelotach, a jak dodasz do tego jeszcze pasazera to juz marnie to widze. Z drugiej strony moj ojciec pol europy zjezdzil na wsk 125 i na brak mocy nie narzekal wiec to tez kwestia umowna :)

Pozdro


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 27 listopada 2008, 10:24 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 11:13
Posty: 178
Lokalizacja: Kraków
ShoGun pisze:
Musze pomolestowac jeszcze jakiegos wlasciciela i przymierzyc sie na zywo...

Ja w krakowie znalazłem jednego Caponorda ale jak sie okazało był po spotkaniu w barierkami więc kicha. Ale siedziałem kiedyś w salonie na capo i bardzo wygodnie i nie bylo problemów z dostawaniem do ziemi. Obawiam się ze w Varadero mogę mieć problem już o masie nie wspomne... Ale trzeba się będzie na żywo przymierzyć


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 11 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl