Dzisiaj jest poniedziałek, 7 września 2026, 05:43


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 43 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Turystyka na Enduro 250-530
Post: środa, 18 marca 2009, 22:27 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 3 czerwca 2008, 14:04
Posty: 107
Lokalizacja: Kraków
Wiem, wspomniane w tytule enduro nie nadają się do dalekich podróży. Ale co polecilibyście osobie, która 2-4 dni chce powłóczyć się np. po Karpatach i musi zabrać lekki namiot, śpiwór, olej na jedną lub dwie wymiany, paralizator na wypadek ataku niedźwiedzi, coś do jedzenia a przy tym zapewnić sobie minimalny komfort podróżowania? Plecak? Tankbag – o ile coś takiego w tego typu motocyklach funkcjonuje?
Na stronie Holana znalazłem torbę na kierownicę i torbę na przedni błotnik – w sumie z cztery litry :roll: Może znacie jakieś „patenty”?
Pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 18 marca 2009, 22:53 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 3 października 2008, 10:47
Posty: 98
Lokalizacja: D.C.
dlaczego sie nie nadaje ?
wszystko zalezy od tego jaimipredkosciami chcesz sie przemieszczac i po jakich drogach
jesli koles jawa350 pojechał kolejno na krym, rok pozniej do skandynawi a potem do maroka
jesli inny koles pojechal chinskim rometem na gibraltar
jesli jescze inny koles dojechał 50 ccm skuterem do egiptu
to chyba wszystko sie nadaje


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 18 marca 2009, 23:11 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 3 czerwca 2008, 14:04
Posty: 107
Lokalizacja: Kraków
kyller pisze:
dlaczego sie nie nadaje ?
wszystko zalezy od tego jaimipredkosciami chcesz sie przemieszczac i po jakich drogach
jesli koles jawa350 pojechał kolejno na krym, rok pozniej do skandynawi a potem do maroka
jesli inny koles pojechal chinskim rometem na gibraltar
jesli jescze inny koles dojechał 50 ccm skuterem do egiptu
to chyba wszystko sie nadaje


Przekonałeś mnie, dzięki!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Turystyka na Enduro 250-530
Post: sobota, 21 marca 2009, 17:13 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 14 marca 2009, 08:04
Posty: 496
Lokalizacja: Słomianki k. Babilonu
Restive pisze:
Wiem, wspomniane w tytule enduro nie nadają się do dalekich podróży....


A oglądałeś Mondo Enduro? Oni tam dookoła świata na o ile pamiętam na dr350 dawali. Zresztą poza asfaltem, zbyt prędkościowo się nie rozwiniesz, więc nie ma się czego obawiać.
pzdr
Jac


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 21 marca 2009, 20:41 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witka

Całkiem wystarczy. I nie rzecz w komforcie bo w enduro takie słowo brzmi ped... pardon, powiedzmy dziwnie.
Tym bardziej, że wymienionych przez ciebie rzeczy nie musisz zabierać. No chyba że nocleg pod dachem to dyshonor, przez te 4 dni zrobisz ponad 1 tkm i planujesz napad na niedźwiedzia.
Wystarcza 20-30 ltr plecak, lub mała torba na tył + mały plecak (powiedzmy 10-15 ltr) na rzeczy wrażliwe (fotosprzęt ect)
Da się z tym jechać nawet w bardzo trudnym terenie.
Gdzieś w dziale fotorelacji są moje pogaduszki z fotkami. Ten anturaż wystarcza.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 21 marca 2009, 20:45 
Początkujący

Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 17:00
Posty: 21
Lokalizacja: Południe
Cytuj:
na dr350 dawali.


no dr350 to akurat jak w mordę strzelił do podróży off. kolega Restive jak sądze lata na bardziej wyczynowym, wysilonym sprzęcie.
dobry patent na załadunek bagażu to przypięcie go do ogona Twojego motocykla za pomocą pasków transportowych - podejrzewam, że nie masz metalowego stelaża bezpośrednio pod ogonem więc musisz to jakoś usztywnić. taki worek to już dosyć dużo pojemności. dodatkowo torba na błotnik, mała narzędziówka na pas i jedziesz.
ja latam z torbą mocowaną do ogona i sprawdza się nawet na 3-4 dni ale sęk w tym, że najlepiej latać z kimś żeby podzielić się takimi tobołami jak choćby namiot czy zapasowe dętki. z plecakiem nie lubie latać bo po pierwsze krępuje ruchy, przynajmniej moje kocie . staram się wszelkie przedmioty upchać w inne miejsca. pozdro :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 21 marca 2009, 21:04 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 3 czerwca 2008, 14:04
Posty: 107
Lokalizacja: Kraków
Panowie, dzięki za odpowiedzi! Znaczy się: dla chcącego nic trudnego :P

Sprawdzę w nadchodzącym sezonie.

Pozdrawiam!


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 21 marca 2009, 21:31 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Restive pisze:
............Sprawdzę w nadchodzącym sezonie.



Co was pogieło z tym następnym sezonem. Co roku to samo.
W enduro sezon jest na okrągło.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 21 marca 2009, 21:53 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 3 czerwca 2008, 14:04
Posty: 107
Lokalizacja: Kraków
rrolek pisze:
Witam

Restive pisze:
............Sprawdzę w nadchodzącym sezonie.



Co was pogieło z tym następnym sezonem. Co roku to samo.
W enduro sezon jest na okrągło.



Ej, nie każdy wyjazd musi zakładać włóczenie się kilku dni po bezdrożach, a tylko takie miałem na myśli pisząc o nadchodzącym (a nie następnym) sezonie.

pzdr


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 22 marca 2009, 09:38 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
odnosnie tematu polatalem wczoraj troche 450-ka
i tak sobie prownywalem do hpka
i sa to 2 rozne sprzety odnosnie turystyki
sprzety crosowe czy male lekkie enduraki sa super do treningu i ew. na krotkie podroze 200-300km i ew. kilkudniowe
ale jezeli ktos ma wybor to na dalekie wyprawy lepiej wziac cos bardziej przyjaznego na dlugie przeloty pow. 500km dziennie
maly endurak super wyczuwalny, zawiechy lepiej wybieraja po skoku, lekki
ale niekomfortowy i kulturze pracy jednocylindrowego daleko do dwucylindrowego, nie mowiac o komforcie podrozowania
ale dla chcacego nic trudnego, w koncu nie wazne na czym ale po co i gdzie ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 22 marca 2009, 09:44 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 3 czerwca 2008, 14:04
Posty: 107
Lokalizacja: Kraków
AdvHP2rider pisze:
odnosnie tematu polatalem wczoraj troche 450-ka
i tak sobie prownywalem do hpka
i sa to 2 rozne sprzety odnosnie turystyki
sprzety crosowe czy male lekkie enduraki sa super do treningu i ew. na krotkie podroze 200-300km i ew. kilkudniowe
ale jezeli ktos ma wybor to na dalekie wyprawy lepiej wziac cos bardziej przyjaznego na dlugie przeloty pow. 500km dziennie
maly endurak super wyczuwalny, zawiechy lepiej wybieraja po skoku, lekki
ale niekomfortowy i kulturze pracy jednocylindrowego daleko do dwucylindrowego, nie mowiac o komforcie podrozowania
ale dla chcacego nic trudnego, w koncu nie wazne na czym ale po co i gdzie ;)


Ja też miałem okazję wczoraj polatać na 450 i mam dokładnie takie same wrażenia. Mając na uwadze to, że chce się "przerzucić" z długich asfaltowych podróży na krótsze, offroadowe, 450 powinna spełnić moje oczekiwania.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 22 marca 2009, 09:47 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
a najbardziej podoba mi sie dowozenie sprzetow w samochodach na poligon ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 22 marca 2009, 09:57 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 3 czerwca 2008, 14:04
Posty: 107
Lokalizacja: Kraków
AdvHP2rider pisze:
a najbardziej podoba mi sie dowozenie sprzetow w samochodach na poligon ;)


Ja się zaopatrzyłem w przyczepkę...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 22 marca 2009, 11:06 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witka

AdvHP2rider pisze:
..... na dalekie wyprawy lepiej wziac cos bardziej przyjaznego na dlugie przeloty pow. 500km dziennie...


Swięta prawda.
Tylko 500 km offem dziennie to juz Dakar (albo jeszcze trudniej bo tam to w sumie dużo jednak po drogach lecą).
Jest stary temat co to jest offroad. Może ten road jest asfaltowy. Więc szutry to już nie drogi? Czy może dopiero ścieżki albo wogóle dziewicze tereny? No tak powie ktoś, toż to już trial. I też będzie na prawie.

Z założeniem latania po szutrach spokojnie lepszy będzie bardziej komfortowy motocykl. Ja na takie mieszane terenowo-szutrowo-asfaltowe wycieczki mam XTłuka. Tyle że ostatnie 2 lata już go prawie nie odpalam :(

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 22 marca 2009, 19:03 
Początkujący

Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 17:00
Posty: 21
Lokalizacja: Południe
Cytuj:
Swięta prawda.
Tylko 500 km offem dziennie to juz Dakar (albo jeszcze trudniej bo tam to w sumie dużo jednak po drogach lecą).
Jest stary temat co to jest offroad. Może ten road jest asfaltowy. Więc szutry to już nie drogi? Czy może dopiero ścieżki albo wogóle dziewicze tereny? No tak powie ktoś, toż to już trial. I też będzie na prawie.


no właśnie, dla niektórych off road to każda droga która nie ma równego asfaltu :? więc trzeba sobie to rozgraniczyć. Zauważyłem, że wiele osób tutaj uważa, że jeździ w terenie przecinając jakąś szutrową czy polną drogę.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 43 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl