| Autor |
Wiadomość |
|
dzikm
|
Tytuł: Honda XR 400 z Australii Post: niedziela, 29 listopada 2009, 21:25 |
|
Rejestracja: piątek, 19 czerwca 2009, 14:22 Posty: 195
|
|
Witam Jako że interesuje mnie zakup Hondy XR 400 w dobrym stanie zauważyłem że dobre sztuki można znaleźć w Australii tam gdzie kangury są. Ciekawi mnie czy ktoś zajmuje się sprowadzaniem z innego kontynentu ile to może kosztować. I czy po sprowadzeniu takim moto będzie można jeździć w Polsce zarejestrować go. A może ma ktoś do sprzedania XR 400 w dobrym stanie najlepiej taką z kierunkami do latania na przełaj wokół stodoły i nie tylko. Dzięki za jakieś info naprowadzenie na informacje. Pozdr.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ramires
|
Tytuł: Re: Honda XR 400 z Australii Post: niedziela, 29 listopada 2009, 23:39 |
|
Rejestracja: piątek, 20 lipca 2007, 12:06 Posty: 433
|
dzikm pisze: Witam Jako że interesuje mnie zakup Hondy XR 400 w dobrym stanie zauważyłem że dobre sztuki można znaleźć w Australii tam gdzie kangury są. Ciekawi mnie czy ktoś zajmuje się sprowadzaniem z innego kontynentu ile to może kosztować. I czy po sprowadzeniu takim moto będzie można jeździć w Polsce zarejestrować go. A może ma ktoś do sprzedania XR 400 w dobrym stanie najlepiej taką z kierunkami do latania na przełaj wokół stodoły i nie tylko. Dzięki za jakieś info naprowadzenie na informacje. Pozdr. 1. powitalnia 2. zasady jak przy angliku 3. clo i vat (nie wiem czy akcyza - ale niech zawodowcy sie wypowiedza)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Świerzy ...
|
Tytuł: Re: Honda XR 400 z Australii Post: poniedziałek, 30 listopada 2009, 00:13 |
|
Rejestracja: wtorek, 9 grudnia 2008, 16:19 Posty: 424
Lokalizacja: Łódź
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
moto_tourer
|
Tytuł: Re: Honda XR 400 z Australii Post: poniedziałek, 30 listopada 2009, 01:14 |
|
Rejestracja: sobota, 10 stycznia 2009, 02:24 Posty: 189
Lokalizacja: Brisbane (Australia)-Zamość
|
|
Dirt bike'ow tutaj Ci pod dostatkiem - taki kraj dziki.
Sciagniecie jednego egzemplarza nie warte moim zdaniem, koszty przewozu przewyzsza wartosc pewnie kilkakrotnie.
Kontenerowiec plynie do Europy jakies 3 miesiace.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ramires
|
Tytuł: Re: Honda XR 400 z Australii Post: poniedziałek, 30 listopada 2009, 01:39 |
|
Rejestracja: piątek, 20 lipca 2007, 12:06 Posty: 433
|
moto_tourer pisze: Kontenerowiec plynie do Europy jakies 3 miesiace. i nie masz pewnosci, czy przypadkiem nie otworzy sie ... i będziesz miał ładny ... zasolony sprzęt
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dzikm
|
Tytuł: Re: Honda XR 400 z Australii Post: wtorek, 1 grudnia 2009, 08:25 |
|
Rejestracja: piątek, 19 czerwca 2009, 14:22 Posty: 195
|
|
info o mnie przeniesione do powitalni
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dzikm
|
Tytuł: Re: Honda XR 400 z Australii Post: piątek, 5 lutego 2010, 12:13 |
|
Rejestracja: piątek, 19 czerwca 2009, 14:22 Posty: 195
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
michur
|
Tytuł: Re: Honda XR 400 z Australii Post: sobota, 6 lutego 2010, 18:12 |
|
Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05 Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
|
|
Na forum jest taki...popytaj.
A ze sie kiedys przymiezalem to :
KTM 400 Military :
- ciezki - slaby - okrojony zawias + fajny kolor
Reasumujac na szutry moto ok,na wieksze eskapady - odpada. JA kupilem drz 400 s i to byl super zakup.
Popytaj o kata uzytkownika.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
es_kol_ta
|
Tytuł: Re: Honda XR 400 z Australii Post: czwartek, 4 marca 2010, 14:29 |
|
Rejestracja: piątek, 1 maja 2009, 20:49 Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/ajbidikej
Lokalizacja: Krakow
|
|
Chyba taniej i ciekawiej byloby , leciec tam , kupic jechac nim . chyba taniej by wyszlo i niezly fun ale papirkow co nie miara
PZDR Dom
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pawlicho
|
Tytuł: Re: Honda XR 400 z Australii Post: czwartek, 4 marca 2010, 14:57 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38 Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
|
|
ktm 400 military- kolega jezdzi na takim w straży granicznej w Rewalu, dał mi sie kiedyś bryknąć, i moge tylko potwierdzić to co napisał "michur" od siebie dodam jeszcze, że jakiś taki miał miały skręt i środek ciężkości chyba wysoko, bo trudno się nim manewrowalo. Pozatym to bezawaryjny i mocny sprzęt
|
|
| Na górę |
Offline |
 |